Polskie zasoby naturalne zagrożone!

Wczoraj w sejmie przegłosowana została ustawa o zmianie ustawy prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw. Przyjęte przez sejm w błyskawicznym tempie zmiany umożliwią rządowi oddanie zagranicznym koncernom naszych zasobów naturalnych. Więcej o tym w poniższym filmie.  Do wszystkich czytelników prośba o rozpowszechnianie tej informacji i filmu, aby to nagłośnić.

Prośba także o podpisywanie petycji przeciwko nowelizacji ww. ustawy. https://www.petycjeonline.com/protes_przeciw_ustawie_nowe_prawo_geologiczne_i_gornicze

W końcu nadszedł ten dzień

Dziś o północy Wielka Brytania wreszcie opuszcza eurokołchoz, zwany dla zmylenia przeciwnika (czyli narodów) Unią Europejską. Powinniśmy pójść w jej ślady jako dumny naród. Precz z Unią Europejską. Poniżej doskonałe wystąpienie Nigela Farage’a w związku z Brexitem w parlamencie eurokołchozowym.

Znalezione obrazy dla zapytania precz z unią europejską

Upadek matriksa jest bliski – G. Soros najprawdopodobniej już nie żyje.

Dlaczego nie żyje? Otóż w dniach 21-24.01.2020 w szwajcarskim Davos odbywało się Światowe Forum Ekonomiczne. Przemawiał na nim rzekomo George Soros, czego ma dowodzić poniższy materiał filmowy udostępniony przez  TV Bloomberg:

https://t.co/LzQ6N4HstA

Niby wszystko wygląda normalnie. Człowiek, który przemawia jest starcem i wygląda jak Soros. Wszystko niby ok. Jednak jeden istotny fakt wskazuje, że to jest najprawdopodobniej oszustwo, a to rzekome wystąpienie Sorosa zostało wygenerowane komputerowo (o tym, że takie rzeczy są technicznie możliwe do zrobienia i że wynegerowany komputerowo wizerunek wygląda jak prawdziwej żywej osoby pisałem w jednym z wcześniejszych postów).
Ów fakt, to źródło z którego pochodzi powyższy film. Otóż jedynym źródłem w którym taki film z przemówieniem Sorosa jest dostępny jest właśnie Bloomberg TV. Gdyby Soros rzeczywiście przemawiał w Davos nagranie video z  przemówienia Sorosa byłoby udostępnione przez wiele innych agencji informacyjnych. Przecież na Światowym Forum Ekonomicznym jest masa dziennikarzy z różnych agencji informacyjnych i wielu krajów świata i oni także mają kamery. Zatem gdyby to przemówienie było prawdziwe oprócz Bloomerg TV byłyby też inne nagrania, innych telewizji. Tych jednak nie ma.
To sprawia, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że to nagranie jest oszustem, dezinformacją i George Soros jest już trupem. Jednak syjonistyczne media wciąż jeszcze grają przed światem szopkę udając, że NWO ma się dobrze.
Ktoś zwrócił również uwagę, że rzekomy Soros mówi bardzo słabym głosem, a jego propagandowa gadka ledwo trzyma się kupy.
A zatem matriks się sypie i to już bardzo wyraźnie! Wolność dla świata jest blisko.

Źródło: https://benjaminfulford.net/2020/01/26/faked-soros-video/

Haniebne wystąpienie prezydenta Dudy

Zbliżają się wybory prezydenckie. W związku z tym warto wiedzieć kto jest dzisiaj prezydentem Polski i tym samym czy chcemy dalej mieć takiego prezydenta. Wiele wskazuje bowiem na to, że dojdzie do reelekcji. Trafiłem dzisiaj na film przedstawiający wypowiedź prezydenta Dudy z 2018 r. Było to w czasie spotkania w Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie. Gdy słuchałem tego co nasz (?) prezydent wygadywał to o mało szlag mnie nie trafił.

