„Stan epidemii” zakończył się z mocy prawa

Witamy,

Z ogromną przyjemnością chcieliśmy Państwa poinformować, iż w Polsce stan epidemii COVID – 19 zakończył się z mocy prawa. To nie fakenews!!!

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu epidemii rząd może ogłosić obostrzenia przewidziane w ustawie tylko wtedy kiedy mamy epidemię choroby zakaźnej.

Nie zajmujemy się w tym artykule tym, że COVID nie jest chorobą zakaźną a jedynie, idziemy tokiem ich rozumowania.

Zgodnie z art. 2 ust 9 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi: epidemią jest wystąpienie na danym obszarze zakażeń lub zachorowań na chorobę zakaźną w liczbie wyraźnie większej niż we wcześniejszym okresie albo wystąpienie zakażeń, lub chorób zakaźnych dotychczas niewystępujących”.

UWAGA!!!!

27 sierpnia 2020 mieliśmy 887 zarażeń

Źródło:

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-08-27/koronawirus-raport-dnia-czwartek-27-sierpnia/

27 sierpnia 2021 wg. danych MZ mamy 258 zarażeń. Taka sytuacja jest od początku sierpnia ze mamy mniej wykrytych przypadku COVIDA w porównaniu z analogicznym okresie w 2020 roku

Co to oznacza:

Możemy w tym miejscu stanowczo ogłosić, że ogłoszony przez (NIE)rząd stan epidemii i związane z tym stanem wszelkie bezprawne nakazy, zakazy i obostrzenia straciły podstawę prawną i w związku z tym nie obowiązują.

Tym samym milicja nie posiada delegacji ustawowej do karania obywateli, którzy nie przestrzegają wówczas bezprawnie wprowadzonych a obecnie nielegalnych obostrzeń.  

Zapytasz dlaczego?

A no dlatego, że zgodnie z powyższą ustawą stan epidemii w Polsce się zakończył z mocy prawa i będzie obowiązywał od momentu kiedy dobowa liczba pseudo zakażeń będzie ZNACZĄCO POWYŻEJ DANYCH Z 2020 ROKU.

Prawo zawsze zwycięży. Prawo jest po naszej stronie tylko, trzeba w nim pogrzebać.

Skutki tego zapisu ustawy:

  1. Do czasu kiedy dobowa liczba pseudo zakażeń nie będzie wyższa od danych z roku poprzedniego   straszenie rządu lockdownem jest bezprawne, ponieważ stan epidemii nie obowiązuje.
  2. Żadne zakazy i ograniczenia są nielegalne. Zamknięcie lub ograniczone działanie lokali usługowych, noszenie masek czy nauka hybrydowa lub zdalna (jaka i tak była nielegalna)  – są NIELEGALNE.

Pamiętajcie Polacy, że zgodnie z prawem o stanie epidemii nie decyduje Morawiecki czy Niedzielski  a tym bardziej ich Rada Medyczna. O tym decyduje w demokratycznym Państwie — PRAWO!

CIEKAWE CO POWIE NA TO NIEDZIELSKI I SPÓŁKA JAK SIĘ DOWIE!!!!

Link do ustawy

Źródło: https://legaartis.pl/blog/2021/08/27/stan-epidemii-zakonczyl-sie-z-mocy-prawa/

Od siebie dodam, że jeśli liczba nibyzakażeń za miesiąc wzrośnie np. do 2000 dziennie to wcale nie znaczy, że wróci ustawowy „stan epidemii”. Porównywać bowiem dane trzeba do tego samego okresu rok temu czyli w tym przypadku do końca września 2020 r. A wtedy też było na pewno dużo więcej nibyzakażeń niż pod koniec sierpnia.

Całkowity upadek USA – tak wyglądają ulice Filadelfii

Narzekamy, że w Polsce jest źle. Owszem dobrze nie jest i to jest jasne. Jednak jak się popatrzy jak wyglądają ulice Filadelfii to można odnieść wrażenie że widzi się jakiś kraj trzeciego świata, jakieś slumsy. Całkowity upadek – mnóstwo bezdomnych, alkoholików, narkomanów i nędzarzy. Jedynie po samochodach można rozpoznać, że to raczej nie Indie czy Bangladesz. I na ulicach kupa śmieci, brud, syf. Patrząc na to jak wygląda jedno z większych miast „światowego centrum demokracji” ma się wrażenie, że w Polsce żyjemy jak w innym świecie. Szok.

Noblista Luc Montagnier oskarża rządy o udział w zbrodni przeciwko ludzkości zwanej COVID-19

Laureat nagrody Nobla z dziedziny medycyny Luc Montagnier złożył do Międzynarodowego Trybunału Karnego (ICC – International Criminal Court) oświadczenie pod przysięgą (Affidavit). Oskarża w nim rządy państw biorących udział w tzw. pandemii COVID-19 o uczestnictwo w ludobójstwie i zbrodni przeciwko ludzkości.

