Ruszył proces za powikłania poszczepienne

Poniżej artykuł z 13.01.2019 r., autorstwa Justyny Sochy, na temat procesu dotyczącego adiuwantu aluminiowego (wodorotlenku glinu). Są w nim także przedstawione najnowsze ustalenia naukowców dotyczące kumulacji aluminium w organizmie i jego neurotoksyczności. W mediach na ten temat oczywiście głucha cisza.

fot: pixabay.com

W ciągu jednej doby straciłam dziecko. Gdy Adaś zasypiał, był jeszcze wesołym, promiennym chłopcem, któremu nie zamykała się buzia, który zarażał innych swoim uśmiechem. Potem był krzyk, przeraźliwy, zwierzęcy pisk, który do dzisiaj rozbrzmiewa mi w uszach. Następnego ranka Adaś był, ale jakby go nie było. Nie reagował na słowa, wołania, spojrzenia. Nie mówił, nie ruszał się, nie rozumiał – opisywała w internecie mama Adasia. Dwa dni przed tym zdarzeniem otrzymał szczepionki, których producentów rodzice chłopca pozwali do sądu.

Wczoraj (12.01.2019 r. – przyp. WS) przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia rozpoczął się proces cywilny za powikłania poszczepienne związane ze stosowanymi dziś w szczepionkach adiuwantami (wodorotlenek glinu). Sąd nie zezwolił dziennikarce na utrwalanie przebiegu rozprawy. […] Mimo że autyzm poszczepienny jest w Polsce wyśmiewany, pozwanych reprezentuje siedmiu profesjonalnych prawników, w tym ministra zdrowia dwóch przedstawicieli Prokuratorii Generalnej – informował na portalu społecznościowym mecenas Arkadiusz Tetela, pełnomocnik rodziców.

Pozew jest komentowany tylko tam. Nie zainteresowały się nim żadne tradycyjne media. Teraz na przełomie listopada i grudnia odbyły się pierwsze dwa posiedzenia i przesłuchano na nich specjalistów kontroli jakości i działań niepożądanych zatrudnionych przez dwóch producentów szczepionek, na drugim mamę chłopca i lekarzy.

Przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia zadał pytanie, jakie działania tej instytucji spowodowały szkody. Pełnomocnik odpowiedział, że ministerstwo odpowiada za politykę zdrowotną, w Polsce nie ma nadzoru sądowego nad rejestrem NOP (niepożądanych odczynów poszczepiennych), funduszu odszkodowań za powikłania, a poszkodowanemu dziecku narzucono obowiązkowe szczepienia, choć Europejski Trybunał Praw Człowieka wskazuje, że narusza to prawa człowieka.

Co wiemy o aluminium w szczepionkach?

Aluminium jest produktem toksycznym, a każdy żywy organizm odrzuca je spontanicznie. Na podstawie tego podwójnego odkrycia aluminium zostało wprowadzone jako adiuwant w szczepionkach w 1926 r. Ze względu na wysoką toksyczność miało:
spowodować silną reakcję układu odpornościowego, a tym samym poprawić skuteczność szczepionki;
następnie miało być wydalone poprzez układ moczowy w ciągu dwu do trzech tygodni.

Niestety ta hipoteza nigdy nie została zweryfikowana – informuje strona francuskiej kampanii „Szczepionki bez aluminium” zorganizowanej przez ludzi z makrofagowym zapaleniem mięśniowo-powięziowym, chorobą spowodowaną właśnie przez aluminium stosowane jako adiuwant w szczepionkach.

Dr Stephanie Seneff, starszy pracownik naukowy MIT (Massachussetts Institute of Technology), mówi o wysokim prawdopodobieństwie związku z zaburzeniami ze spektrum autyzmu: – Nasze wyniki wskazują na duże prawdopodobieństwo związku między autyzmem, a aluminium stosowanym w szczepionkach. Zmęczenie, ból i śmierć są w znacznym stopniu związane ze szczepionkami zawierającymi glin.