Początek był jeszcze w miarę ok, choć powiedział, że na pewno wielu z nas ma domieszkę krwi żydowskiej, bo my Polacy i Żydzi zamieszkujemy nad Wisłą i Odrą od ok. 1000 lat i były mieszane małżeństwa. Otóż pan prezydent nie wie (albo udaje, co chyba jeszcze gorzej), że Żydzi w większości nie asymilowali się z Polakami i tworzyli swoje zamknięte kręgi społeczne, a małżeństwo z gojem (bo tak Żydzi określają nieŻydów) było źle widziane i taka osoba była wykluczana ze społeczności żydowskiej, która bardzo dbała o czystość krwi. Według danych podanych przez dr Ewę Kurek w książce pt. „Poza granicą solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-1945” tylko ok. 10% polskich Żydów było w miarę zasymilowanych z Polakami – przynajmniej na tyle, że znali język polski. Pozostała część społeczności z czasów II RP to byli Chasydzi, którzy żyli w zupełnej izolacji od Polaków, nie znając polskiej mowy. Zatem jeżeli mamy domieszkę krwi żydowskiej to mają ją nieliczni Polacy i Polki.

To można jakoś przełknąć. Nie mogłem natomiast zdzierżyć już tego co prezydent  powiedział później (ok. 21 minuty poniższego filmu). Otóż w imię przypodobania się Żydom (!?) zdeprecjonował tragedię narodu polskiego podczas II wojny światowej. Powiedział, że Żydzi najbardziej ucierpieli podczas wojny i byli masowo mordowani przez Hitlera i że to była hekatomba. O Polakach zaś powiedział, że Hitler chciał z nas zrobić niewolników i że też nas Niemcy mordowali. Czyli co? Żydzi byli masowo mordowani, a Polacy byli siłą roboczą dla Niemców i czasem „przy okazji” jakichś Polaków także Niemcy zamordowali. Zdaje się tak to należy rozumieć, a przynajmniej tak to zrozumie ktoś kto nie zna historii.
A jak było? Hitler planował ludobójstwo Słowian, w tym Polaków. Miało nas zostać jakieś 4-5 milionów jako niewolnicy pracujący na „rasę panów”. Reszta (czyli ok. 20 milionów) miała zostać zamordowana. I ten plan był od początku wojny realizowany z brutalną konsekwencją. Od początku wojny do 1942 roku mordowani przez Niemców byli głównie Polacy (od 1940 roku w obozie Auschwitz). Dochodziło nawet do tego, że niektórzy Polacy zakładali na ramię opaskę z gwiazdą Dawida udając Żydów. O tym też pisze dr Kurek w ww. książce. Ale i później nie było lepiej. Tuż po rozpoczęciu Powstania Warszawskiego Niemcy dokonali rzezi mieszkańców dzielnicy Wola. W ciągu kilku dni zamordowali ok. 50 tysięcy zwykłych mieszkańców!
Dopiero od 1942 roku  do Auschwitz zaczęły trafiać transporty Żydów i wtedy zaczęło się tzw. ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej. Z oficjalnych danych wynika, że zginęło 6 milionów obywateli polskich w tym 3 miliony wyznania mojżeszowego, a więc i 3 miliony Polaków Sławian, katolików. Zatem jeśli już to tragedia narodu żydowskiego i polskiego były takie same.

To niestety nie koniec. Słyszymy też tym, że nastąpił jak się raczył wyrazić prezydent Duda „zgrzyt” w stosunkach polsko-żydowskich, ale to nie jest wielki problem. Syjonistyczne organizacje plują na nas, oskarżają o współudział w Holokauście i chcą dokonać wymuszenia rozbójniczego na 300 mld $, ale dla prezydenta Dudy jest to tylko nieznaczący zgrzyt. Dobrze wiedzieć.

Potem jeszcze są peany na cześć Izraela jakie to wspaniałe silne państwo itp. itd. Skoro takie wspaniałe to niech pan prezydent się tam przeprowadzi.

A oto film z tą haniebną wypowiedzią prezydenta Andrzeja Dudy.

Rejwach po słowach Putina. Kto naprawdę jest winny? Zachowajmy spokój.