Nowe dowody, w tym oświadczenie pod przysięgą wiodącego eksperta z medycyny prof. Luca Montagniera zostały przekazane do ICC przez prawników w wielu krajach, zarzucając ich rządom na całym świecie oraz ich doradcom udział w ludobójstwie, zbrodni przeciwko ludzkości i naruszenie Kodeksu Norymberskiego.

Pełnomocnicy Melinda C. Mayne i Kaira S. MacCalum złożyły 27-stronicowy wniosek o rozpatrzenie sprawy przez ICC w Hadze w kwietniu 2021 r. zarzucając rządowi Wielkiej Brytanii i jego doradcom współudział w zbrodni przeciwko ludzkości zwanej COVID-19.

28 kwietnia 2021 r. wniosek został przyjęty przez ICC, zarejestrowany i otrzymał numer sprawy 141/21. Od tego czasu obie prawniczki zbierają nowe dowody i nawiązały kontakty z prawnikami i naukowcami z całego świata.

Nowa informacja prasowa z 17 sierpnia potwierdza, że prawniczki otrzymały oświadczenie pod przysięgą (Affidavit) od wiodących ekspertów z medycyny w tym naukowca i kardiologa jądrowego dra Richarda M. Fleminga, noblisty, wirusologa prof. Luca Montagniera i dra Kevina W. McCairna naukowca neurologa i eksperta od chorób neurologicznych.

Prof. Montagnier w kwietniu 2020 r. sądził, że „wirus Sars-Cov-2 został wytworzony w laboratorium. Później, w maju 2021 r. ekspert z wirusologii stwierdził, że „masowe szczepienia są naukowym błędem jak i medycznym błędem. Jest to nieakceptowalny błąd. Będzie o tym w książkach do historii, ponieważ to szczepionki są przyczyną nowych wariantów”.

Nowa skarga do ICC została złożona z powodu ogromnej ilości nowych dowodów i informacji jakie wyszły na światło dzienne w ciągu ostatnich kilku miesięcy i prawnicy mówią, że teraz mają przekonywające dowody, że „wirus Sars-Cov-2 i szczepionki na Covid-19 są zaprojektowaną bronią biologiczną uwolnioną w dwóch fazach na nieświadomych niczego ludzi na całym świecie”.

Pełnomocniczki Melinda C. Mayne i Kaira S. McCallum potwierdziły także, że dołączyli do nich prawnicy, którzy złożyli podobne wnioski o przeprowadzenie śledztwa do ICC z Francji, Czech i Słowacji.

12 sierpnia 2021 r. do ICC została wysłana prośba o to, aby wszystkie te wnioski zostały rozpatrzone wspólnie. Obecnie prawnicy z niecierpliwością czekają na decyzję ICC. We wspólnym roszczeniu z wielu krajów prawnicy zażądali natychmiastowego zawieszenia całego programu iniekcji i zakończenia testowania osób nie mających objawów.

Wyjaśnili oni ICC w swoim wspólnym wniosku, że ICC powinien działać szybko i bez zbędnej zwłoki z powodu nasilającego się medycznego apartheidu, utraty podstawowych wolności i praw oraz stale rosnącej bardzo wysokiej liczbie zgonów i poważnych efektów ubocznych jakich doznają osoby, które otrzymały zastrzyki z preparatów przeciwko Covid-19.

W tym celu prawnicy poprosili o spotkanie w Hadze tak szybko jak to będzie możliwe.

Podczas oczekiwania na odpowiedź prawniczki Melinda C. Mayne i Kaira S. McCallum potwierdziły też, że prowadzą rozmowy z prawnikami z kolejnych krajów, którzy jeszcze nie złożyli swoich analogicznych skarg do ICC, ale wskazali, że zamierzają to zrobić i dołączyć do wspólnego wniosku do ICC przeciwko rządom na świecie w związku z tzw. pandemią i poinformują o aktualnych zmianach w sprawie gdy pojawią się dalsze wiadomości.

Za: https://humansarefree.com/2021/08/sworn-affidavit-for-crimes-against-humanity.html?fbclid=IwAR3YLJGu6IjFQUVjX-BUvUbFi_s_lLpUoTJhaPvQuB2NkZwBeQ1JaSOHvhU

Źródło: https://dailyexpose.co.uk/2021/08/22/new-evidence-submitted-icc-alleging-world-governments-committed-gonocide/

To tlenek grafenu jest koronawirusem? Panie Robercie proszę zachować czujność i uważać na oszustów!

Na portalu Roberta Brzozy znalazłem dzisiaj informacje co do których zachowuję sceptycyzm po ostatniej klapie z rzekomym wykryciem tlenku grafenu w preparacie Pfizera, Po analizie raportu z badań okazało się, że ani nie ma pewności co do tego odkrycia ani nie wiadomo nawet czy badano fiolkę z preparatem Pfizera czy czymś innym a tylko z naklejoną etykietą Comirnaty. I zbadano tylko jedną próbkę, co nie ma żadnego naukowego ani statystycznego znaczenia. Linka do raportu z tych badań zamieszczałem we wcześniejszych postach.