Najnowsze prace prof. Gherardi i Authier (2015–2016) pokazują, że:

Aluminium utrzymuje się wiele miesięcy w miejscu wstrzyknięcia szczepionki. Jednocześnie migruje do organizmu, głównie wewnątrz komórek odpornościowych, i dociera do regionalnych węzłów chłonnych. Następnie naładowane cząstkami komórki opuszczają system limfatyczny, aby dotrzeć do krwiobiegu, zanim akumulują się w odległych narządach, takich jak: śledziona, wątroba i prawdopodobnie mózg.

Migracja ta przebiega wolniej lub szybciej według trzech kryteriów: miejsce wstrzyknięcia (szybsza migracja, jeśli wstrzyknięcie wykonuje się podskórnie, a nie domięśniowo), genetyka (szybsza migracja u niektórych myszy niż na innych), dawka (umiarkowana dawka adiuwantu glinowego tworzy małe skupiska cząsteczek, migruje szybciej w mózgu niż duża dawka, która tworzy większe agregaty długo przechowywane na obrzeżach).

Aluminium zgodnie z trzema powyższymi kryteriami gromadzi się więcej lub mniej w mózgu.

Kumuluje się również w węzłach chłonnych i śledzionie, które są organami układu odpornościowego.

Pacjenci z makrofagowym zapaleniem mięśnia sercowego mają zaburzenia funkcji poznawczych odpowiadające dysfunkcji mózgu, związane z długotrwałym utrzymywaniem się glinu w ciele w miejscu wstrzyknięcia – podsumowuje dostępną, ale powszechnie ignorowaną wiedzę strona francuskiej kampanii.

Aktualna wiedza medyczna – najnowsze badania

W lipcu tego roku (2018 – przyp. WS) dwóch autorów opublikowało pracę o poważnych błędach w dotychczasowych analizach bezpieczeństwa dotyczących aluminium w szczepionkach podawanych dzieciom (Ponowne rozpatrzenie bezpiecznego poziomu dawek aluminium immunoterapeutycznego w pediatrii, Trace Elem Med Biol, Lyons-Weiler J, Ricketson R).

Badacze stwierdzili, że WHO i FDA, dopuszczając szczepionki dla dzieci zawierające aluminium, się pomyliło(?)! W wydawnictwie Elsevier opublikowano właśnie pracę naukową, w której wyliczono, że dawka aluminium w szczepionkach dla dzieci przekracza w wybranych przypadkach 1800 proc. biologiczną zdolność detoksykacji i utylizacji tego metalu wyliczoną wg masy dorosłego. I dotyczy to dzieci, które powinny sobie z tą toksyną poradzić, ale są jeszcze dzieci z mutacjami MTHFR, MTR z zespołem Retta itd., które sobie nie radzą nawet z minimalnymi dawkami metali ciężkich i toksyn. Raz, że kwalifikując do szczepień, nikt nie przeprowadza takich badań, nie zbiera też kierunkowego wywiadu (bo takie standardy nie istnieją), to jeszcze gdy są na to dowody, to się je pomija i nie uznaje tzw. NOP-ów – czytamy komentarz do powyższej pracy na stronie dr. Andrzeja Banacha, wrocławskiego naprotechnologa i ginekologa.

Kolejne eksperymentalne badanie z tego roku (2018) pokazuje, że oparcie na adiuwantach aluminium może zmienić zachowania społeczne, jeśli takie szczepionki są zastosowane we wczesnym okresie po urodzeniu. (Czy narażenie na adiuwanty glinu jest związane z upośledzeniem społecznym u myszy? Badanie pilotażowe, J Inorg Biochem, Sheth SKS, Li Y, Shaw CA).

Trzy lata temu natomiast badacze z University of Virginia w Stanach Zjednoczonych odkryli, że mózg jest bezpośrednio podłączony do układu odpornościowego przez naczynia, o czym dotychczas nie wiedziano. Wynika z tego, że aluminium ze szczepionki jest transportowane do organizmu przez makrofagi za pośrednictwem systemu chłonnego (Strukturalne i funkcjonalne cechy ośrodkowego układu nerwowego i układu naczyń limfatycznych, Nature, Louveau A, Smirnov I, Keyes TJ, Eccles JD, Rouhani SJ, Peske JD, Derecki NC, Castle D, Mandell JW, KS Lee, Harris TH, Kipnis J).