Od około tygodnia mamy rejwach w związku z tym co powiedział prezydent Rosji Władimir Putin na dorocznej konferencji dla mediów. Z tego co podały media głównego nurtu (jak jeden mąż – i te PiSowkie i te POwskie) Putin oskarżył Polskę wbrew faktom o to, że wywołaliśmy II wojnę światową. I tyle. A potem wypowiedzi różnych polityków i tzw. ekspertów udowadniających, że Putin kłamie, bo to pakt Ribentrop-Mołotow z 23.08.1939 r. był przyczyną wybuchu wojny. Bardzo wygodna narracja, ale jak zwykle łże media wzięły sobie tylko kawałek wypowiedzi Putina i nie zająknęły się ani słowem o pewnej rezolucji złożonej przez 18 europosłów PiS. Zamiast tego usłyszeliśmy, że Putin pluje na Polskę na użytek wewnętrzny, bo mu spada poparcie z powodu pogarszającego się stanu gospodarki. I tym samym kolejny raz napuścili nas na Rosję, abyśmy jej nienawidzili „za babcię”, „za dziadka”, „bo Putin to straszny KGBowiec” itp. itd. Czyż nie tak? Dokładnie tak.

Jaka więc jest prawdziwa przyczyna wypowiedzi Putina i co dokładnie powiedział Putin? Otóż w związku z 80 rocznicą sowieckiej inwazji na Polskę w dniu 17.09.1939 r. 18 europosłów PiS (a raczej 18 europodjudzaczy PiS), wraz z jedną europosłanką z Łotwy, przedstawili w europarlamencie projekt rezolucji potępiającej pakt Ribbentrop-Mołotow i ogólnie rządy totalitarne. W projekcie napisali, że ww. pakt spowodował wybuch II wojny światowej, przemilczając wiele innych ważnych i niewygodnych faktów historycznych z tego okresu.
Ci europosłowie to:
Ryszard Legutko
Anna Fotyga
Tomasz Poręba
Witold Waszczykowski
Ryszard Czarnecki
Jadwiga Wiśniewska
Bogdan Rzońca
Anna Zalewska
Jacek Saryusz-Wolski
Grzegorz Tobiszewski
Joanna Kopcińska
Elżbieta Rafalska
Joachim Brudziński
Beata Szydło
Beata Mazurek
Andżelika Możdżanowska
Beata Kempa
Patryk Jaki 
i jedna europosłanka z Łotwy
Rezolucja ta została przyjęta przez europarlament.

Podczas corocznej konferencji organizowanej przez Putina dla mediów w Moskwie około 2h konferencji jedna z rosyjskich dziennikarek zapytała Putina właśnie o powyższą rezolucję parlamentu UE oskarżającą Rosję (ZSRR) o wywołanie II wojny światowej i poprosiła o komentarz. Wówczas Putin powiedział, że owszem pakt Ribbentrop – Mołotow był zły, ale państwa zachodnie (np. Francja) również miały zawarte układy z hitlerowskimi Niemcami. Co więcej powiedział, że na tydzień przed zawarciem paktu Ribbentrop – Mołotow Stalin zaproponował Anglii i Francji wspólną walkę przeciwko Niemcom. Anglia i Francja jednak odrzuciły tę propozycję. Nie jest to mój wymysł ani wymysł Putina. Takie są fakty o których łże media nie mówią. W 2013 r. Londyn odtajnił dokumenty w tej sprawie. Można o tym przeczytać np. tu: https://polskatimes.pl/w-1939-roku-stalin-proponowal-francji-i-anglii-atak-na-niemcy-londyn-odtajnil-dokumenty/ar/945860 (gdyby ktoś się czepiał: tak to jest gazeta mainstreamowa, ale artykuł dotyczy odtajnionych dokumentów więc jest wiarygodny).