Najpierw jednak to co pisze Robert Brzoza:

Przedstawiam bardzo ciekawą i logiczną opinię, na temat zachorowalności ludzi na tzw. Covid-19.

Maski, szczepionki kowidowe, szczepionki przeciw grypie, patyczki używane do testów PCR zawierają tlenek grafenu. (Gdzie są dowody? Są raporty z badań? Jeśli tak to gdzie? – przyp. WS)

Tlenek grafenu jest substancją toksyczną, która wywołuje zakrzepy krwi, powoduje zmiany w systemie odpornościowym, zaburza równowagę oksydacyjną organizmu.

Jeżeli dawka tlenku grafenu w organizmie jest wysoka, powoduje załamanie systemu odpornościowego, czyli burzę oksydacyjną.

Jeżeli grafen znajdzie się w płucach to wywołuje zapalenie płuc.

Wdychanie tlenku grafenu powoduje zapalenie błon śluzowych w organizmie i w ten sposób utratę smaku i zapachu.

Ma właściwości magnetyzmu, dlatego widzimy na różnych filmach z całego świata, przyklejanie przedmiotów do ciała.

Tlenek grafenu ma zakres absorpcji elektronicznej (? – jak się domyślam chodziło o absorpcję promieniowania elektromagnetycznego; poza tym brak precyzji – jaki zakres? Liście drzew też np. absorbują promieniowanie elektromagnetyczne akurat o takiej długości fali, że widzimy je jako zielone – przyp. WS). Oznacza to, że wchłania pewne częstotliwości, które pobudzają tę substancję. Powoduje, że jest wolnym rodnikiem, który niszczy nasz organizm, zużywając glutation. Te częstotliwości to 5 G i wyższe.

Akcja kowidowa według tej opinii, opiera się na tlenku grafenu, który jest wchłaniany przez organizm na różne sposoby. Być może również opryskują nas nim z góry. Następnie grafen jest stymulowany przez częstotliwości 5G. Działa toksycznie w postaci wolnych rodników.

Tutaj ważna uwaga: wolne rodniki usuwamy przez duże dawki witaminy C. Również podniesienie poziomu glutationu, powoduje ochronę przed tym niszczącym mechanizmem. Szczególnie osoby starsze muszą uważać, ponieważ poziom glutationu jest u nich na niskim poziomie. Najwyższy poziom jest u dzieci.

Glutationem można się suplementować. Usuwa toksyny z organizmu. Zawiera siarkę, która jest lepka, co sprawia, że toksyny i wolne rodniki przylepiają się do niej i zostają usunięte z organizmu.

Być może warto pochylić nad tematem glutationu i zacząć się nim suplementować.

Na koniec mamy jeszcze film, na którym ktoś tłumaczy to co mówi niejaki Delgado z La Quinta Columna z Hiszpanii na temat tlenku grafenu i tego, że jest w szczepionkach na COVID-19.

https://odkrywamyzdrowie.pl/post/to-tlenek-grafenu-jest-koronawirusem-jak-go-usunac-z-organizmu

Delgado Martin reprezentuje La Quinta Columna (LQC). To oni stoją za raportem z pseudobadań w którym rzekomo wykryto tlenek grafenu w „szczepionce” Pfizera, chociaż z raportu jaki wypuścili nic takiego nie wynika. Rozgłosili zaś wielkie i straszne odkrycie. Dałem się na to nabrać nie weryfikując dokładnie sprawy nie tylko ja, ale i Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców. Napisałem im maila w tej sprawie z załączeniem raportu z tych niby badań. Na razie nie uzyskałem odpowiedzi poza tą, że przekazali mojego maila do naukowców z ich stowarzyszenia.

Panie Robercie LQC działa tak jak wskazuje na to ich nazwa, czyli to Piąta Kolumna! Robią więc wywrotową robotę robiąc pseudobadania i rozgłaszając kłamstwa o rzekomych okryciach, a potem tacy jak Pan, ja i wielu innych daje się na to nabierać. To ma na celu zapewne dyskredytację tych co walczą o prawdę i wolność, aby główny ściek medialny, „eksperci” i (nie)rząd miał argumenty, że „antyszczepionkowcy” wierzą w teorie spiskowe nieoparte na nauce. Dlatego zamieszczając informacje na temat rzekomych odkryć czy hipotez dotyczących tzw. pandemii trzeba dokładnie sprawdzać źródła i je weryfikować. Nikomu z LQC nie można ufać. Ostatnio wypuścili też informację, że odkryli grafen w wodzie do picia. I znowu piszą o podobieństwie zdjęć mikroskopowych itp. ale pewności nie ma. Jak ktoś chce poczytać o tym i zna angielski to proszę https://www.orwell.city/2021/07/rainwater.html

