Ostatnia szansa na zatrzymanie GMO

Jutro, tj. 28.03.2018 r. o godzinie 11:00 odbędzie się protest przed pałacem prezydenckim przeciwko uchwaleniu ustawy umożliwiającej uprawianie GMO. Ostatnią szansą na to jest weto prezydenta. Kto może niech przyjdzie pod pałac. Im nas więcej tym lepiej.

 

Reklamy

Nie dla GMO. Podpiszmy petycję

PiS cały czas kombinuje jakby tu przepchnąć GMO. Zakaz upraw roślin GMO jest rzekomo niemożliwy, bo prawo UE na to nie pozwala. My świadomi obywatele Polski kategorycznie żądamy całkowitego zakazu wykorzystywania roślin, nasion i organizmów GMO na terenie naszego kraju i nie interesuje nas jakieś obce prawo. Tu jest Polska i to my tu stanowimy prawo. Prezes PiS Jarosław Kaczyński w roku 2011 złożył publiczne przyrzeczenie: „…Jednocześnie składam publiczne przyrzeczenie i zobowiązanie: jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory i stworzy większość parlamentarną, całkowity zakaz upraw roślin GMO w Polsce wprowadzimy niezwłocznie! Wprowadzimy taki zakaz, bo bezpieczeństwo Polski i  Polaków, bezpieczeństwo przyszłych pokoleń, jest dla nas najważniejsze…”  Zatem powiedzmy w tej sprawie PiSowi sprawdzam. Podpiszmy poniższą petycję:

http://www.petycje.pl/petycja/12896/petycja_-_weto_dla_gmo.html

Wiceminister niechcący powiedział prawdę o zamiarach rządu w sprawie GMO

Tego się nikt nie spodziewał – w czasie połączonego posiedzenia sejmowych komisji: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ochrony Środowiska doszło do mimowolnego ujawnienia prawdziwych intencji kręgów rządowych w sprawie GMO. Obecny na sali wiceminister w momencie rozpatrywania poprawki powiększającej dopuszczalną odległość ewentualnych upraw GMO od gruntów ornych do 30 km wyraził głęboki niepokój, że może to spowodować literalną, faktyczną blokadę tych upraw w Polsce. (7 min 10 s) Sala oniemiała- przez cały czas władze nas przekonywały, że poprzez zmiany prawne chcą zablokować możliwość upraw GMO w Polsce.
Teraz już wszystko jest jasne i dalej nas szanowny niby polski rządzie robić w bambuko nie będziecie. Ja mam teraz już tylko jedno pytanie: ile wzięliście od Monsanto za trucie naszego narodu GMO? Zakaz GMO niezgodny z dyrektywą UE? To precz z UE i jej dyrektywami!

Czyżby jednak GMO nie wprowadzili?

Jak się okazuje niczego nie można być całkowicie pewnym choćby się takie wydawało (no może poza śmiercią i płaceniem podatków jak twierdzą niektórzy). Poniższy wywiad z senatorem Pupą przeprowadzony przez Radio Maryja daje jeszcze nadzieję, że uprawy roślin GMO zostaną jednak całkowicie zakazane. Oby się nie okazało, że nadzieja matką głupich.

Całkowity zakaz uprawy na terenie Rzeczypospolitej będzie i nie będziemy mieli obaw przed ekspansją GMO – przekonywał na antenie Radia Maryja w środowych „Aktualnościach Dnia” senator Zdzisław Pupa. Polityk mówił o pracach nad projektem ustawy dot. żywności modyfikowanej genetycznie.

Sejmowe komisje rolnictwa i środowiska zajmują się projektem ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Strona społeczna podkreśla, że dokument zawiera zapisy otwierające Polskę na uprawy GMO. Projekt wprowadza specjalne strefy, w których byłaby możliwa uprawa modyfikowanej żywności.

Informacje o pracach trwających nad projektem ustawy potwierdził senator Zdzisław Pupa.