Dobrze, ale na razie nie ma tu nic o Polsce. Zatem teraz do tego przejdziemy. Putin powiedział potem, że jeżeli uznać, że pakt Hitlera ze Stalinem spowodował wybuch wojny to równie dobrze można tak uznać w przypadku układów innych państw z Hitlerem.
I tu jako przykład dał Polskę. Powiedział o konferencji w Monachium (wrzesień 1938 r.), w której to Anglia, Francja i Włochy zgodziły się na to, aby Hitler zagarnął ok. 40% terytorium ówczesnej Czechosłowacji (ziemie zamieszkałe w przeważającej większości przez Niemców). 30.09.1938 r. Niemcy zajęli te ziemie. Dwa dni później Polska dokonała inwazji na Zaolzie i je zajęła, traktując tamtejszą ludność jak okupanci. Nie będę się rozpisywał. Kogo sprawa interesuje niech poczyta.
I na tym przykładzie Putin podał, że przy narracji z rezolucji UE równie dobrze można uznać winną wybuchu wojny Polskę, bowiem Polska działając w porozumieniu z Hitlerem wspólnie dokonała rozbioru Czechosłowacji.
Nawiasem mówiąc Czesi i Słowacy do dziś nam to pamiętają i nie ma się co dziwić. O (nie)rządach sanacji w latach 1926-1939 jest dużo np. w książce Tomasza Ciołkowskiego „Józef Piłsudski bez retuszu”. Kogo to interesuje odsyłam do lektury książki lub przynajmniej mojej recenzji i streszczenia w dziale lektury.

Z taką narracją Putina można oczywiście się nie zgadzać. W końcu gdzie potencjał wojskowy Polski w 1938 r. czy 1939 r., a potencjał ZSRR? To jak mucha przy słoniu.  Jednak to co powiedział Putin, a to co podały nam do wierzenia media głównego ścieku różni się w sposób zasadniczy. Polskojęzyczne media wycięły z wypowiedzi Putina mały fragment i zrobiły rejwach: straszny Putin pluje na Polskę i oskarża nas o wywołanie II wojny światowej. O tym zaś, że to 18 europodjudzaczy z PiS sprowokowało Putina już media nie powiedziały.

W poniższym odcinku programu „Musisz to wiedzieć” Maciej Maciak z CW24tv wraz z zaproszonym gościem Sławomirem Borsem wyjaśniają dokładnie jak to było z tą awanturą. Kto chce znać prawdę powinien poświęcić 45 minut i posłuchać.

Niestety nie tylko media tzw. mainstreamowe podały załgane informacje w tej sprawie. O rezolucji przedstawionej przez 18 europodjudzaczy z PiS nie wspomniało też ani słowem wielu komentatorów tzw. mainstreamowych – np. ATOR w swoim komentarzu do tego co powiedział Putin. Jego komentarz to w zasadzie jak komentarz kolejnego z tzw. ekspertów z telewizorni. Kolejny podjudzacz.

Po obejrzeniu powyższego materiału stwierdzam, że w tej sprawie zawiodłem się także na Konfederacji. Tam gdzie ich zapraszają mówią oni w tej sprawie dokładnie to samo co politycy innych partii czyli o złym Putinie i jego kłamstwach. W żadnej ich wypowiedzi nie usłyszałem słowa o ww. rezolucji 18 europodjudzaczy PiS ani o przynajmniej próbie przedstawienia tego co faktycznie powiedział Putin i jak to zmienia znaczenie całej wypowiedzi. Szanowni Konfederaci czy to nie była kolejna dobra okazja, aby zaprezentować narodowi, że PiS działa wbrew naszym interesom? Czy powyższa 18-ta europodjudzaczy obiecywała w niedawnej eurokołchozowej kampanii wyborczej, że będą prowokować Putina do atakowania Polski? Ja jakoś sobie nie przypominam. Czy przestraszyliście się kolejnego rejwachu o „ruskich onucach” czy też może jesteście kolejną podstawioną partią przez syjonistów? Wasze dalsze działania pokażą kim jesteście. Będę was bacznie obserwował.

Rodaczki i Rodacy! Nie dajmy się sprowokować i napuścić na Rosję! Tam mieszkają nasi bracia Słowianie. Rosja stoi na przeszkodzie syjonistycznej światowej bankstersko-korporacyjnej mafii do tego, aby zawładnęła całym światem i zrobiła z mieszkańców planety Ziemia totalnych niewolników. W Rosji np. nielegalne są marsze LGBT, nikt nie deprawuje dzieci w szkołach wprowadzając tam kartę LGBT+ i nie chce uczyć dzieci masturbacji od 4 roku życia. W tej chwili to Rosja broni naszej słowiańskiej cywilizacji. U nas zaś za próbę blokady sodomickiego marszu LGBT w Białymstoku policja spałowała kontrmanifestantów, a niektórych aresztowała.