Nie oznacza to, że należy uznać, że tlenku grafenu nie ma w szczepionkach, wodzie, maskach, patyczkach do wymazów itp. Owszem może tam być. Możliwe, że ta substancja jest dodawana do niektórych partii, a do innych nie. Za takim scenariuszem przemawiałoby to, że część ludzi po przyjęciu szprycy przyciąga podobno małe metalowe przedmioty, a reszta nie. Poza tym według informacji z Polskiego Niezależnego Stowarzyszenia Lekarzy i Naukowców polskojęzyczny rząd nie wie jaki jest skład preparatów jakie nachalnie stręczy w Polsce. W naszym kraju nikt tych eliksirów nie zbadał, a na prośbę PSNiL o udostępnienie fiolek do badań odpowiedź była odmowna. Może tam być wiele różnych trucizn. Jakich? Lepiej trzymać się jak najdalej od tych eliksirów i tego nie sprawdzać. I ja tak właśnie robię i wszystkim to polecam.

Jeśli chodzi o witaminę C i glutation to popieram. Sam biorę codziennie ok. 2-3 g witaminy C (w postaci proszku, ekstraktu z dzikiej róży). Jest jednak wiele innych mocniejszych środków jak witamina E czy uważany za najsilniejszy OPC – jest w pestkach winogron. Dobry jest też napar z czystka, który zawiera dużo polifenoli, które też działają przeciwutleniająco.

Syf, jedzenie na podłodze. Unikaj wielkopowierzchniowych sklepów. Rolnicy zaś są niszczeni

Ja żywność od dawna kupuję na targowisku niedaleko domu, bo wiem że to co jest w marketach to chemiczny syf. Okazuje się, że nie tylko chemikalia w żywności są tam problemem. Przykład Lidla pokazuje jak traktuje się tam żywność, która często leży tam na podłodze, są szczury, koty i ich odchody. Bywa też zepsuta żywność. Brrr….
Jeśli ktoś tam kupuje niech to obejrzy i się zastanowi co kupuje.

https://www.youtube.com/watch?v=bQSGz_gi7gE

Tu drugi film na ten temat. Dotyczy przechowywania żywności w Biedronce. Woda i inne napoje w plastikowych butelkach i wiele innych rzeczy na powietrzu, na Słońcu w temperaturze co najmniej 25 stopni. Bez komentarza, bo niecenzuralne słowa same się cisną na usta.

https://www.youtube.com/watch?v=hJchLJknQHM

A co się dzieje w tym czasie z małymi gospodarstwami rolnymi? Są niszczone! Na Podkarpaciu służby przyjechały wybić zdrowe świnie w małych gospodarstwach (do 25 świń) pod pretekstem ASF. Dobra wiadomość jest taka, że rolnicy się postawili i wywalczyli na razie przynajmniej to, że świnie będą wyceniane przed ubojem, a nie po ich ubiciu i zabraniu z gospodarstw jak dotąd. Nie dość, że polskojęzyczne (nie)rządy likwidują hodowle to jeszcze rolnicy nie wiedzą czy dostaną za zabite świnie tyle ile są one warte czy też nie. To jest jedna wielka granda!

https://www.youtube.com/watch?v=ZNQoVyA4QRs

Ważą się nasze losy. Jeśli naród się nie przebudzi i nie powie DOŚĆ za kilka lat będziemy zdani tylko na taką „żywność” ja ta pokazana na dwóch powyższych filmach. Tego chcemy? Jeśli nie, to pora się zjednoczyć. Nieważne czy ktoś wierzy w Jezusa Chrystusa, Mahometa, Buddę, latającego potwora Spaghetti, Wielką Lechię czy cokolwiek innego. Czy jest za PiS, PO, Konfederacją, Kukizem, Lewicą czy mówi WSZYSCY WON. W tej chwili są ważniejsze sprawy. To co nas różni zostawmy na czas gdy sprawy kluczowe zostaną załatwione. A dzisiaj żywność i tzw. „szczepienia” na COVID są to dwie kluczowe dla przetrwania naszego narodu kwestie.

Ostra przemowa Michała Kołodziejczaka. Nowy Lepper?

Michał Kołodziejczak z Agro Unii bardzo ostro wypowiedział się o politykierach z Knessejmu i (nie)rządu firmy „Poland Republic Of” zarejestrowanej w USA i udającej polskie państwo oraz o łże mediach głównego ścieku. Ma rację. Pora, żeby nasz naród zjednoczył się i wziął sprawy w swoje ręce. Nasz byt jest bowiem ważniejszy niż to jakie kto ma poglądy polityczne czy jakie ideologie wyznaje.
Co do jednego się z Michałem Kołodziejczakiem nie zgadzam. Z Volksdeutschem Tuskiem, który w 1987 r. na łamach czasopisma „Znak” napisał, że „Polskość to nienormalność” nie ma o czym rozmawiać. WSZYSCY WON!

