W Łysomicach odkryto budowle sprzed 7 tysięcy lat!

Tak to nie pomyłka. Odkryto pozostałości budowli zwanych rondelami w Łysomicach. Mają około 7 tysięcy lat i wskazują na to, że ci co je zbudowali posiadali już wtedy bardzo dużą wiedzę astronomiczną. Biorac pod uwagę to, że z badań DNA wynika, że nasi przodkowie mieszkają nad Wisłą i Odrą od ok. 10000 lat najprawdopodobniej są to budowle naszych sławiańskich praprzodków. Więcej o tym w poniższym filmie.

Wszystkiego najlepszego w 2020 roku.

Wszystkim czytelnikom i czytelniczkom życzę szczęścia, samych sukcesów osobistych i zawodowych w Nowym Roku. Niech rok 2020 będzie także dobrym rokiem dla Polski, abyśmy uczynili duży krok na drodze do przebudzenia i pełnego wyzwolenia naszej wspaniałej Ojczyzny. Niech to będzie rok upadku niemiłościwie nam panującej III RP. Wizualizujmy to bracia i siostry aby stało się to faktem.

Rejwach po słowach Putina. Kto naprawdę jest winny? Zachowajmy spokój.

Od około tygodnia mamy rejwach w związku z tym co powiedział prezydent Rosji Władimir Putin na dorocznej konferencji dla mediów. Z tego co podały media głównego nurtu (jak jeden mąż – i te PiSowkie i te POwskie) Putin oskarżył Polskę wbrew faktom o to, że wywołaliśmy II wojnę światową. I tyle. A potem wypowiedzi różnych polityków i tzw. ekspertów udowadniających, że Putin kłamie, bo to pakt Ribentrop-Mołotow z 23.08.1939 r. był przyczyną wybuchu wojny. Bardzo wygodna narracja, ale jak zwykle łże media wzięły sobie tylko kawałek wypowiedzi Putina i nie zająknęły się ani słowem o pewnej rezolucji złożonej przez 18 europosłów PiS. Zamiast tego usłyszeliśmy, że Putin pluje na Polskę na użytek wewnętrzny, bo mu spada poparcie z powodu pogarszającego się stanu gospodarki. I tym samym kolejny raz napuścili nas na Rosję, abyśmy jej nienawidzili „za babcię”, „za dziadka”, „bo Putin to straszny KGBowiec” itp. itd. Czyż nie tak? Dokładnie tak.

Jaka więc jest prawdziwa przyczyna wypowiedzi Putina i co dokładnie powiedział Putin? Otóż w związku z 80 rocznicą sowieckiej inwazji na Polskę w dniu 17.09.1939 r. 18 europosłów PiS (a raczej 18 europodjudzaczy PiS), wraz z jedną europosłanką z Łotwy, przedstawili w europarlamencie projekt rezolucji potępiającej pakt Ribbentrop-Mołotow i ogólnie rządy totalitarne. W projekcie napisali, że ww. pakt spowodował wybuch II wojny światowej, przemilczając wiele innych ważnych i niewygodnych faktów historycznych z tego okresu.
Ci europosłowie to:
Ryszard Legutko
Anna Fotyga
Tomasz Poręba
Witold Waszczykowski
Ryszard Czarnecki
Jadwiga Wiśniewska
Bogdan Rzońca
Anna Zalewska
Jacek Saryusz-Wolski
Grzegorz Tobiszewski
Joanna Kopcińska
Elżbieta Rafalska
Joachim Brudziński
Beata Szydło
Beata Mazurek
Andżelika Możdżanowska
Beata Kempa
Patryk Jaki 
i jedna europosłanka z Łotwy
Rezolucja ta została przyjęta przez europarlament.

Podczas corocznej konferencji organizowanej przez Putina dla mediów w Moskwie około 2h konferencji jedna z rosyjskich dziennikarek zapytała Putina właśnie o powyższą rezolucję parlamentu UE oskarżającą Rosję (ZSRR) o wywołanie II wojny światowej i poprosiła o komentarz. Wówczas Putin powiedział, że owszem pakt Ribbentrop – Mołotow był zły, ale państwa zachodnie (np. Francja) również miały zawarte układy z hitlerowskimi Niemcami. Co więcej powiedział, że na tydzień przed zawarciem paktu Ribbentrop – Mołotow Stalin zaproponował Anglii i Francji wspólną walkę przeciwko Niemcom. Anglia i Francja jednak odrzuciły tę propozycję. Nie jest to mój wymysł ani wymysł Putina. Takie są fakty o których łże media nie mówią. W 2013 r. Londyn odtajnił dokumenty w tej sprawie. Można o tym przeczytać np. tu: https://polskatimes.pl/w-1939-roku-stalin-proponowal-francji-i-anglii-atak-na-niemcy-londyn-odtajnil-dokumenty/ar/945860 (gdyby ktoś się czepiał: tak to jest gazeta mainstreamowa, ale artykuł dotyczy odtajnionych dokumentów więc jest wiarygodny).