Nasz polskojęzyczny rząd to syjonistyczne marionetki. Otrzymali rozkaz, aby nas skłócić z Rosją, sprawić, abyśmy nienawidzili Rosji. Nie musimy Rosji kochać. Jednak zachowajmy zdrowy rozsądek! Roman Dmowski mówił o sanacji, że oni bardziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę. Obecnie rządząca neosanacja (PiS-ZP) działa dokładnie tak samo. 80 lat temu taka polityka skończyła się dla nas katastrofalnie. Teraz politykierzy znów podjudzają nas do wojny. Jeśli (odpukać) do tej wojny dojdzie to gdzie się ona rozegra? W Rosji? W USA? Nie – rozegra się w Polsce! A jaki będzie jej skutek? Taki, że ten z II wojny światowej to będzie jak lekkie draśnięcie. Przy obecnej technologii nas nie będzie, a wszystko co jest na naszej ziemi przestanie istnieć. O skażeniu nie wspomnę. Niech wszyscy ci co nienawidzą Rosji „za Katyń”, „za babcię”, „za dziadka” „za komunę” pomyślą o tym. Czy chcemy być mięsem armatnim dla rządzących tym światem? Ja z pewnością nie. Nie kiwnę palcem jeśli obecny czy przyszły (nie)rząd wyda rozkaz mobilizacji na Rosję. Nie zamierzam oddawać nawet guzika dla tych marionetkowych politykierów z prawa i lewa pełniących obowiązki Polaków.

Kanał CW24tv ma poważne kłopoty z przetrwaniem, grozi mu zakończenie działalności, a przyczyną jest brak finansów na kontynuację tej działalności. Pan Maciej mówi, że dokłada do tego przedsięwzięcia, apeluje o pomoc w postaci darowizn pieniężnych, ale najwyraźniej nie odnosi to oczekiwanego skutku. Największym problemem jest wynagrodzenie dla montażysty programu. A może zamiast tej osoby lub do pomocy, by go częściowo zastąpić, udałoby się znaleźć wolontariusza-montażystę programu? Program jest tworzony w ramach Stowarzyszenia Dziennikarzy Włocławskich, więc może właśnie wolontariat dla tej organizacji byłby w jakimś stopniu rozwiązaniem tych problemów? Dobrze byłoby, aby ktoś kto może pomógł w przetrwaniu kanału będącego odtrutką na propagandę głównościekową.

Wirtualni politycy

Amerykańscy naukowcy opracowali program, który potrafi stworzyć realistyczną animację osoby wypowiadającej zadane jej słowa. Rezultaty są zadziwiające – każdy z poniższych wizerunków Baracka Obamy ze zdjęcia został wygenerowany przez komputer.

Sztuczny Obama mówi co tylko mu każą

Więcej: https://www.radiozet.pl/Technologia/Technologia/Sztuczny-Obama-mowi-co-tylko-mu-kaza

Tym samym dzisiaj nie można być pewnym nie tylko tego czy polityk mówi prawdę czy kłamie, ale nawet tego czy to rzeczywiście on to mówi czy też jego wygenerowany komputerowo obraz! Niedawno Benjamin Fulford w swoich raportach pisał, że wielu polityków z USA z Partii Demokratycznej zniknęło i że prawdopodobnie zostali uwięzieni w Guantanamo i/lub straceni, a ich wizerunki w mediach są generowane komputerowo. Trudno mi było w to uwierzyć, aż do dziś, gdy okazało się że taka technologia faktycznie istnieje. Tym samym twierdzenia Fulforda, powołującego się na swoje źródła np. w Pentagonie, że Barack Obama i Nancy Pelosi zostali straceni, a w mediach pokazywane są ich wizerunki wygenerowane komputerowo należy uznać za wiarygodne i prawdziwe.
Od dziś zatem w polityce nie możemy już wierzyć w nic – nie tylko w to czy dany polityk mówi prawdę ale także w to czy w ogóle on to mówi czy komputer.