Koniec niezależnej Białorusi. Łukaszenka wziął kredyt od przestępców z MFW

Międzynarodowy Fundusz Walutowy przekaże wkrótce prawie 1 mld USD Białorusi, na którą sankcje nałożyły niedawno Unia Europejska i USA.

Pieniądze będą pochodzić z podziału między członków Funduszu 650 mld USD. To kwota ogłoszonego niedawno rekordowego podwyższenia rezerw przez emisję specjalnych praw ciągnienia, czyli bezgotówkowego pieniądza MFW. 

Rzecznik MFW poinformował Bloomberga, że w przypadku Białorusi, tak jak w innych krajów, Fundusz kieruje się działaniem społeczności międzynarodowej, która nadal utrzymuje relacje z obecnym rządem tego państwa.

Udział Białorusi wyniesie 910 mln USD i podobnie jak inne kraje uzyska ona dostęp do pieniędzy 23 sierpnia. Pomogą reżymowi Aleksandra Łukaszenki, który według Dmitrija Kruka boryka się z problemami wynikającymi z sankcji oraz kryzysu spowodowanego przez pandemię” – pisze https://www.pb.pl

Niestety, wiele ludzi to zaboli, ale pan Łukaszenko podpisał pakt z diabłem, czyli z żydowską finansjerą.

Przestępcza organizacja, jaką jest MFW, przekaże w formie kredytu prawie 1 mld USD Białorusi.

Oznacza to, że Łukaszenko uklęknął przed finansjerą.

Od tej pory jego słowa, wypowiedzi nie mają żadnego sensu, nic nie znaczą.

Musiał dostać propozycję nie do odrzucenia.

Wybrał korupcję, kłamstwa i fałsz.

Wybrał prawie miliard euro, a do swojej kieszeni miliony złotych. Taka jest cena współpracy z MFW.

Od tej umowy rozpoczyna się proces niszczenia narodu białoruskiego.

Okazuje się, że Rosja jest za słaba, aby obronić Białoruś przed żydowską finansjerą, czyli nierządnicą z Objawienia Jana.

Rosja również podpisała pakt z diabłem…

Źródło: https://robertbrzoza.pl/post/bialorus-pokonana-lukaszenko-przyjmuje-prawie-1-mld-usd-od-mfw-pakt-z-diablem-podpisany

Czy na pewno wykryto tlenek grafenu w „szczepionce” Pfizera? Na razie jest to dalekie od pewności.

23 lipca napisałem, że naukowcy z Hiszpanii wykryli tlenek grafenu w preparacie Pfizera Comirnaty. Nie jest to jednak pewne na chwilę obecną. Tego dnia na stronie kancelarii prawnej Lega Artis znalazłem informację o wykryciu tlenku grafenu w preparacie Pfizera i cały swój wpis oparłem na informacjach jakie tam były. Sądziłem, że kancelaria prawna nie zamieszczałaby niesprawdzonych bzdur. Niestety jak się okazało po dokładniejszej analizie nikomu nie można wierzyć. Nawet kancelarii prawnej, która jak twierdzi broni ludzi przed totalitaryzmem medycznym. Materiału który zamieścili już nie ma na ich stronie, co potwierdza, że podali niesprawdzone informacje. Cóż mówiąc kolokwialnie muszę przyznać, że dałem się zrobić w bambuko. Jak to więc jest z tym tlenkiem grafenu preparacie Pfizera?

Przestudiowałem raport autorstwa prof. Pablo Campa Madrid z Uniwersytetu Almeria. Z badań wynika, że jest duże prawdopodobieństwo iż w preparacie Pfizera jest tlenek grafenu nie ma jednak póki co pewności.
Bardzo istotne jest to, że zbadano jak dotąd tylko jedną próbkę. Nawet jeśli więc potwierdzonoby, że tam rzeczywiście jest tlenek grafenu to nie można na tej podstawie wyciągać wniosków dla całej partii produkcyjnej czy tym bardziej całej produkcji tych preparatów w ogóle. Wie to każdy kto ma pojęcie ze statystyki (pojedynczy wynik nie jest statystycznie istotny), a zwłaszcza gdy zajmował się badaniami naukowymi. O tym Lega Artis nie napisali a to ma zasadnicze znaczenie!
Prawdą jest, że RNA w zbadanej fiolce preparatu stanowi niewielki ułamek procenta całości preparatu (ok. 0,008%). Nie oznacza to jednak, że pozostałe 99,992% stanowi tlenek grafenu.

Poniżej krótkie streszczenie raportu naukowców z Uniwersytetu Almeria.