Dobrze, ale na razie nie ma tu nic o Polsce. Zatem teraz do tego przejdziemy. Putin powiedział potem, że jeżeli uznać, że pakt Hitlera ze Stalinem spowodował wybuch wojny to równie dobrze można tak uznać w przypadku układów innych państw z Hitlerem.
I tu jako przykład dał Polskę. Powiedział o konferencji w Monachium (wrzesień 1938 r.), w której to Anglia, Francja i Włochy zgodziły się na to, aby Hitler zagarnął ok. 40% terytorium ówczesnej Czechosłowacji (ziemie zamieszkałe w przeważającej większości przez Niemców). 30.09.1938 r. Niemcy zajęli te ziemie. Dwa dni później Polska dokonała inwazji na Zaolzie i je zajęła, traktując tamtejszą ludność jak okupanci. Nie będę się rozpisywał. Kogo sprawa interesuje niech poczyta.
I na tym przykładzie Putin podał, że przy narracji z rezolucji UE równie dobrze można uznać winną wybuchu wojny Polskę, bowiem Polska działając w porozumieniu z Hitlerem wspólnie dokonała rozbioru Czechosłowacji.
Nawiasem mówiąc Czesi i Słowacy do dziś nam to pamiętają i nie ma się co dziwić. O (nie)rządach sanacji w latach 1926-1939 jest dużo np. w książce Tomasza Ciołkowskiego „Józef Piłsudski bez retuszu”. Kogo to interesuje odsyłam do lektury książki lub przynajmniej mojej recenzji i streszczenia w dziale lektury.

Z taką narracją Putina można oczywiście się nie zgadzać. W końcu gdzie potencjał wojskowy Polski w 1938 r. czy 1939 r., a potencjał ZSRR? To jak mucha przy słoniu.  Jednak to co powiedział Putin, a to co podały nam do wierzenia media głównego ścieku różni się w sposób zasadniczy. Polskojęzyczne media wycięły z wypowiedzi Putina mały fragment i zrobiły rejwach: straszny Putin pluje na Polskę i oskarża nas o wywołanie II wojny światowej. O tym zaś, że to 18 europodjudzaczy z PiS sprowokowało Putina już media nie powiedziały.

W poniższym odcinku programu „Musisz to wiedzieć” Maciej Maciak z CW24tv wraz z zaproszonym gościem Sławomirem Borsem wyjaśniają dokładnie jak to było z tą awanturą. Kto chce znać prawdę powinien poświęcić 45 minut i posłuchać.

Niestety nie tylko media tzw. mainstreamowe podały załgane informacje w tej sprawie. O rezolucji przedstawionej przez 18 europodjudzaczy z PiS nie wspomniało też ani słowem wielu komentatorów tzw. mainstreamowych – np. ATOR w swoim komentarzu do tego co powiedział Putin. Jego komentarz to w zasadzie jak komentarz kolejnego z tzw. ekspertów z telewizorni. Kolejny podjudzacz.

Po obejrzeniu powyższego materiału stwierdzam, że w tej sprawie zawiodłem się także na Konfederacji. Tam gdzie ich zapraszają mówią oni w tej sprawie dokładnie to samo co politycy innych partii czyli o złym Putinie i jego kłamstwach. W żadnej ich wypowiedzi nie usłyszałem słowa o ww. rezolucji 18 europodjudzaczy PiS ani o przynajmniej próbie przedstawienia tego co faktycznie powiedział Putin i jak to zmienia znaczenie całej wypowiedzi. Szanowni Konfederaci czy to nie była kolejna dobra okazja, aby zaprezentować narodowi, że PiS działa wbrew naszym interesom? Czy powyższa 18-ta europodjudzaczy obiecywała w niedawnej eurokołchozowej kampanii wyborczej, że będą prowokować Putina do atakowania Polski? Ja jakoś sobie nie przypominam. Czy przestraszyliście się kolejnego rejwachu o „ruskich onucach” czy też może jesteście kolejną podstawioną partią przez syjonistów? Wasze dalsze działania pokażą kim jesteście. Będę was bacznie obserwował.

