„Szczepionki” na COVID-19 to środek ludobójczy! Mamy dowód. Tego nie usłyszysz w TV!

Aktualizacja (14.08.2021) – Poniższy wpis mówiąc oględnie jest średnio zgodny z prawdą. Prawdziwe jest w nim to, że tlenek grafenu jest trującą substancją negatywnie oddziałującą na organizmy żywe, w tym człowieka. Mógłbym ten wpis po prostu usunąć. Zostawiam go jednak jako świadectwo tego jak łatwo można się dać zwieść badaniom „naukowym” bez dokładnej weryfikacji tematu. Dałem się oszukać nie tylko ja, ale także np. Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców. Oni również mówią o wykryciu tlenku grafenu w „szczepionce” Pfizera. Zwróciłem już im na to uwagę, aby przestali to oszustwo rozpowszechniać i uniknęli kompromitacji podobnej do mojej, co w ich przypadku będzie miało na pewno dużo gorsze skutki jako, że szczepionkami zajmują się zawodowo.

Sprawa z wykryciem tlenku grafenu nie przedstawia się wcale tak jasno jak podaje (a raczej podawała, bo materiał źródłowy na który się powołałem we wpisie zniknął) kancelaria Lega Artis. Raport z badań mówi o wysokim prawdopodobieństwie wykrycia tlenku grafenu w badanej próbce, a nie o pewności. Poza tym zbadano tylko jedną fiolkę preparatu i nie ma nawet pewności czy to była fiolka preparatu Pfizera. Skrótowa analiza raportu z badań: https://wolnislowianie.wordpress.com/2021/08/13/czy-na-pewno-wykryto-tlenek-grafenu-w-szczepionce-pfizera-na-razie-nie-jest-to-pewne/

Teoria spiskowa jakoby szczepionki na COVID-19 były środkiem do depopulacji stała się faktem. Hiszpańscy naukowcy pod kierownictwem biostatystyka Richardo Delgado i dr. Jose Sevillano przebadali pod mikroskopem optycznym i transmisyjnym mikroskopem elektronowym (TEM) preparat firmy Pfizer (Comirnaty) i odkryli ze 100% pewnością, że w preparacie tym znajduje się silnie trująca substancja – tlenek grafenu (GO). Naukowcy wzięli fiolkę preparatu Comirnaty, rozcieńczyli go zgodnie z instrukcją i przebadali wiele dawek, które są wstrzykiwane szczepionym ludziom. Rezultaty okazały się szokujące. W każdej z badanych dawek znaleziono GO.

To jednak nie wszystko. Okazało się, że GO stanowi ponad 99% masy dawki preparatu, a mRNA jedynie ułamek procenta!

Czym jest tlenek grafenu (GO)? Jest to utleniona forma grafenu (odmiana węgla, w której atomy węgla tworzą strukturę plastra miodu, tj. połączonych ze sobą sześciokątów) o płaskiej strukturze. Ma on postać monowarstwy węglowej o grubości około 1,1-1,2 nm gdzie do płaszczyzny węglowej dołączone są różne grupy funkcyjne – hydroksylowa, epoksydowa, karboksylowa, karbonylowa.

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców w Chinach pokazują, że ekspozycja na grafen może prowadzić do osadzania się nanocząsteczek w płucach, wątrobie i śledzionie. Wynikiem tego mogą być przewlekłe choroby, w tym zwłóknienie płuc.

Źródło: www.teraz-srodowisko.pl

Zadać tutaj należy pytanie dlaczego kupując produkty spożywcze w sklepie, znajduje się na nich przejrzysta lista składników produktu. Niestety tego brakuje w tych produktach podawanym ludziom. Czy nie jest dziwne? Czy nie zastanawiasz się, dlaczego tak skrupulatnie jest to ukrywane przed ludźmi? Odpowiedź jest jedna ten produkt nie daje żadnej ochrony przed tym medialnym wirusem COVID – 19 a jedynie ma na celu depopulację.