Strona 2 – nota informacyjna – poniżej przedstawiono badanie mikroskopowe i opis obserwacyjny próbki. Ostateczna identyfikacja dominującego materiału wymaga dalszego frakcjonowania i analizy spektroskopowej co pozwoli scharakteryzować strukturę materiału.

Strona 3 – mamy tu informację, że 10.06.2021 r. dostarczono do badań jedną próbkę (fiolkę) preparatu Comirnaty ważną do 14.08.2021, z której sporządza się 6 dawek do szczepienia. Tu pojawia się jednak też informacja, że pochodzenie próbki jest nieznane i niezweryfikowane. Nie wiadomo więc czy faktycznie badana fiolka zawierała preparat Pfizera zwany szczepionką czy też może coś innego i miała naklejoną etykietę preparatu Comirnaty.

Strona 5 – Krótki opis sposobów przetwarzania próbki – w tym ekstrakcja fazy hydrofilowej i ekstrakcja RNA, oznaczanie ilościowe RNA metodą fluorescencji.

Strona 6 – Wstępna analiza – ekstrakcja i ilościowe oznaczenie RNA w próbce – opis procedury.
1) Ekstrakcja RNA
2) Ilościowe oznaczenie RNA metodą fluorescencji
3) Całkowita absorbancja (pochłanianie) UV – metoda spektrofotometryczna

Strona 7 – wyniki badań spektrofotometrycznych
Stężenie całkowite RNA: 6 ng/ul (mikrolitr)
Widmo ujawnia obecność dużej ilości substancji lub substancji innych niż RNA w ilości 747 ng/ul (szacunkowa suma) – autor raportu podaje w nawiasie, że jest to oszacowanie nieskalibrowane, czyli jego poprawność nie jest pewna
Absorpcja maksymalna UV dla próbki dla długości fali 260-270 nm, a zredukowany tlenek grafenu ma maksima absorpcji przy 270 nm czyli kompatybilne z widmem próbki. Jest to bardzo ważne spostrzeżenie które daje wysokie prawdopodobieństwo, że próbka zawiera pochodną grafenu, choć nie daje oczywiście pewności.
Jeśli założyć, że oszacowanie masy innych składników jest poprawne wówczas masa RNA w ekstrahowanej próbce stanowi 6/753, czyli ok. 0,008%.

Strona 12 – obraz z badań pod mikroskopem elektronowym. Po lewej stronie jest obraz badanej próbki, a po prawej obraz tlenku grafenu z literatury. Nawet nie będąc specjalistą od razu widać bardzo duże podobieństwo mimo nieznacznej różnicy skali. Może to jednak być mylące i nie stanowi dowodu naukowego.

Strona 13 – autor raportu stwierdza wysokie prawdopodobieństwo zbieżności obrazu próbki badanej próbki z obrazem literaturowym tlenku grafenu.

Strona 14 – ważna uwaga – aby ostatecznie potwierdzić identyfikację tlenku grafenu trzeba określić strukturę – charakterystyczny wzór dyfrakcji elektronów, co pozwoli określić rodzaj symetrii w badanym materiale – czy układ jest heksagonalny jak w grafenie czy nie. Nie było to możliwe z powodu zbyt małej ilości próbki.

Strona 21 – obrazy próbki preparatu Comirnaty i tlenku grafenu pod mikroskopem optycznym. Tu również autor raportu stwierdza duże podobieństwo.

Strona 22 – Wnioski i rekomendacje

1. Badanie mikroskopowe próbki dostarcza solidnych dowodów na obecność pochodnych grafenu choć mikroskopia nie zapewnia ostatecznego dowodu. Ostateczna identyfikacja grafenu lub utlenionego tlenku grafenu lub zredukowanego tlenku grafenu w próbce wymaga charakterystyki strukturalnej przez analizę wzorów widma i porównanie z tymi opublikowanymi w literaturze i wykonanymi metodami np. NMR, FTIR, Ramana.

2. Analizy w niniejszym raporcie odpowiadają TYLKO JEDNEJ PRÓBCE. Dlatego należy przeprowadzić badanie wielu innych fiolek, aby móc wyciągnąć wnioski.

Raport liczy 54 strony. Dalsza część to oświadczenie, że Uniwersytet Almeria i autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za to co na podstawie tego raportu ktoś coś wnioskuje w internecie oraz zdjęcia z mikroskopu elektronowego i optycznego badanej próbki.

Raport dostępny jest tutaj:

https://www.docdroid.net/TOPBZJY/microscopia-de-vial-corminaty-dr-campra-firma-e-1-horizontal-pdf#page=12 (całość po hiszpańsku)

Całość raportu wygląda tak, że w zasadzie wiemy, że nic nie wiemy. Zbadano jakąś próbkę może preparatu Pfizera, a może i nie i stwierdzono że jest w niej prawdopodobnie tlenek grafenu, ale nie ma pewności, bo nie zrobiono badań strukturalnych. Nie mają spektroskopu na Uniwersytecie w Almerii? Dziwne to i mocno podejrzane. Należy to na chwilę obecną traktować jako oszustwo pseudonaukowe.