Jest prawdą, że w Sejmie trwają prace nad ustawą związaną z GMO. Dzisiaj jest spotkanie w parlamencie, w którym wezmą udział osoby, które osobiście znam, które zrobią wszystko, by nie doszło do tego, żeby w Polsce były produkowane genetycznie modyfikowane odmiany zapowiedział Zdzisław Pupa.

Jednocześnie podkreślił, że efektem przyjęcia ustawy ma być całkowity zakaz uprawy GMO na terenie Polski.

– Kiedy Sejm wypracuje ostateczną wersję ustawy na temat ochrony Polski przed GMO, to ten całkowity zakaz uprawy na terenie Rzeczypospolitej będzie i nie będziemy mieli obaw przed ekspansją GMO – zaznaczył.

Senator podkreślił, że hodowle GMO w naszym kraju uderzyłyby w polskie rolnictwo. Mogłyby  także odbić się na ludzkim zdrowiu.

– W naszym kraju rozwija się rolnictwo ekologiczne, jest rolnictwo tradycyjne. W momencie, kiedy wypuścimy GMO do uprawy, dostąpi automatycznie do skrzyżowanie tych upraw i zanieczyści się uprawy, które do tej pory były zdrowe. Świat obserwuje coraz więcej chorób odpornościowych i autoimmunologicznych w związku z GMO. Wielu naukowców twierdzi, że spożywanie takiej żywności powoduje właśnie takie zachowanie organizmu – wyjaśnił.

GMO jest próbą stworzenia roślin m.in. odporniejszych na różnego rodzaju owady. Celem produkcji tego typu żywności jest zwiększenie ilości plonów. Zdzisław Pupa wskazał, że nie są znane ewentualne skutki, jakie jej spożywanie mogłoby wywołać.

W związku z postępem naukowym w dziedzinie biologii, genetyki dochodzi do takiej sytuacji, że próbuje się przeszczepić geny jednej rośliny czy nawet zwierzęcia do drugiej rośliny; z bakterii do rośliny, po to tylko, by roślina lepiej chroniła się przed owadami, a tym samym do zwiększenia plonu. Może to powodować powstanie patologii, których nikt nie zna. Nikt na świecie nie zbadał, co za kilka pokoleń może sprawić spożywanie produktów GMO zaznaczył

Źródło: http://www.radiomaryja.pl/informacje/u-nas-sen-pupa-wazne-by-polska-byla-krajem-wolnym-gmo/

Rząd PiS wprowadza GMO

To już pewne. Nasz niby polski rząd dogadał się z korporacjami i wprowadza do naszego kraju uprawy roślin GMO, które zgodnie z wynikami badań naukowych są bardzo szkodliwe dla organizmu ludzkiego i mogą wywoływać choroby oraz bezpłodność. Podobnemu celowi służy także ostatnia afera z ASF (zupełnie przemilczana tak przed media PO jak i PiS) gdzie pod pretekstem epidemii ASF wybito wszystkie świnie na wschodzie Polski, a za chwilę to samo będzie przeprowadzane w centralnej Polsce. W lasach koło Legionowa znaleziono bowiem dwa dziki zarażone ASF – prawdopodobnie podrzucone tam przez służby w nocy. W miejsce wybitych świń na polki rynek wprowadzone zostaną zapewne świnie z Kanady. Niby polski rząd podpisał bowiem skandaliczną umowę CETA, a więc musi teraz zapewnić zbyt produktom z Kanady czyli w zasadzie z USA, bo wiele korporacji z USA ma swoje siedziby w Kanadzie i będzie mogło skorzystać z zapisów CETA. W ten sposób „elity” eurokołchozu, zwanego dla zmylenia przeciwnika UE, obeszły ostre protesty i zablokowanie przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowy TTIP.

O destrukcyjnych skutkach GMO mówi Mike Adams