GO jest substancją utleniającą i może powodować wiele negatywnych skutków zdrowotnych takich jak:
1. Zakrzepy
2. Tężenie krwi
3. Zespół pozapalny
4. Zaburzenie równowagi oksydacyjnej (stres oksydacyjny komórek) i burzę cytokin
5. Obustronne zapalenie płuc
6. Zapalenie błony śluzowej oraz utrata węchu i smaku
7. Metaliczny smak
8. Neurodegeneracja

Dr Jane Ruby z USA mówi m.in., że GO powoduje stres oksydacyjny, niszczy komórki, powoduje silny stan zapalny w tkance serca i mózgu i uszkodzenia tych narządów.

Czy powyżej wymienione reakcje organizmu na tlenek grafenu (GO) nie są wam znane? Niestety trzeba powiedzieć, że są, ponieważ wciąż słychać, że po przyjęciu tego produktu u ludzi wstępuje zakrzepica, zatory żylne, zapalenia mięśnia sercowego czego konsekwencją jest bardzo często śmierć tych osób. Ostatnio pojawiła się też informacja, że u kobiet w ciąży po przyjęciu takiego specyfiku płód obumiera.

Jak wynika z badań naukowców, GO zdecydowania generuje chorobę zwaną COVID-19.
Utleniony grafen ma dużo większą toksyczność niż grafen i zaburza równowagę REDOX (procesów utleniania i redukcji) w organizmie w ciągu kilku godzin, gdy jest wzbudzany elektromagnetycznie przez pola zewnętrzne.

Eksperci, którzy przeprowadzili analizę, opublikowali w poniedziałek 28 czerwca br. wstępny raport ze swoich ustaleń. Raport został przygotowany przez profesora Pablo Campra Madrid z Uniwersytetu Almeria w Hiszpanii.

Link do raportu: https://www.docdroid.net/TOPBZJY/microscopia-de-vial-corminaty-dr-campra-firma-e-1-horizontal-pdf#page=12 (całość po hiszpańsku)

Trzymaj swoje dzieci, siebie i członków swojej rodziny z dala od tego materiału” – ostrzegł Delgado. „Pod żadnym pozorem nie szczep się tymi pseudo szczepionkami, ponieważ w nich znajduje się tlenek grafenu”.

Sevillano dodał, że musimy za wszelką cenę uniknąć tego, abyśmy zostali magnetycznie oznakowani i byli ciągle chorzy. Delgado powiedział, że niemiecko-amerykański prawnik Reiner Fuellmich został poinformowany o dochodzeniu.

Wszystkie media głównego ścieku milczą w tej sprawie i będą nadal milczeć, bo są na usługach światowych bandytów rządzących światem (nazwij ich jak chcesz – globaliści, chazarowie, syjoniści, kabał). Gdyby w mediach powiedzieli prawdę ich plan depopulacji szlag by trafił.

Poniżej link do objaśnień prof. Delgado z jakich wynika że w szczepionce Pfizera jest GO (ok. 2 minut – po hiszpańsku z angielskim tłumaczeniem w formie napisów pod filmem).

https://rumble.com/vj8l7z-official-interim-report-of-pfizers-vaccination-vial-analysis-explained-by-l.html (po hiszpańsku z napisami po angielsku).

Tutaj amerykańska uczona na ten temat:

Dr. Jane Ruby o odkryciu hiszpańskich uczonych (po angielsku)

Tutaj link do wersji po niemiecku: https://www.bitchute.com/video/Q0S3MycSIg4r/

Za: https://legaartis.pl/blog/2021/07/14/silnie-trujaca-substancja-w-super-produktach-do-oznakowania/

Dodam jeszcze, że w Polsce przeprowadzone zostały, w ramach rozprawy doktorskiej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, badania tego jak owad z gatunku Acheta domesticus (świerszcz domowy) reaguje na ekspozycję na GO. Badaczka stwierdziła, że GO powoduje uszkodzenia DNA owada, wpływa negatywnie na jego płodność, uszkadza tkanki. We wnioskach z pracy na str. 109 czytamy m. in. :

– Tlenek grafenu (zarówno GO jak i GO+Mn2+) wprowadzony do organizmu
podlega szybkiej biodystrybucji i przyczynia się do licznych zmian
degeneracyjnych w tkankach.