Rozpowszechniona w internecie manipulacja o rzekomym wykryciu tlenku grafenu w preparacie Pfizera zrobiła dużą karierę. Uwierzyli w nią także lekarze z Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców (PSNLiN). Dowodem tego jest ten wywiad telewizji internetowej PL1.tv z jednym z członków ww. stowarzyszenia lekarzem epidemiologiem dr. Zbigniewem Hałatem. Nie mówi on nic na temat tego co faktycznie zawiera raport z badań z Uniwersytetu Almeria w Hiszpanii. Wynika stąd, że dr Hałat ani nikt inny z PSNLiN nie sprawdził co naprawdę zawiera ów raport. Nie wystawia to niestety dobrego świadectwa tym lekarzom i naukowcom (zajmującym się przecież zawodowo m. in. szczepionkami) będącym członkami owego stowarzyszenia nad czym ubolewam. Albo są to ignoranci albo to stowarzyszenie powstało dla mydlenia nam oczu, że niby walczą z kowidowym ludobójstwem. Która wersja jest prawdziwa niedługo powinniśmy się przekonać. Wysłałem im bowiem maila w tej sprawie i załączyłem raport do analizy. Ciekaw jestem czy i co mi odpiszą.

Czy w szczepionkach jest tlenek grafenu? Produkcja super żołnierza

Kanadyjczyk obalił „pandemię” w sądzie. Wirus nie istnieje!

To co już chyba ponad rok temu mówił David Icke w długim wywiadzie dla LondonReal, że wirus Sars-Cov2 nie istnieje (zamieściłem ten wywiad w jednym z wpisów) właśnie znalazło potwierdzenie w sądzie! Zwykły zjadacz chleba, ale świadomy człowiek Patrick King dostał parę miesięcy temu mandat za brak maseczki i za to, że brał udział w zgromadzeniu, które przekraczało liczbę dopuszczoną przez wprowadzone pandemiczne restrykcje. Dostał mandat 1200 dolarów. Odwołał się do sądu i uzyskał dowód, że wirus Sars-Cov- nie został wyizolowany z ludzkiego organizmu.

Patrick King zakwestionował ustawę o zdrowiu publicznym rządu prowincji Alberta, na podstawie której wprowadzono restrykcje. Zażądał przedstawienia dowodu na istnienie wyizolowanego z organizmu ludzkiego wirusa Sars-Cov2. Sprawę odroczono i wezwano do sądu Deenę Hinshaw, która była autorką spornej ustawy. Powiedziała ona, że władze nie posiadają takiego dowodu o jaki wnosi Patrick King. Tym samym przyznała ona, że wirus Sars-Cov2 faktycznie nie istnieje. W nauce bowiem dopóki nie udowodni się istnienia czegoś przyjmuje się że to coś nie istnieje. Tym samym wszystkie restrykcje pandemiczne nie mają żadnych podstaw merytorycznych. Sprawa zrobiła się głośna i był na niej nawet prokurator generalny Kanady. Poniżej wywiad z Peterem Kingiem.

https://rumble.com/vkszrd-xxaxkax-quofwqf-nappl.html

Aktualizacja 10.08.2021 r. W internecie można znaleźć informacje, że rzekomo wyizolowano wirusa Sars-Cov-2 i że twierdzenia o tym, że ten wirus nie istnieje to fake news. Np. https://fakehunter.pap.pl/raport/d2730df8-a3f2-44fc-b823-22265db3307b

Umknęła mi jedna bardzo istotna informacja, którą teraz zauważyłem oglądając film po raz drugi. Otóż Patrick King zażądał w sądzie przedstawienia dowodu na wyizolowanie wirusa z ludzkiego organizmu nie w warunkach laboratoryjnych lub w laboratoryjnych, ale bez użycia metody RT-PCR (która jest niewiarygodna i nie nadaje się do diagnoz medycznych co przyznał sam jej twórca). Takiego właśnie dowodu wyizolowania wirusa Sars-Cov-2 opartego na metodzie innej niż RT-PCR nie ma i dlatego pani Hinshaw nie była w stanie go przedstawić w kanadyjskim sądzie. Na tym polegają manipulacje rzekomych tropicieli fake newsów. We wszystkich przypadkach gdzie rzekomo wyizolowano wirusa Sars-Cov-2 z ludzkiego organizmu w laboratorium badania prowadzono stosując niewiarygodną metodę PCR.
Jest to bez dobrej znajomości genetyki niełatwe do zrozumienia. Chodzi mniej więcej o to (opierając się na tym co mówi genetyk prof. Roman Zieliński znawca metody PCR w książce „Fałszywa pandemia cz. 2”), że metoda ta ma zastosowanie do wykrywania różnych patogenów i ich identyfikacji pod warunkiem, że próbka jest dobrze oczyszczona (z obcego materiału genetycznego). W przypadku wirusa Sars-Cov-2 pobierany jest wymaz z gardła lub nosa, zawierający także nasz materiał RNA. Pewne fragmenty RNA są po prostu z naszego ciała i test PCR je wykrywa i stąd się biorą pseudopozytywne wyniki. W tym przypadku bowiem wg prof. Zielińskiego nie można oczyścić we właściwy sposób pobranej próbki z wymazu. Jest o tym mowa dokładnie w książce. Skoro nie można uzyskać oczyszczonej próbki to nie można dokonać namnożenia materiału genetycznego do identyfikacji, bo powiela się także nasz własny materiał. Dlatego metoda PCR nie nadaje się w przypadku wirusa Sars-Cov-2.
Oto jeden z przykładów artykułu w którym piszą, że rzekomo w Korei Południowej w lutym 2020 r. wyizolowano takiego wirusa od pacjenta. Wyraźnie jest tam napisane, że zastosowano metodę RT-PCR, która się w tym przypadku do tego nie nadaje.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7045880/ – Materials and Methods 2. Real Time RT-PCR.