Rodaczki i Rodacy! Nie dajmy się sprowokować i napuścić na Rosję! Tam mieszkają nasi bracia Słowianie. Rosja stoi na przeszkodzie syjonistycznej światowej bankstersko-korporacyjnej mafii do tego, aby zawładnęła całym światem i zrobiła z mieszkańców planety Ziemia totalnych niewolników. W Rosji np. nielegalne są marsze LGBT, nikt nie deprawuje dzieci w szkołach wprowadzając tam kartę LGBT+ i nie chce uczyć dzieci masturbacji od 4 roku życia. W tej chwili to Rosja broni naszej słowiańskiej cywilizacji. U nas zaś za próbę blokady sodomickiego marszu LGBT w Białymstoku policja spałowała kontrmanifestantów, a niektórych aresztowała.

Nasz polskojęzyczny rząd to syjonistyczne marionetki. Otrzymali rozkaz, aby nas skłócić z Rosją, sprawić, abyśmy nienawidzili Rosji. Nie musimy Rosji kochać. Jednak zachowajmy zdrowy rozsądek! Roman Dmowski mówił o sanacji, że oni bardziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę. Obecnie rządząca neosanacja (PiS-ZP) działa dokładnie tak samo. 80 lat temu taka polityka skończyła się dla nas katastrofalnie. Teraz politykierzy znów podjudzają nas do wojny. Jeśli (odpukać) do tej wojny dojdzie to gdzie się ona rozegra? W Rosji? W USA? Nie – rozegra się w Polsce! A jaki będzie jej skutek? Taki, że ten z II wojny światowej to będzie jak lekkie draśnięcie. Przy obecnej technologii nas nie będzie, a wszystko co jest na naszej ziemi przestanie istnieć. O skażeniu nie wspomnę. Niech wszyscy ci co nienawidzą Rosji „za Katyń”, „za babcię”, „za dziadka” „za komunę” pomyślą o tym. Czy chcemy być mięsem armatnim dla rządzących tym światem? Ja z pewnością nie. Nie kiwnę palcem jeśli obecny czy przyszły (nie)rząd wyda rozkaz mobilizacji na Rosję. Nie zamierzam oddawać nawet guzika dla tych marionetkowych politykierów z prawa i lewa pełniących obowiązki Polaków.

Kanał CW24tv ma poważne kłopoty z przetrwaniem, grozi mu zakończenie działalności, a przyczyną jest brak finansów na kontynuację tej działalności. Pan Maciej mówi, że dokłada do tego przedsięwzięcia, apeluje o pomoc w postaci darowizn pieniężnych, ale najwyraźniej nie odnosi to oczekiwanego skutku. Największym problemem jest wynagrodzenie dla montażysty programu. A może zamiast tej osoby lub do pomocy, by go częściowo zastąpić, udałoby się znaleźć wolontariusza-montażystę programu? Program jest tworzony w ramach Stowarzyszenia Dziennikarzy Włocławskich, więc może właśnie wolontariat dla tej organizacji byłby w jakimś stopniu rozwiązaniem tych problemów? Dobrze byłoby, aby ktoś kto może pomógł w przetrwaniu kanału będącego odtrutką na propagandę głównościekową.

Pole morficzne – biopole

Ptaki organizują się w stada, ryby w ławice, a mrówki czy termity w kolonie. Wszystkie one współpracują ze sobą na drodze samoorganizacji. Dzięki temu są w stanie budować skomplikowane kopce czy bronić się przed dużo większym drapieżnikiem. Co nimi kieruje? Wszystko wskazuje na to, że tym czynnikiem jest zupełnie ignorowane przez oficjalną naukę pole morficzne albo inaczej mówiąc biopole. O tym opowiada poniższy film. Warto obejrzeć.

Protest przeciwko 5G 25.01.2020

Obraz może zawierać: tekst

Polskojęzyczny rząd zrobił nam „prezent gwiazdkowy”: 100-krotne podniósł dopuszczalny poziom promieniowania elektromagnetycznego z 0,1 w/m2 do 10 W/m2.
Jako pierwszy informacje te udostępnił pracownik PLAY. Na stronach rządowych nie było o tym wtedy jeszcze ani słowa!
Klakierzy mówią, że zmianą tą żegnamy komunizm. CZYŻBY ZMIANY SYSTEMU POLITYCZNEGO POCIĄGAŁY ZA SOBĄ ZMIANY BIOLOGICZNE? Czytając takie brednie robi się słabo!

Spotkajmy się! Zaprotestujmy!!!