– Pokolenie potomne A. domesticus cechowało się znacznym obniżeniem
żywotności komórek w porównaniu do pokolenia rodzicielskiego, co
pozwala sądzić, że tlenek grafenu może powodować wielopokoleniowe
negatywne skutki

U ludzi rzecz jasna podobnych badań nie przeprowadzono. Mechanizm uszkadzania komórek u ludzi i u owadów przez GO jest jednak na pewno podobny. Autorka w swojej pracy podaje szczegółowy opis teoretyczny tego w jaki sposób GO oddziałuje na organizmy żywe. Można więc przypuszczać, że skoro pokolenia potomne owadów poddanych ekspozycji na GO wykazują znaczne obniżenie żywotności komórek, to podobnie będzie w przypadku potomków osób, które przyjęły preparat zawierający GO.

Dla tych, którzy chcą bardziej zgłębić zagadnienie toksyczności GO podaję linka do wspominanej wyżej rozprawy doktorskiej: https://sbc.org.pl/Content/275338/praca_doktorska_Marta_Dziewiecka.pdf

Kończę apelem: wszyscy, którzy to przeczytają jeśli chcą żyć dłużej niż kilka lat NIE WOLNO im przyjmować żadnych preparatów przeciwko COVID-19! Muszą oni również zrobić wszystko co w ich mocy aby ich bliscy, przyjaciele czy znajomi nie przyjęli żadnego z tych preparatów, a jeśli już się uprą to przynajmniej, aby to nie był preparat Pfizera. Co do pozostałych preparatów bowiem jeszcze nie wiadomo czy zawierają GO, bo tego jeszcze nie sprawdzono. Należy jednak przypuszczać, że także zawierają GO.

W związku z powyższymi faktami wszystkich, którzy nakłaniają czy wręcz próbują przymusić do tzw. szczepienia tymi zabójczymi preparatami należy traktować jako ludobójców. I należy to według mnie mówić tym osobom prosto w oczy bez owijania w bawełnę. Niedzielski, Morawiecki i wszyscy ich współpracownicy i podwładni oraz tzw. eksperci nakłaniający nas do wstrzyknięcia sobie tej trucizny powinni znaleźć się na ławie oskarżonych o zbrodnie ludobójstwa i powinni zawisnąć za to co teraz robią. Za współudział w ludobójstwie powinni zaś odpowiadać wszyscy funkcjonariusze medialni (bo dziennikarzami ich nazwać nie można), którzy nie informują opinii publicznej o tym co znajduje się w składzie tych zbrodniczych eliksirów.

23 myśli na temat “„Szczepionki” na COVID-19 to środek ludobójczy! Mamy dowód. Tego nie usłyszysz w TV!”

  1. To są mordercy trzeba szybko ich zamknąć za ludobójstwo nawet nie uznają wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 17.06.21 kutry zakazał zmuszać szczepień tłumaczenie polskie ocenzurował i wymazał wszystkie europejskie państwa maja zakaz zmuszać ludzi 47 państw Boże zlituj się nad ludźmi Melania

    Polubienie

  2. Reblogged this on Wedy i skomentował(a):
    Czyżby po to sprzedano technologię grafenu by dokonać ludobójstwa na masową skalę? Polscy naukowcy wynaleźli technologię do jego produkcji by służył jako nadprzewodnik lub budulec ultra lekkich konstrukcji. „Oświeceni” złem wykorzystali go jako broń masowej depopulacji.

    Polubienie

  3. Kto to pisze ludzie opamiętajcie się kurwa jak napisze artykuł że makaron lubella ma bakterie które powodują raka lewego jądra też w to uwierzcie te strony robią anty szczepionkowcy a tacy debile jak wy to łykacie brawo należycie do ludzi malo inteligentnych niepozdrawiam pelikany

    Polubienie

    1. No cóż to że w „szczepionce” Pfizera jest tlenek grafenu to prawda. Raport hiszpańskich naukowców, do któego link podałem to potwierdza. Jeśli jednak ktoś odrzuca fakty i woli wierzyć w kłamstwa „ekspertów” i (nie)rządu III RP to jego prawo. Tylko niech pamięta, że te eliksiry przyjmuje na własną odpowiedzialność i za żadne powikłania nie dostanie złamanego grosza odszkodowania nie mówiąc o utracie zdrowia. Cóż brutalnie powiem, ale idioci się sami wyeliminują. Również nie pozdrawiam.