Powrót do Jedwabnego

Po wielu kłopotach i kłodach rzucanych pod nogi w końcu 25.11. w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na ul. Foksal w Warszawie odbyła się premiera nowej książki Wojciecha Sumlińskiego, dr Ewy Kurek i byłego agenta ABW Tomasza Budzyńskiego pt. „Powrót do Jedwabnego”. Książka ta przedstawia prawdę o wydarzeniach w Jedwabnem tak niewygodną dla syjonistów i jak widać dla polskiego a raczej polskojęzycznego rządu, który nadal blokuje prace ekshumacyjne w Jedwabnem, które obnażyłyby kłamstwa Grossa i innych antypolskich szymowin.
Nie będą nam syjoniści dyktować w naszym kraju co możemy czytać, a czego nie! Dość tego! Książkę tą każdy patriota powinien przeczytać i powinien ją propagować na przekór reżimowym mediom głównego ścieku tak tych z lewa jak i prawa.
Taką książkę powinno się tłumaczyć na angielski i przejść do kontofensywy wobec syjonistycznych kłamstw.

Powrót do Jedwabnego

Kilka słów prawdy i wielkie ajwaj

W czasie wczorajszej debaty po expose premiera Morawieckiego Grzegorz Braun powiedział z mównicy sejmowej: „Mówili o bezpieczeństwie narodowym ludzie, którzy jego gwarancji upatrują w sprowadzaniu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej. I to jest zdrada, ale wysoka izba oswoiła się z tą fałszywą doktryną bezpieczeństwa narodowego do tego stopnia, że nikt nie reaguje