Aktualizacja 29.08.2021 r. Niestety powyższy film zawiera wiele przekłamań. Patrick King rzeczywiście uzyskał informację, że główna urzędniczka ds. zdrowia stanu Alberta nie może przedstawić dowodu o jaki prosił Patrick King, co obala plandemię w sensie merytorycznym. Nie oznacza to jednak wygranej wojny ludzkości z (nie)rządami. Mimo braku merytorycznych podstaw Patrick King został bowiem uznany za winnego złamania restrykcji kowidowych wydanych na podstawie stanowej ustawy o zdrowiu publicznym i musiał zapłacić mandat. Tutaj inny wywiad z Patrickiem Kingiem gdzie jest mowa o tym – wywiad po angielsku:

https://rumble.com/vks4ef-i-wasnt-successful-no-i-did-not-win-the-court-case-patrick-king-on-press-fo.html

Jest tak dlatego, że sąd jest od egzekwowania prawa, a nie od oceny tego czy zostało ono ustanowione zgodnie z prawdą i stanem wiedzy naukowej czy też nie. Jest to bulwersujące, ale niestety tak jest. Przyjmując taką argumentację to rząd mógłby wydać np. nakaz poruszania się tylko skacząc na jednej nodze albo noszenia durszlaków na głowach na podstawie jakiejś ustawy o zdrowiu i za jego nieprzestrzeganie przewidzieć sankcję w postaci mandatu. Każdy kto nie będzie skakał na jednej nodze lub nosił durszlaka na głowie dostanie mandat i sąd nie będzie dochodził czy to prawo jest zgodne z logiką i prawdą czy też nie.

Wygląda więc na to, że jeśli chodzi o skuteczną walkę z plandemicznymi idiotyzmami w sądach trzeba zakwestionować podleganie pod to prawo, a nie jego stronę merytoryczną. Na chwilę obecną jest to możliwe tylko w przypadku posiadania deklaracji żywego człowieka lub dowodu suwerena II RP. Wtedy prawo morskie nas nie obejmuje, a na jego podstawie są ustanawiane kowidowe nakazy, zakazy i inne restrykcje. Zatem linia obrony powinna wtedy obejmować to, że III RP jest firmą zarejestrowaną w USA pod nr 0000079312 w rejestrze Security and Exchange Commision a my jako wolni ludzie nie podlegamy pod nielegalny twór pseudopaństwowy jakim jest „Poland Republic Of”, czyli obecna III RP.
Legalnym państwem polskim jest bowiem wciąż II RP z konstytucją z 23 kwietnia 1935 r., która do dziś obowiązuje. Potwierdzenie tego można znaleźć na stronie (Knes)sejmu gdzie w ISAP (Internetowy System Aktów Prawnych) jest podana data wejścia w życie tej konstytucji. Nie ma zaś nigdzie informacji o tym, że ją uchylono ani kiedy ani jakim aktem prawnym. Wobec tego prawo nieuchylone jest obowiązujące.
Jednak mając niewolniczy dowód III RP gdzie nie ma nawet podpisu organu go wydającego (czyli tym samym III RP przyznaje się, że ten dokument nie jest rzeczywistym dokumentem tożsamości, ale czymś w rodzaju firmowego identyfikatora, bo każdy prawny dokument powinien mieć podpis osoby uprawnionej do jego wydania – np. każde pismo urzędowe ma pieczątkę i podpis urzędnika np. burmistrza czy osoby przez niego upoważnionej) takiej metody obrony nie możemy zastosować. Przed próbą walki sądowej z plandemicznymi restrykcjami przez kwestionowanie podlegania pod te przepisy należałoby skonsultować się z odpowiednim prawnikiem jak to w sądzie zrobić.