      Polubienie

  4. Adminie
    Zawaliłeś temat. Nie przeczytałeś expertyzy Prof. Madrida, do której linkujesz.
    Delgado Martin (nie ma doktoratu, a Ty mu profesora nadałeś) z kolegą z LaQuintaColumna przekłamują rzekome odkrycie tlenku grafenu w fiolce Pfizera:
    http://grypa666.net/2021/08/06/5g-a-grafen-w-bio-broni-oszusci-pomagierzy-i-pseudo-naukowcy/
    Wiele anty-systemowych renomowanych mediów dało się wykiwać, zmylili z kolei miliony czytelników. Ich i cały sprzeciw uny łatwiutko przez takie wpadki dyskredytują. Myślałem, że Słowianie się zorientują. Zwłaszcza osoby z dedykacją prawdzie; „dążyłem do poznania prawdy. I zostało mi to do dziś.”
    Zatem jak naprawisz szkodę? Ciekawi mnie też, jak się dałeś złapać na haczyk — pełno jednobrzmiących publikacji i re-publokacji, roi się od doktorów i profesorów, dawek, pretensji do nauki i demaskowania Pharmafii? — Tak działa cointelpro.
    Uszłoby to Prof. Chossudovsky’emu, który pokrywa mnóstwo tematów i materiału na dobę, ale tu?! To już druga klapa dziś, a zajrzałem po raz pierwszy na Twój blog. Na razie nie ma powodu wracać. Proszę przyślij mejla, gdy opublikujesz zweryfikowany przez siebie materiał.

    Polubienie

    1. Proszę podać konkretnie na czym polega rzekome oszustwo z tym wykryciem tlenku grafenu w preparacie Pfizera, bo pod linkiem jaki Pan podaje nie ma żadnych konkretów. Także lekarka ze Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców PSNLiN mówiła podczas jednego z wystąpień stowarzyszenia, że w szczepionce (nie podała nazwy firmy) znaleziono tlenek grafenu. Czy ona sobie to też zmyśliła?
      Poza tym ja nie piszę o żadnym Martinie tylko o prof. Pablo Campa Madrid, którego nazwisko widnieje na pierwszej stronie raportu. Owszem przyznaję całości raportu nie czytałem, bo nie znam hiszpańskiego. Oparłem się na tym co mówi na filmie dr Ruby i wcześniejszym linku gdzie jest krótki 2-minutowy film na którym mówią po hiszpańsku i jest tłumaczenie na angielski (napisy). Na zdjęciach z raportu z badań widać mikroskopowe zdjęcie próbki preparatu oraz literaturowy obraz tlenku grafenu (jest podane dokładne źródło literaturowe dla tlenku grafenu). Nie wiem zatem gdzie to oszustwo?

      Polubienie

      1. Ostatnie zdanie ma odpowiedź w paru poprzednich. Oparłeś się na dr Ruby, która oparła się na zmyłach z LQC jak np. inny filmik podobny jakością „naukową” do „krótkiego filmiku” (przypadkowe podobieństwo fotek niewiadomo czego… szybko, trza ratować ludzkość wczoraj). Kupowałeś nowe auto itp. drożyznę? — poganiają strachem przed tym i tamtym.
        Niewykluczone że Ruby jest w spisku, gra zbyt durnie jak na psychiatrę (musi znać medycynę na wylot, inaczej nie przyjmą na studia i praktykę psychiatryczną). Tutaj po studiach lekarskich musisz wziąć dodatkowe przedmioty z bio-medycyny, jeśli chciałbyś kontynuować na lekarza-psychiatrę.

        Ponadto zdaje się, że czytając transkrypcję ich narracji po angielsku zdało ci się 🙂 że to raport prof. Madrida (w l. mnogiej buhaha) bo tak wymanewrowali swe dezinfo. Jak już wiesz, główny wniosek Madrida: obecność materiału grafenowego nie pewna. Zaklinałeś się na ten „raport” w komencie, w końcu musiałeś przyznać że nie czytałeś i na pokutę 🙂 przetłumaczyłeś luźno z wtrętami (niedozwolone w pracach naukowych!).
        Wpadłeś jak mówimy w Kanadzie w głębokie gówno. Masz teraz czas przemyśleć, jak cię hasbara skołowala, może wyjdzie ciekawa analiza dla dobra wspólnego 🙂
        Radzę nie pędż próbując ratować twarz, bo ją stracisz.