Natomiast opublikowana w maju tego roku (2018) kolejna praca mówi o tym, że szczepienie adiuwantami glinu może być uważane za czynnik wzmacniający i czynnik znacznego ryzyka przyczyniającego się do chorób alergicznych (Aluminium jako adjuwant zawarty w szczepionkach w kontekście hipotezy higienicznej: Czynnik ryzyka eozynofilii i alergii w subpopulacji genetycznie podatnej?, Int J Environ Res Public Health, Terhune TD, Deth RD).

Jego oczy patrzyły, ale nic nie widziały

Patrzyłam na tego chłopczyka – tak znajomego, tak obcego – który miał twarz mojego syna i oczy, w których zgasło światło. Wpadłam w panikę. Przecież jeszcze wczoraj sam przybiegał do mnie i do swojego taty, nie zamykała mu się buzia, zaczepiał nas, przytulał. Poprzedniego dnia byliśmy go jeszcze zaszczepić. Teraz siedział tylko, apatyczny, osowiały, milczący, jakby było tu tylko jego ciało, a zniknęła dusza. Adaś, powtarzałam w kółko jego imię, ale on ani razu nie podniósł głowy.

Zabrałam go do laryngologa. Myślałam, że może coś wpadło mu do ucha, że nie reaguje, bo nie słyszy. Wszystko jest w porządku, stwierdził lekarz. Czekałam więc, aż Adaś coś powie, zacznie gaworzyć, ale nie było żadnego dźwięku, tylko cisza. Adaś usiadł na podłodze, kręcił się w kółko, potem zaczął uderzać głową o podłogę. Przeraziłam się. Posadziłam swoje dziecko na kolanach, chwyciłam jego główkę w swoje dłonie i próbowałam nakierować jego wzrok na siebie, żeby złapać z nim jakikolwiek kontakt, żeby spojrzeć w te oczy, zawsze pełne radości, pełne ciepła i przekonać się, że wszystko jest w porządku. Ale oczy Adasia uciekały na wszystkie strony, błądziły po przedmiotach, ścianach, po wszystkim, tylko nie po mnie, patrzyły, ale nic nie widziały.

Diagnoza przyszła później, potwierdziła najgorsze, to, czego się obawiałam, czego nie dopuszczałam do wiadomości, nie chciałam usłyszeć. Moje dziecko ma autyzm, zaburzenie rozwoju, sprawiające, że zamyka się w świecie własnych przeżyć. Adaś zamknął się w nim w ciągu jednego dnia – opisywała rok temu mama Adasia.

Rodzice wydali na leczenie i terapię dziecka 300 tys. zł. Nie wiedzą, co to solidarność społeczna, której oczekują od rodziców urzędnicy medyczni, zanim zaszczepią dziecko. Gdy dziecko ucierpi, rodzina jest pozostawiona sama sobie. Społeczność skupiona wokół Stowarzyszenia STOP NOP nie potrafi się pogodzić z taką niesprawiedliwością i wspiera, pokrywając wszelkie koszty związane z procesem.

Więcej informacji http://www.stopnop.com.pl /adam

Źródło: https://warszawskagazeta.pl/felietony/justyna-socha/item/6155-ruszyl-proces-za-powiklania-poszczepienne-zwiazane-z-adiuwantem-szczepionek-zwiazkiem-aluminium

Reklamy

Precz z Konwencją Stambulską

Na stronie Zatrzymaj Gender znajduje się petycja do premiera, prezesa PiS i innych polityków PiS z żądaniem wypowiedzenie Konwencji Stambulskiej, która pod pretekstem zwalczania przemocy wobec kobiet wymusza wprowadzenie do szkół i sądów ideologii gender i LGBT, a za krytykę tych środowisk i ich ideologii nakazuje karać jak za mowę nienawiści.
PiS obiecał przed wyborami w 2015 r., że wypowie tą bardzo szkodliwą konwencję. Minęło prawie 4 lata i nie zrobili tego. Pora więc im przypomnieć o tym do czego się zobowiązali. Nie dla sodomii LGBT i ideologii gender.