PiSowski portal wpolityce.pl zatytułował artykuł na ten temat pytaniem: po której stronie on staje? Odpowiadam ani po amerykańskiej, ani po rosyjskiej (jak próbuje wmówić nam pisowska propaganda) tylko po polskiej! Pod artykułem zaraz pojawiło się wiele nienawistnych komentarzy typu „Braun do Tworek”, „to ruski agent”, „ruska onuca” itp.
To co powiedział Grzegorz Braun to nic innego jak prawda i ja się z nim w tej sprawie zgadzam, choć powiedziałbym w sejmie to samo ale trochę innymi słowami, może nieco łagodniej.
Czy historia nas niczego nie nauczyła? Co było 80 lat temu? Też mieliśmy sojusz z Francją i Anglią, walczyliśmy „za wolność naszą i waszą”, wierzyliśmy Amerykanom, że dzięki temu po wojnie będziemy mieli swoje wolne i niepodległe państwo i co? Nasi tfu sojusznicy sprzedali nas w Teheranie Stalinowi, a potem w Jałcie 2 lata później dokonali dokładnego ustalenia granic. Znając to i wiedząc, że w polityce państwa nie mają przyjaciół ani wrogów, a jedynie interesy (Churchil powiedział kiedyś „Wielka Brytania nie ma przyjaciół ani wrogów. Wielka Brytania ma interesy„) jest wielką naiwnością sądzić, że USA nas obronią przed Rosją czy innym wrogiem w razie gdy zajdzie ta potrzeba, bo jesteśmy w NATO. USA ma swoje interesy i będzie nas ewentualnie bronić tylko gdy się im to opłaci. Jeżeli dogadają się z Rosją (a robili to wiele razy) to nie kiwną palcem w naszej sprawie i żadne NATO ani nikt inny nam nie pomoże. Weźmy pod uwagę zwłaszcza to, że organizacje syjonistyczne uzyskały ustawę 447, która obliguje rząd USA do wywierania presji na Polskę, aby zapłaciła żydowskie roszczenia do mienia bezspadkowego. Jednym z elementów takiego nacisku może być szantaż: albo zapłacicie (nawet niech to będzie tylko 10% tego co żądają syjoniści, czyli 30 mld $) albo wycofamy nasze wojska z Polski czy też nie będziemy umierać za Warszawę. Na jedno wychodzi. I wtedy tym papierkiem na którym zapisany jest sojusz z USA możemy się co najwyżej podetrzeć. Nie jest powiedziane, że tak na pewno będzie. Mam nadzieję, że nie, ale taka możliwość istnieje i trzeba ją brać pod uwagę.
Dlatego absurdem jest budowanie jak to nazywa PiS „bezalternatywnego” sojuszu z USA. Zawsze istnieje alternatywa tylko trzeba jej poszukać. W końcu nie kto inny, ale minister Waszczykowski z czasów premierostwa Beaty Szydło powiedział w sejmie, że polityka międzynarodowa to gra na wielu fortepianach. Rząd PiS (ZP) z uporem maniaka gra tylko na (żydo)amerykańskim fortepianie. A przecież jest wiele innych możliwości. Można mieć sojusz z USA, ale i jednocześnie zabiegać o wsparcie Chin i w razie gdy to się uda i USA nas zaszantażują, że jak nie spłacimy roszczeń Żydów to nas zostawią na łaskę i niełaskę Rosji możemy wtedy powiedzieć: a wypchajcie się ze swoimi roszczeniami, nie potrzebujemy waszej armii, Chińczycy nam pomogą. Można też próbować wchodzić w układ z Turcją, która też ma silną armię. Wreszcie istnieje też najprostsze rozwiązanie (które można realizować równolegle z powyższymi): przestać ujadać na Rosję jak ratlerek na owczarka niemieckiego i znormalizować stosunki z Rosją. Nie znaczy to, że mamy zaraz padać na kolana przed Putinem, ale że na początek przestaniemy robić w mediach nagonkę na Rosję i np. przywrócimy handel naszymi płodami rolnymi z Rosją dzięki czemu polscy rolnicy na pewno zyskają.
Jednak żeby to zrobić trzeba być mężem stanu, a nie marionetkami, jakimi niestety są politycy PiS i innych okrągłostołowych partii w sejmie i senacie. Podjęcie się uprawiania własnej, niezależnej polityki międzynarodowej na pewno nie spodobałoby się USA i UE i tak jedni jak i drudzy by nas krytykowali, może nawet ostro. Jednak mąż stanu się tym nie przejmuje i robi swoje, bo dla niego liczy się tylko interes jego kraju, a nie wykonywanie rozkazów obcych.
Żebyśmy byli państwem poważnym, a nie teoretycznym musimy mieć własną silną armię i broń atomową. Wtedy nikt nie odważy się nas zaatakować. I do tego trzeba dążyć bez względu na to co powie USA, UE, Rosja czy ktokolwiek inny. Niestety póki co to jedynie marzenia, ale pomarzyć dobra rzecz.
Na szczęście były też rozsądne komentarze, których autorzy pisali, że Grzegorz Braun powiedział prawdę i że ma rację. To daje nadzieję i wskazuje,  że nasz naród choć wolno to jednak się budzi.

Źródło: https://wpolityce.pl/polityka/473742-braun-szokuje-w-sejmie-zolnierze-usa-w-polsce-to-zdrada

Jaki rząd taki Rejtan

Przedwczoraj ogłoszony został skład nowego, starego rządu PiS (ZP). Zmiany są niewielkie i nie będę się na nich skupiał. Wielu jest w tym rządzie szkodników czy też wręcz antypolskich kretów. Jednym z nich jest wicepremier Jarosław Gowin. Niestety dalej będzie ministrem nauki i szkolnictwa wyższego. Dlaczego niestety? Przez ostatnie 4 lata nie zrobił absolutnie nic nie tylko, aby odlewaczyć uczelnie wyższe, ale nawet nie zrobił nic, aby powstrzymać rozwój lewactwa na uniwersytetach. To, że lewactwo staje się tam coraz silniejsze i bardziej bezczelne świadczy choćby fakt, że próbowali zawiesić prof. Aleksandra Nalaskowskiego za niewygodny dla nich artykuł w tygodniku „Sieci”. Tylko dzięki medialnej burzy do tego nie doszło.
Jakby tego mało rektorzy wyższych uczelni podjęli jakąś uchwałę czy porozumienie w sprawie LGBT. Zgodnie z tym co ustalili każdy kto pracuje na uczelni i krytykuje osoby i ideologię LGBT ma być szykanowany. Jest to skandal! Tutaj powinien zdecydowanie wkroczyć minister szkolnictwa wyższego i powiedzieć dość i zagrozić, że każdy rektor który będzie szykanował swoich pracowników za poglądy antyLGBT zostanie upomniany, a jeśli zawiesi lub zwolni jakiegoś pracownika z powodu „nieprawomyślnych” poglądów na temat „jedynie słusznej” ideologii LGBT zostanie zwolniony i to NATYCHMIAST!