        Polubienie

    2. Tutaj jest ten krótki film o którym piszę: https://rumble.com/vj8l7z-official-interim-report-of-pfizers-vaccination-vial-analysis-explained-by-l.html
      Widzimy tam dwa zdjęcia mikroskopowe. Wyraźnie mówią tam (jeśli wierzyć angielskiemu tłumaczeniu), że po lewej jest próbka dr Delgado, a po prawej obraz tlenku grafenu z literatury. Wprost nie mówią, że jest to próbka szczepionki Pfizera, ale chwilę po tym jak mówią o próbce jest mowa o tym, że czegoś takiego w szczepionkach być nie powinno. Stąd logiczny wniosek, że to jest w „szczepionce”. Widzimy też różnicę skali 2,5-krotną na obu fotografiach. Jeśli przeskalować je do tej samej skali różnica będzie minimalna lub żadna.

      Polubienie

  5. Szanowny Adminie
    Nt. niniejszego wpisu z aktualizowaniem plus rehabilitacja (wybaczalnego) potknięcia, pt. „Czy na pewno wykryto…” Ws. formalnych:

    A. Aktualizacja powinna być na samej górze, po polsku czyta się od góry a nie od dołu.

    B. Zamiast poklepywania się za spóźnioną reakcję na fałszywkę, należy się uczciwe wytłumaczyć, kto pierwszy obnażył (stoi w moim artykule). Inaczej z bohatera „rewelacji” ślizgasz w bohatera prawdziwej rewelacji, i to naprawdę obnażającej konglomerat (agentura LQC). Autora siskowej hipotezą nie trza wspomnieć, po co mi ożydzanie od duraków i trolli. Ale Whitney Webb’ową i Ryana Cristie’ego na pewno, skoro żydłactfo znęca się nad nimi za bezlitośne, nieprzerwane kompromitowanie konglomeratu genocydu wszelkimi technologiami.

    C. Zwalanie winy za wpis-fałszywkę na kancelarię radców prawnych Lega Artis ucieka od odpowiedzialności. Najmę ich pozwać WolniSłowianie o publiczną dezinfo 🙂 Kancelarie, jeśli w ogóle publikują antypicdemicznie, to żeby zyskiwać klientów z mandatami, wywalonych z roboty za brak maski, wywijających sie spod testów, kwarantann-„hoteli”, scypień etc. Porady do picdemicznych spraw doprosić się nie mogę od kancelaryj, a co dopiero o skuteczne obrony, gdy rozumiom naukę jak Lega Artis.

    E. Słowa „kabal” nie ma w jęz. polskim w sensie ww. komglomeratu. Jest to niechlujne „tłumaczenie” z angielskiego „cabal” = klika.

    F. Brak jednego dopełnienia: „autor raportu stwierdza wysokie prawdopodobieństwo [zbieżności] obrazu próbki badanego preparatu z obrazem literaturowym tlenku grafenu.”

    Ws. merytorycznych:

    G. Piszesz w ripoście Szahowi: „to że w „szczepionce” Pfizera jest tlenek grafenu to prawda. Raport hiszpańskich naukowców, do którego link podałem to potwierdza.” Kompensowałeś aktualizacją i nowym wpisem, lecz brakuje analizy kryminalnego zniekształcenia wniosków raporty z expertyzy wykonanej przez prof. Madrida w „oficjalnych raportach”, zbyt licznych jak przystało na fałszywki z jaczejki LQC. Madrid nie użył takiej terminologii a inni „experci” dostarczyli takąże sensacyjną szmirę pseudo-naukową co LQC. Pochylił się nad tym doniosłym w tej chucpie detalem, zapytaj o agenturalność. Czekasz jednak na „potwierdzenie” wniosków możliwej ustawki Madrid/LQC i dostaniesz je.

