Jak nie wziąć udziału w spisie powszechnym III RP

Prawniczka Anna Kubala mówi jak zgodnie z prawem III RP nie wziąć udziału w spisie powszechnym realizowanym przez amerykańską firmę III RP. Stosując „chwyty” podawane przez prawniczkę trzeba pamiętać o jednym – nie mówić, że odmawiam, ale że nie mogę wziąć udziału, bo jestem chory, itp.

Najprościej jest gdy się ma dowód suwerena II RP – wtedy ten spis nas po prostu nie dotyczy, bo nie należymy do zasobów firmy III RP.
Inaczej niż Pani Anna Kubala uważam, że wysłanie pisma do GUS z odmową powołując się na prawo naturalne może być skuteczne. Warunkiem jednak jest to, aby mieć deklarację suwerena, a to nie jest takie proste. Trzeba bowiem mieć pod nią podpisy 3 osób które już są suwerenami i podlegają wyłącznie prawu naturalnemu. Ja takich osób w swoim otoczeniu nie znam.

Ja niczego nigdzie nie będę wysyłał ani nigdzie dzwonił. W internecie też niczego nie będę wypełniał. Jeśli zadzwoni ktoś podając się za rachmistrza odmówię podania danych powołując się na to, że nie mam zaufania co do tego czy faktycznie jest rachmistrzem i powiem o posiadanym dowodzie suwerena II RP. Powiem też, że III RP jest firmą zarejestrowaną w USA w rejestrze Security and Exchange Commission pod numerem 0000079312, co można dość łatwo sprawdzić (na pasku bocznym mojego bloga wystarczy kliknąć na obrazek z napisem firma.pl i przejdziemy na stronę Security and Exchange Commission gdzie są informacje na temat firmy III RP.)
Ponieważ jako suweren II RP nie jestem członkiem firmy III RP, więc nie muszę im niczego podawać. Obowiązuje mnie bowiem tylko prawo naturalne oraz legalna i do dziś obowiązująca konstytucja kwietniowa z 23.04.1935 r. i akty prawne wydane na jej podstawie. Prawo morskie obowiązujące w III RP mnie nie dotyczy w zakresie w jakim moje postępowanie nie wyrządza nikomu krzywdy czy szkody.
Odmowa podania danych żądanych przez firmę III RP nikomu żadnej szkody czy krzywdy nie czyni. A wśród tych danych jakie firma III RP od nas żąda są m.in. metraż mieszkania, z kim mieszkamy, w jakim związku jesteśmy, czy na co chorujemy. Te dane są to moje prywatne sprawy i nikomu nie będę ich podawał, a tym bardziej w internecie czy przez telefon.

Moim zdaniem ten wpis jest niczym innym jak inwentaryzacją zasobów firmy III RP, której właścicielem jest ktoś w USA (rodzina Rothschildów?!). Kolejnym etapem będzie nałożenie podatku katastralnego i wywłaszczenie nas z naszych nieruchomości. Będziemy je jedynie najmować od rządu lub tego kto je kupi (pewnie ktoś z państwa położonego w Palestynie). Będąc członkiem (niewolnikiem) firmy III RP i podlegając prawu morskiemu nie masz tak naprawdę żadnych praw. Obowiązuje bowiem domniemanie zgody czyli że wszystko co jest uchwalone przez tzw. rząd jesteś zobowiązany przestrzegać skoro nie zgłaszasz sprzeciwu. Mogą więc w każdej chwili wprowadzić różne podatki i Cię wywłaszczyć. To co bowiem należy niby do Ciebie tak naprawdę należy do firmy III RP, a Ty tym jedynie administrujesz. Twój akt urodzenia jest na nowojorskiej giełdzie, a Ty, Twój mąż, żona i dzieci stanowicie zasoby firmy III RP, czyli aktywa tej firmy.
Dopiero będąc suwerenem (mając wyżej wspomnianą deklarację suwerena lub dowód II RP i swój akt urodzenia – prezydent Jan Zbigniew Potocki zapowiada, że niedługo II RP zacznie wydawać akty urodzenia) nie należysz do aktywów firmy III RP.


Czytając to wszystko powiesz zapewne, że to teoria spiskowa. Odpowiem na to tak: rok temu paszporty szczepionkowe też były teorią spiskową, a dzisiaj są wprowadzane. To, że III RP jest firmą można łatwo sprawdzić. Jest to fakt. Zatem za parę lat firma ta może wprowadzić podatek katastralny i stanie się to co wyżej opisałem. Może to nastąpić w każdej chwili. Zatem dzisiejsza teoria spiskowa za kilka lat może stać się faktem. Lepiej więc dobrze się zastanów co zrobić w tej sytuacji.