Co zaś robi minister Gowin? Nic, kompletnie nic! Dyktatura LGBT na uczelniach wyższych się rozprzestrzenia, a on nie reaguje. Mało tego. To co ostatnio zrobił woła o pomstę do nieba. Powiedział bowiem w radio, że będzie leżał jak Rejtan jeżeli ktoś będzie chciał zabronić głosić na uczelniach poglądy LGBT czy prowadzić badania na ten temat. Tym samym Jarosław Gowin przyznał się, że jest parszywym lewakiem! Jak ktoś taki może w ogóle mieć czelność mówić, że jest członkiem rządu tzw. Zjednoczonej Prawicy??  Od kiedy to prawica popiera ideologię LGBT?

Do niedawna miałem krytyczny stosunek do Jarosława Gowina i uważałem go za szkodnika. Od chwili, w której poparł głoszenie dewiacji ideologicznych LGBT na uczelniach „awansował” w mojej hierarchii na antypolską kreaturę i pasożyta, którego należy jak najszybciej wywalić z rządu. Uczelnie wymagają bowiem radykalnego odlewaczenia. Inaczej stoczą się na zupełne dno. Póki co niektóre z nich lokują się w 5 czy 6 setce światowych rankingów. Jeszcze kilka lat i w ogóle z tych rankingów wypadną, a ich poziom (zwłaszcza kierunków humanistycznych) będzie totalnie żenujący i tytuł magistra będzie wart tyle ile papier na którym wydrukowano dyplom.

Jako absolwent Politechniki Warszawskiej bardzo ubolewam nad upadkiem polskiej nauki, a jeszcze bardziej nad tym, że nasz niby polski rząd nie zrobił nic aby chociaż zatrzymać ich destrukcję i że jak wszystko na to wskazuje ta destrukcja będzie dalej postępować. Bardzo źle to wróży Polsce na przyszłość. Ogłupianie młodych ludzi na uczelniach trwa i będzie się nasilać. Spodziewajmy się zatem, że coraz więcej młodych ludzi będzie głosować na partie takie jak (brrr) Razem, Wiosna czy SLD. W ostatnich wyborach już to było widać, gdzie właśnie część młodych ludzi na nich głosowała, a nie tylko stare komuchy i czytelnicy „GW” i oglądacze TVNu jak to próbują nam wmawiać pisowscy propagandyści. Jeśli liczycie, że wystarczy poczekać aż biologia zrobi swoje to nic z tego. Zlewaczone uczelnie zapewnią zastępowalność pokoleń. Stare komuchy wymrą, a ich miejsce zajmą młodzi neomarksiści ukształtowani przez te właśnie uczelnie.

Zefirek zmian

Tym zefirkiem było pojawienie się w programie „Minęła 20” w TVP Grzegorza Brauna, który kolejny raz nazwał tą telewizję, będąc na żywo „telewizją reżimową, zwaną dla zmylenia przeciwnika publiczną”. Wystąpienie Pana Brauna naprawdę robi wrażenie. Nie ze wszystkim się z nim zgadzam (w szczególności co do kościoła i religii), ale jeśli chodzi o jak to on określa eurokołchoz, rodzinę, własność, suwerenność oraz stanowisko w sprawie aborcji zgadzam się z nim. Kto zainteresowany niech posłucha występu pana Brauna w TVP.