Nie jest jeszcze w pełni ustalone miejsce protestu. Póki co jest on planowany na sobotę 25.01.2020 w Warszawie na godzinę 13 i ma potrwać do 18-ej. Organizatorzy szukają osób chętnych do pomocy przy organizacji. 25.01. ma być dniem protestu przeciwko wprowadzeniu 5G na całym świecie.

Aktualne informacje o planowanym proteście tu

Gdyby link powyżej nie działał: https://www.facebook.com/events/452504228745457/

Miarka się przebrała! Niech będzie nas milion!

Polskojęzyczna władza i polskojęzyczna opozycja dalej odgrywają szopkę i sztucznie dzielą nasz naród i prowadzą nas w egzystencjalną przepaść. Musimy wyjść na ulice i powiedzieć wreszcie dość! Rząd warszawski właśnie przyjął rozporządzenie w którym podniósł normy promieniowania elektromagnetycznego aż 100-krotnie! Wszystko to po to, aby móc wprowadzić zabójczą technologię 5G. Maszty będą stawiane co 100 m i nie będzie w miastach i na wsiach nawet 1 cm2 wolnego od promieniowania elektromagnetycznego. Do tego fale jakie wykorzystuje technologia 5G są bardzo krótkie i będą umożliwiały manipulowanie naszymi mózgami. Nie wspominając już nawet o polach torsyjnych. Co to jest nie będę teraz pisał. Niech każdy sobie wygoogluje i poczyta.
Były poseł Robert Majka wzywa naród polski do wielkiego protestu w styczniu. Obudźmy się, bo nikomu oprócz nas nie zależy na silnym państwie i narodzie polskim. To czy Polska będzie silna i wielka zależy od nas i tylko od nas. Pora wziąć sprawy w swoje ręce. Na rząd nie można liczyć. To są tylko marionetki wykonujące rozkazy koncernów, mafii, służb i lóż. Pora zakończyć istnienie antypolskiej III RP niszczącej polski naród.

Wirtualni politycy

Amerykańscy naukowcy opracowali program, który potrafi stworzyć realistyczną animację osoby wypowiadającej zadane jej słowa. Rezultaty są zadziwiające – każdy z poniższych wizerunków Baracka Obamy ze zdjęcia został wygenerowany przez komputer.

Sztuczny Obama mówi co tylko mu każą

Więcej: https://www.radiozet.pl/Technologia/Technologia/Sztuczny-Obama-mowi-co-tylko-mu-kaza

Tym samym dzisiaj nie można być pewnym nie tylko tego czy polityk mówi prawdę czy kłamie, ale nawet tego czy to rzeczywiście on to mówi czy też jego wygenerowany komputerowo obraz! Niedawno Benjamin Fulford w swoich raportach pisał, że wielu polityków z USA z Partii Demokratycznej zniknęło i że prawdopodobnie zostali uwięzieni w Guantanamo i/lub straceni, a ich wizerunki w mediach są generowane komputerowo. Trudno mi było w to uwierzyć, aż do dziś, gdy okazało się że taka technologia faktycznie istnieje. Tym samym twierdzenia Fulforda, powołującego się na swoje źródła np. w Pentagonie, że Barack Obama i Nancy Pelosi zostali straceni, a w mediach pokazywane są ich wizerunki wygenerowane komputerowo należy uznać za wiarygodne i prawdziwe.
Od dziś zatem w polityce nie możemy już wierzyć w nic – nie tylko w to czy dany polityk mówi prawdę ale także w to czy w ogóle on to mówi czy komputer.

Dobre wieści: rośnie w Polsce eurosceptycyzm

Według badania Eurobarometer z 2019 r. 47% Polaków uważa, że Polskę czeka lepsza przyszłość poza Unią Europejską, 45% uważa przeciwnie, 8% nie wie. Jeśli chodzi o eurosceptycyzm jesteśmy drugim krajem w UE po Słowenii, gdzie lepszą przyszłość ich kraju poza UE widzi 48% mieszkańców.
Jednocześnie z oficjalnych sondaży wynika, że ok. 90% Polaków wciąż jest za członkostwem w UE. Jedno przeczy drugiemu. Po komentarzach w internecie widać, że nastroje się wyraźnie zmieniły w stosunku do tych sprzed kilku lat i dużo jest komentarzy antyunijnych. Dlatego ja wierzę w wyniki ostatniego sondażu Eurobarometer. Oczywiście nie oznacza to niestety, że 47% Polaków chce wyjścia z UE. Jednak z pewnością liczba przeciwników członkostwa w UE jest większa niż 10%. UE już się o to wystarczająco stara. Budzimy się choć chciałoby się aby to szło dużo szybciej. Cóż ja się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

View image on Twitter