Petycja w obronie Jerzego Zięby

Poniżej link do petycji do rzecznika praw pacjenta w sprawie zablokowania działalności firmy Jerzego Zięby. Od 1.05. podpisało się jak dotąd ponad 15000 osób. Niech będzie nas jak najwięcej, aby system wiedział, że sprawa ta jest dla nas ważna i nie pozwolimy zniszczyć pana Jerzego w imię zysków koncernów farmaceutycznych.

https://www.crpo.org.pl/petycje/petycja-w-obronie-jerzego-zieby-nbsp,23?fbclid=IwAR1W_sxUZRjr_vxqDuTHmCkKi1EdAn-6Z_QTpzfSgqVIs4b_f7iCpCrqEC8#entries

Uwaga! Potwierdzenie podpisania petycji na maila może nie przyjść. Ja tak miałem i wiele innych osób również, natomiast imię i kod pocztowy powinno się wyświetlić po prawej stronie ekranu na liście osób, które w ostatnim czasie podpisały petycję.

Dowód na zdradę PiS

Portal medianarodowe.com opublikował tłumaczenie notatki z rozmowy z 2009 r. Jarosława Kaczyńskiego, ówczesnego lidera opozycji, z ambasadorem USA Victorem Ashem. Wynika z niej, że Kaczyński popiera bezprawne żydowskie roszczenia majątkowe, a ich spłatę uważa jedynie za kwestię czasu. Mówi też, że co do spłaty roszczeń żydowskich zgadzają się wszyscy wpływowi politycy w Polsce – czyli krótko mówiąc cała klasa polityczna III RP. Portal powołuje się na notatkę ujawnioną przez Wikileaks.
Zanim jednak napisałem ten post stwierdziłem, że muszę sprawdzić czy to co piszą to prawda czy też element walki wyborczej w związku z wyborami do eurokołchozu. Wszedłem na stronę Wikileaks i niestety muszę stwierdzić, że tłumaczenie podane przez medianarodowe.com jest zgodne z prawdą.
Zatem można już teraz bez wahania mówić otwarcie i wprost: Jarosław Kaczyński i jego partia PiS to zdrajcy stanu, a każdy kto na nich głosuje świadomie lub nie działa na szkodę interesu Polski i polskiego narodu. W tej chwili, o ile do jesieni nie powstanie inna sensowna alternatywa, jedyną propolską opcją jest Konfederacja. I nawet jeśli nie wszystko co mówią i robią nam się podoba, to powinniśmy na nich głosować. Tylko Konfederacja bowiem mówi jasno nie dla ustawy 447 i roszczeń żydowskich, a nie udaje jak PiS że ustawa 447 nie ma znaczenia albo że nie ma skutków prawnych, co jest oczywiste, ale o naciskach w sprawie spłaty roszczeń syjonistów do jakich zobowiązuje ona rząd USA to już PiS milczy.

Poniżej tłumaczenie fragmentu notatki z rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z ambasadorem USA Ashem z 2009 r, dotyczącego restytucji mienia prywatnego:

7. (C) Odpowiadając na pytanie, Kaczyński powiedział, że jest „przekonany”, iż Sejm uchwali przepisy prawa, dotyczące rekompensat za konfiskaty II wojny światowej i ery komunizmu. Dodał: „Prawo będzie przyjęte. Decyzja już zapadła. Nikt wpływowy w polskiej polityce nie będzie tego kwestionował. To jedynie kwestia czasu.” Wyjaśnił też, że jeśli notowania akcji spadną, rząd RP nie będzie w stanie wygenerować odpowiednich funduszy, pochodzących z prywatyzacji dużych przedsiębiorstw państwowych. Głośno rozważał czy dwudziestoprocentowa rekompensata, przewidziana przez obecnie obowiązujące przepisy prawa, będzie satysfakcjonującą odpowiedzią. Zauważył, że jako premier spotykał się z szeroką gamą opinii ze strony zaangażowanych środowisk żydowskich. Kaczyński powiedział także, że byłoby lepiej, gdyby porozumienie z organizacjami żydowskimi zostało osiągnięte przed uchwaleniem prawa, ale przyznał, że może to potrwać od dwóch do trzech lat.