    Conintelpro. Inaczej w najbardziej nagłaśnianym obiegu byłyby niezależne uczciwe analizy 100% pewne co do pochodzenia i konswerwacji fiolek paru marek i multum partii produkcyjnych z różnych krajów i dat (dystrybucja testów różnych komponentów i ich kombinacji w bio-bronio covido-scypionka). Dr Diana Wojtkowiak dziwi się, że nie ma żadnej analizy z tysięcy spektrometrów na całym świecie. Dos=dam: nie znalazło się żadnej dot. opadów po Fuku, choć były jeszcze jakiś czas po Czarnobylu.

    H. „Szukasz” u mnie tak samo jak „czytasz” reporty, które linkujesz na podporę fałszu — typowa pułapka cointelpro. Link stoi jak wół do kliknięcia na dole podanego wpisu, ale widocznie lepiej potrafisz użyć fałszywkę podrzuconą kancelarii przez kto wie kogo. Chcesz łyżeczką, to proszę otworzyć buzię: https://piotrbein.net/2021/07/31/odmienny-glos-ws-5g-i-grafenu-w-bio-broni/

    I. Delgado to ani dr ani nazwisko, tylko jedno z imion profesjonalnego dezinformatora z LQC, Martina. Napisałem w moim artykułe dlaczego mam go za takiego.

    J. Profesjonalna edytorka i tłumaczka w fachu, Webbowa dorzuca krytykę raportowi Madrida: fotki wzorcowe nie są 100% miarodajne, nie wolno porównywać fotek w różnej skali, mieszać pojęć tlenek grafenu i zredukowany tlenek grafenu ani ich fotek (różne chemicznie), celowo dwuznaczny język (zna płynnie hiszpański i angielski) wniosków profesora…

    K. Raport prof. Madrida podaje, że fiolka jest niewiadomego pochodzenia i niewiadomej konserwacji od momentu produkcji. Można było ją podłożyć z nalepką Pfizera, a skład mógł się zmienić wskutek rozmrożenia — mRNA się wtedy rozkłada.

    L. Raport dokumentuje 6 ng materiału RNA. Zatem nie 7/753 tylko 6/753. Profesor odcedził materiał wodolubny (w tym rozłożone RNA jw.?), z którego następnie odseparował materiał RNA bez identyfikacji strukturalnej. Niemniej jednak to jest drobiazg wobec żenującego błędu „99%” (z 747/753 = rozplakatowanego na świat przez LQC i klakierów z doktoratami.

    Madrid nie obliczał stosunku stężeń mas (RNA/grafenowy produkt), bo ilościowo ani jakościowo nie określił bez wątpliwości żadnej z substancji, z braku próbkowej cieczy i/lub expertyzy. Zlecenie od Maetina było najprawdopodobniej opłacone, Madrid może nie dostał dość, by pod-zlecać głębszą analizę.

    M. W komencie piszesz: „Jeśli przeskalować je do tej samej skali różnica będzie minimalna lub żadna.” Wtedy porównanie pada, gdyż wybierając losowo wycinek równoważny wymiarowo fotce o mniejszej skali na fotce o skali większej , szansa podobieństwa jest tylko 25% (1 na 4 prostokąty). Mowiąc poglądowo, bo co określa tzw. wzorcowe zdjęcie? Można szukać w badanej próbce aż się naloży. Czyli matematycznie prawdopodoientwo dązy do zera. Do tego dochodzi fotograficzne podobieństwo zupełnie in. substancji. To m.in. miała na myśli Wenn’owa. Laicy kierują się „oczywistością”, „chłopskim rozumem”, pod włos metodzie naukowego poznania, piszesz: „Nawet nie będąc specjalistą od razu widać bardzo duże podobieństwo mimo nieznacznej różnicy skali.” Będąc pokorniejszym nie mówiłbyś za profesora.