A tu link do strony Wikileaks, gdzie znajduje się cała notatka z ww. rozmowy – część dotycząca restytucji mienia to punkt 7: https://wikileaks.org/plusd/cables/09WARSAW33_a.html

PIS i PO jedno zło. PiS, PO, PSL, SLD, Wiosna i reszta okrągłostołowego układu zawartego w Magdalence WSZYSCY WON!

Dziś 228 rocznica konstytucji 3 maja

Dzisiaj w mediach transmitowano obchody kolejnej rocznicy konstytucji z 3 maja 1791 r. Oczywiście wypowiadali się także historycy, który mówili jaka to była wspaniała, postępowa konstytucja na owe czasy i o tym jak targowica ją obaliła, a wkrótce potem Polska zniknęła na 123 lata z mapy Europy.
Prawda o tej konstytucji wygląda jednak zupełnie inaczej. Ta konstytucja to był zamach stanu zorganizowany przez masonów w celu zajęcia Rosji i Niemiec rewolucją w Polsce i odciągnięcia ich sił od Francji, w której 2 lata wcześniej miała miejsce masońska rewolucja. Gdyby nie owa nieszczęsna konstytucja rewolucja we Francji zostałaby szybko zdławiona i przywróconoby tam rządy monarchistyczne, a losy Polski i Europy potoczyłyby się inaczej.
Szczegółowo o konstytucji 3 maja 1791 r. pisałem rok temu tutaj

Warto też posłuchać co o konstytucji 3 maja mówi Stanisław Michalkiewicz

Nie ma więc czego świętować, no chyba że upadek Polski.

Trująca woda z plastikowych butelek

Poniższy krótki film przedstawia jak woda z plastikowych butelek nas truje. Zawiera m.in. antymon, formaldehyd, bisfenol A, PFC.

Dlatego ja nie kupuję wody butelkowanej. Nabieram wody oligoceńskiej i filtruję ją w 3 litrowym, szklanym słoiku za pomocą szungitu (150 g na 3 l wody). Po kilkugodzinnym filtrowaniu przelewam wodę do szklanych butelek po sokach. Dopiero taką wodę piję. I każdemu polecam tę metodę lub inną (np. można stosować miedziane naczynia). Plastik to trucizna.

Pisowski reżim III RP niszczy firmę Jerzego Zięby

Policja zajęła magazyny firmy Jerzego Zięby. Zablokowany został też sklep internetowy.

Za wp.pl
Przeciwko Jerzemu Z. toczy się dochodzenie – potwierdził w oświadczeniu przesłanym WP Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Znachor, razem z członkami zarządu swojej spółki, jest podejrzany o sprzedawanie produktów leczniczych bez wymaganego zezwolenia. Z. twierdzi, że żaden z jego produktów nie ma takiego statusu.

Ale prokuratura uważa inaczej i ma swoje powody. „W toku dochodzenia uzyskano opinię biegłych z Narodowego Instytutu Leków, z której wynika, że opis produktów wskazanych w zarzutach, jako jedne spośród wielu oferowanych do sprzedaży za pośrednictwem stron internetowych, należą do kategorii produktu leczniczego” – czytamy w oświadczeniu.

Policja przeszukuje magazyny Jerzego Z. i zabezpiecza sprzedawany przez niego towar. „Produkty te zostaną poddane ekspertyzie celem ustalenia ich rzeczywistego składu i charakterystyki” – poinformowała prokuratura.