    L. Luźne twe tłumaczenie wniosków Madrida z hiszpańskiego różni się od mojego z angielskiego.To niuanse bez znaczenia, powie laik. Jednak w nauce różnice wskutek nieoznaczoności i niepewności są decydujące w dalszej interpretacji i przekazie publicznym.Moje tłumaczenie,czytelnik porówna z twoim i powie ci czy to samo wyniósł:

    1. Mikroskopowe badanie próbki daje mocny dowód na możliwą obecność pochodnych grafenu, chociaż mikroskopia nie daje konkluzywnego dowodu. Definitywna identyfikacja grafenu, tlenku grafenu (GO) lub zredukowanego tlenku grafenu (rGO) w [otrzymanej] próbce wymaga STRUKTURALNEJ CHARAkTERYZACJI poprzez analizę specyficznej standardowej próbki spektralnej […]

    2. Niniejsza analiza dotyczy JEDNEJ OSOBNEJ PRÓBKI o ograniczonej całkowitej objętości dostępnej do obróbki. Jest zatem konieczne przeprowadzić znaczące próbobranie podobnych fiolek, aby wysnuć wnioski możliwe do uogólnienia na porównywalne egzemplarze z udokumentowanym źródlem, identyfikalnością i kontrolą jakości podczas składowania i transportu przed badaniami.

    Przekład nałókowego mumbo dżumbo wniosku 1: „Zużyłem zapłatę na niekonkluzywną acz przewidywalną lipę jaką najłatwiej mi wykonać. Ale to za mało i potrzeba spektroskopii składu chemicznego.”

    Wniosek 2 też jest wymówką, bo fachowiec zaplanowałby priorytet (spektroskopia chemiczna, ewentualnie potem reszta mniej użyteczna) i odpowiednio zarządziłby objętością próbki.

    W tłumaczeniu na język biznesu: „Dajcie dalsze obstalunki, dziesiątki fiolek wszystkich marek i partii z testów bio-broni. GoFundŻ powinno zadziałłać. Rozplakatujcie. Interpretujcie jak tam was prowadzą, ja ani uniwerek nie mamy z tym nic wspólnego…”
    Martin z drugim z LQC zbyt wykształceni mądrzy, żeby nie wiedzieć. Ze szpitali Hiszpanii przychodziło podejrzanie dużo nie-zweryfikowanych strachów JewTuby — jak z Wuhan. Śmierdziało tąże łapą. W dupę „badania hiszpańskich łóczonyh”. Dra Hoffe u nas mało co uny usmażyli żywcem z miasteczkiem Lytton i okolicznymi Indianami w rebelii przeciw psycholom picdemicznym w rządzie, a pajace LQC wszędzie na ż-społ-sieciach!? Nawet kurtyzanom prawniczym wcisnęli ten kit, skąd go pochwyciłeś jak głodny pies łajno.
    …………..
    Ws. niezaleczonego konfliktu z Andrzejem Szubertem (Opolczyk, bloger jak najbardziej polski, w odróżnieniu od zżydłaconych turbo-lechickich).

    Ostatnie parę dni pokazało ci, żeby spuścić z ego i zadufka, słuchać (i czytać!, nie ignorować) bardziej doświadczonych. Ma rację Szubert, że nie chce swego bloga wśród pseudo-Słowian na twym blogu. Na razie guzik to rozumiesz w zapartem, podobnie jak oślo upierałeś się przy Kingu i „99%”.
    Fajnie byłoby gdybyśmy wszyscy ciągnęli wóz ponad podziałami, lecz raz po razie widzę, że fanafarony chcieliby ściągnąć lepszych od siebie na swój poziom.

    Jak dościgniesz Jego — wiedzą, mądrością, dedykacją, doświadczeniem i cierpieniem za Prawdę i wolność Polaków i Człowieka w ogóle, z pokorą próbuj zapytać, czy mógłbyś zlinkować od siebie do Jego bloga i w jakim towarzystwie. Na razie widzę rownież kupę cynicznych rodaków dla ego i materialnych plusów dodatnich pozytywnie wykorzystujących pracę i dorobek lepszych od siebie bez skrupółów.

    Przemyśl to, niespiesz się jak z pozamiataniem bezmyślnego udziału w info-fałszu.Bądź początkiem epokowej zmiany. Bez tego jesteśmy skończeni. W picdemii i na zawsze.

    Polubienie

      1. Panie Piotrze korzystając z okazji chciałem Pana bardzo serdecznie pozdrowić. Już dawno chciałem to zrobić gdyż czytam obserwuję Pana blog ale tam komentarze wyłączone.