Komentarz:
Pisowski reżim III RP postanowił najwyraźniej zniszczyć firmę pana Jerzego Zięby, który sprzedaje wysokiej jakości suplementy m.in. w pełni naturalną witaminę C otrzymywaną z dzikiej róży. Ostatnio pan Jerzy w jednym z filmików na You Tube zadeklarował poparcie i chyba nawet przystąpienie dla Konfederacji. Jego firma ma 23 mln zł rocznego dochodu, więc być może rządzący reżim obawiał się, że część pieniędzy pan Jerzy przeznaczy na wsparcie Konfederacji i tym samym zagrozi obecnej władzy i duopolowi PO-PiS. No i oczywiście nie bez znaczenia jest także to, że niszczona jest polska firma i polski przedsiębiorca, a oskarżenia są absurdalne.
Pan Jerzy Zięba nie sprzedaje żadnych leków, ale witaminy i innego rodzaju suplementy. To nie są leki na żadną chorobę. Pan Jerzy radził wielu osobom z migrenami, aby piły dużo wody i nawodniły organizm to problem zniknie i wiele osób tak zrobiło i faktycznie migreny im ustąpiły (przynajmniej tak wynika z wielu komentarzy jakie znalazłem). Zatem policja powinna też zaaresztować wszystkie krany i ujęcia wody pitnej, bo wychodzi na to, że woda też jest lekiem.
Takim działaniem obecny reżim odsłania się i jasno pokazuje po czyjej stronie stoi. Kiedyś Jarosław Kaczyński powiedział, używając przenośni, że jego partia stoi tu, a oni (PO) „tam gdzie stało ZOMO”. To co reżim PiS zrobił z firmą pana Zięby pozwala stwierdzić dzisiaj, że my świadomi Polacy stoimy tu a oni (PiS) tam gdzie stało ZOMO.
To wydarzenie tylko utwierdza mnie w tym, że choć Konfederacja nie jest partią moich marzeń, ale trzeba na nich zagłosować w wyborach do eurokołchozu, aby rozbić obecny układ III RP. I takie działania reżimu jak te z panem Ziębą i jego firmą tylko zwiększą poparcie Konfederacji, bo każdy kto popiera działania pana Zięby z pewnością się wkurzy i wielu to zmobilizuje do pójścia do urn i powiedzenia WSZYSCY WON przy urnach wyborczych.

Jutro antyunijny Marsz Suwerenności

Jutro o 14:00 z placu Zamkowego w Warszawie ruszy Marsz Suwerenności pod hasłem „Nie dla dyktatu Berlina i Brukseli”.Komu zależy na suwerenności Polski powinien tam być i pokazać, że przeciwników eurokołchozowej dyktatury jest dużo, aby zadać kłam łżę sondażom podawanym w łże mediach według których członkowstwo Polski w eurokołchozie popiera 91% Polek i Polaków.
Ja jutro tam będę, a zmobilizował mnie do tego dodatkowo prezydent Warszawy, który zakazał manifestacji, ale sądy dwóch instancji jego zakaz uchyliły. W końcu mamy w Polsce tą fasadową demokrację i możemy maszerować i Trzaskowskiemu nic do tego. Bycie przeciwnikiem Unii Europejskiej nie jest żadnym faszyzmem ani innym przestępstwem, więc wara panu panie Trzaskowski od Marszu Suwerenności!

Amerykańska szarańcza w Powidzu

You Tube ocenzurował poniższy film i kanał Aleksandra Jabłonowskiego. Na szczęście ktoś zdążył go zapisać i wrzucić na cda. Film dotyczy budowy amerykańskiej bazy we wsi Powidz. Mieszkańcy są coraz bardziej wkurzeni. Wycięte zostało już 38 ha lasów w tym część chronionych w ramach obszaru Natura 2000. A planowana jest wycinka w sumie 100 ha lasu. W Powidzu ma być magazyn broni co mieszkańcom się bardzo nie podoba i nie ma się co dziwić. Kto by chciał mieszkać na bombie która nie wiadomo kiedy wybuchnie.
Samochody wojskowe USA rozjeżdżają lokalne drogi (pojazdy są zbyt ciężkie) i nie potrafią się po nich poruszać – co chwila są jakieś kolizje albo np. pojazd wojskowy wjeżdża w płot bo jego kierowca nie umie się wyrobić na zakręcie. Bywa też np. wjeżdżanie na latarnię, bo nasze ulice są dużo węższe niż te w USA i Amerykanie nie potrafią się po nich poruszać dużymi pojazdami. Oprócz tego gminna kanalizacja jest przepełniona i ścieki wylewane są na pola.

https://www.cda.pl/video/33782899d

A tu grupa Nie dla Fortu Trump w Powidzu. Tam jest pokazane jak wygląda demolka związana z instalowaniem baz USA. Jak ktoś jest ciekawy niech sobie popatrzy. Widok raczej delikatnie rzecz ujmując nieciekawy.

https://www.facebook.com/pg/NIE-dla-Fort-Trump-w-Powidzu-192606044976687/posts/