        Polubienie

    1. Dziękuję. Będę musiał dokonać weryfikacji wpisów na temat GO w preparacie Pfizera. Faktycznie powinno np. być 6/753 pisałem późno wieczorem i nie zauważyłem błędu. Raport prof. Madrida streściłem dość pobieżnie i bez szczegółów, bo chciałem, żeby było to w miarę zrozumiałe dla czytających. Mało kto się zna dobrze na chemii. Sam zresztą też doktoratu z chemii nie mam i nie robiłem badań pod mikroskopem elektronowym. Różnica skali w fotografiach na str. 12 raportu jest, ale nie jest duża. 500 nm a 200 nm to 2,5 raza a nie 25 czy 50 razy. Możliwe, że to jest manipulacja Madrida. Gdyby skala była jednakowa możnaby dużo lepiej zweryfikować podobieństwo obu obrazów (badanej próbki i wzoru z literatury).
      Co do Opolczyka nie neguję tego że ma dużą wiedzę. Jednak wykorzystuje ją w niewłaściwy sposób. Cóż jeśli on wspiera oficjalne załgane wersje naszej historii pisane przez niemieckich okupantów (a mieszka z tego co wiem w Niemczech) to nie mam z kimś takim o czym rozmawiać. Jest wiele dowodów pośrednich na istnienie Lechii – choćby bitwa pod Tollensee, którą Opolczyk uważa za „bzdurę”, choć napisało o niej już 5 lat temu renomowane czasopismo naukowe. W bitwie tej brało udział wielu wojowników o polskim DNA. Gdyby Lechia była słabym państwem albo nie istniała to tacy wojownicy nie braliby udziału w tej bitwie. Limes sorabicus także jest tego rodzaju dowodem. Nasi przodkowie znali też pismo runiczne co wykazał Winicjusz Kossakowski w książce „Polskie runy przemówiły”, więc nie byli niepiśmiennym dzikusami jak twierdzi załgana okupacyjna wersja historii. W Iranie czy Turcji znają naszą prawdziwą starożytną historię co choćby wynika z tego jak nasz kraj nazywają Turcy – Lechistan. Podobnie Ukraińcy mówią o nas Lachy. Na innym blogu na który często też wchodzę (Tajne Archiwum Watykańskie) jest Polka mieszkająca w Niemczech, która ma w pracy koleżankę z Iranu i ta właśnie wie o naszych starożytnych korzeniach i dziwi się że my o tym nie wiemy. To tyle w kwestii Opolczyka.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Adminie,
        Wiem że masz dużo i nagle na talerzu. Jeszcze nie wszystko sobie wyjaśniłeś ws. Kinga i „99%”. Dorzuciłem ci o bzdurach Polki z Chicago, a Szubert o prawdę „lechicką” się upomina. Potrzebujesz czasu.
        Nt. Lechii robisz podobny błąd. Polegasz na niesprawdzonych autorytetach, wymachiwaniu ręcamy przez magików zawodowych oszustów. Wnioskowanie po miejsca zamieszkania — Szubert w dojczlandii mieszka, bo autentycznych solidarnościowców żydłactfo wyrzuciło z biletem w jedną stronę, coby im kanciatego stołu niezepsuli. Goniło cię i żonę żydłactfo michnikowe, ukradli zasługi patriotycne agenturalne mendy solidurnościowe? Zabili ci syna za nieugiętą walkę o wolność Polaków i Ludzkości?
        Radziłem parę dni temu — nie pędź, zatrzymaj się, wsłuchaj co mówi doświadczony. Na szczęście masz dar poszukiwania prawdy i przyznania własnej pomyłki.
        Niebawem przyznasz Szubertowi rację 🙂 Potrzebujesz tylko pozbyć się ego, starej szufladki „lechici” od jednej pani co od kadópka słyszała w maglu.
        Lepiej dla ciebie i reputacji twej, słowianologii, Polaków (jedna mniej kość dzieląca nas) i w końcu dla publiki zagranicznej (jednak Polacy nie oszołomi od Lizbony po Władywostok).

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s