5G i wi-fi zabójcza technologia

Poniższy filmik przedstawia jak szkodliwe dla naszego zdrowia jest promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez telefony komórkowe, routery, maszty telefoniczne. Do tego nasz niby polski rząd z uporem maniaka forsuje technologię 5G w Polsce. 160 niezależnych naukowców m.in. z USA alarmuje, że 5G jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia i na pewno znacznie zwiększy w Polsce liczbę przypadków zachorowań na raka. Uświadamiajmy innych, którzy nie wiedzą co się dzieje i co się nam w Polsce szykuje. Za parę miesięcy wybory. Jak PiS będzie organizował spotkania z wyborcami to idźmy i zadajmy m.in. niewygodne pytanie o to dlaczego usilnie chcą wprowadzić technologię 5G w Polsce. Dlaczego robią zamach na zdrowie polskiego narodu. Odpowiedź będzie pewnie jak to u polityków – taka żeby dużo powiedzieć i nic nie powiedzieć. Ważniejsze jednak będzie to, że sprawa ta wtedy zaistnieje w świadomości wielu osób i uświadomią sobie one zagrożenie. Działajmy zatem.

Reklamy

Trująca woda z plastikowych butelek

Poniższy krótki film przedstawia jak woda z plastikowych butelek nas truje. Zawiera m.in. antymon, formaldehyd, bisfenol A, PFC.

Dlatego ja nie kupuję wody butelkowanej. Nabieram wody oligoceńskiej i filtruję ją w 3 litrowym, szklanym słoiku za pomocą szungitu (150 g na 3 l wody). Po kilkugodzinnym filtrowaniu przelewam wodę do szklanych butelek po sokach. Dopiero taką wodę piję. I każdemu polecam tę metodę lub inną (np. można stosować miedziane naczynia). Plastik to trucizna.

Jak usunąć pestycydy z warzyw i owoców

Pestycydy, czyli tzw. środki ochrony roślin to trujące substancje, którymi opryskiwane są na polach i w sadach warzywa i owoce. Ma to na celu pozbycie się szkodników je atakujących. Niestety oprócz szkodliwości dla owadów i innych szkodników trucizny te (jak np. glifosat, czyli główny składnik aktywny Roundupu) są szkodliwe także dla nas i po latach spożywania ich nawet w niewielkich ilościach mogą spowodować powstanie nowotworu lub innej choroby.

Należy więc usunąć pozostałości pestycydów na owocach i warzywach przed ich zjedzeniem. Większość z nas zapewne robi to myjąc owoce i warzywa wodą sądząc, że to wystarczy. Niestety nie. Pestycydy są opracowane w ten sposób, aby nie spływały z opryskiwanych warzyw i owoców pod wpływem deszczu. Nie da się więc ich usunąć za pomocą zwykłej wody z kranu. Poniżej przedstawiam sposób w jaki można to zrobić skutecznie i bez użycia innych chemikaliów (czyli np. bez mycia skórki owocu lub warzywa detergentem do mycia naczyń).

Po pierwsze zajmujemy się usuwaniem szkodliwych bakterii.

W tym celu należy przygotować kwaśny roztwór (1 litr wody mieszamy z ½ szklanki winnego lub jabłkowego octu, lub z 3 łyżkami kwasku cytrynowego).

Do tak przygotowanego roztworu wkładamy owoce i warzywa na 2-3 minuty.

Po wypłukaniu owoców i warzyw w kwaśnym roztworze przystępujemy do usuwania pestycydów.

Przygotowujemy do tego wodę alkaliczną (w 1 litrze wody rozpuszczamy czubatą łyżkę sody oczyszczonej), w której płuczemy owoce lub warzywa przez kolejne 2-3 minuty.

Podczas tego procesu zauważymy, że woda zmieni swój wygląd. Stanie się mętna lub żółtawa, z tłustawą substancją zebraną na jej powierzchni – to właśnie pestycydy.

Następnie owoce i warzywa opłukujemy w czystej wodzie o neutralnym pH 7 i wycieramy do sucha.

Cały proces usuwania szkodliwych pestycydów trwa zaledwie kilka minut, a dzięki niemu można smacznie zajadać zdrowe warzywa i owoce.

Źródło: https://www.odkrywamyzakryte.com/pestycydy/

Zatrzymać technologię 5G

Poniżej link z petycją obywatelską do ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego w sprawie niewprowadzania w Polsce technologii 5G. Kraje świadome zagrożeń dla zdrowia jakie stwarza ta technologia podjęły decyzję o niewdrażaniu tej technologii. Są to m.in. USA, Australia i Nowa Zelandia. Polska powinna do nich dołączyć.

https://petycjaobywatelska.pl/petitions/5g/

Nie każda dieta jest dobra dla każdego

Jest wiele różnych diet (np. dieta Kwaśniewskiego). Jedni mówią, że dana dieta jest świetna, wspaniała i że po niej schudli, oczyścili organizm, czują się wspaniale itp. Inni z kolei po tej samej diecie twierdzą, że czuli się w jej trakcie źle, nic im nie pomogła i że ta dieta jest przereklamowana albo jest oszustwem i z niej zrezygnowali. Kto więc ma rację? Odpowiedź jest paradoksalna: wszyscy! Dlaczego?

Jest oczywiste, że ludzie są różni, co widać na pierwszy rzut oka. Dotyczy to jednak nie tylko ich wyglądu zewnętrznego, ale także metabolizmu. Są różne typy metaboliczne ludzi. Poniżej fragment artykułu dr med. Krzysztofa Michalaka na ten temat. Wyjaśnia on dlaczego np. dieta Kwaśniewskiego dla jednych będzie dobra, a dla innych wręcz przeciwnie.

Pewnego wstępnego podziału na typy metaboliczne już dokonano – są to pionierskie przemyślenia pewnych ludzi, którzy pasjonują się biochemią. Dziś chciałbym Państwu przedstawić 3 główne osie podziału na różne typy metaboliczne.

Oś 1: SZYBKI – WOLNY utleniacz.

Położenie danej osoby na tej osi determinuje proporcję zapotrzebowania na główne składniki odżywcze: białko (B), tłuszcz (T) i węglowodany (W).

Typ SZYBKI to osoba, u której cukier szybko aktywuje się do spalania w komórce, jednak przy braku wysiłku fizycznego, nie dość szybko jest zużywany do produkcji energii. Skutek – w komórce gromadzą się różne pośrednie substancje szlaku spalania cukru (glikolizy), skutkiem czego komórka się zakwasza. Takie osoby bardzo chętnie podejmują wysiłek fizyczny, gdyż w ten sposób „przepalają” nadmiar aktywowanego cukru w komórkach, przez co czują się lepiej. Osoby te, w dni bez intensywnego wysiłku fizycznego powinny ograniczyć spożycie węglowodanów. Optymalna proporcja mieszanki paliwowej B:T:W oscyluje u nich w okolicach 1 : 2-3 : 1.  To właśnie osoby o tym typie metabolicznym są najczęściej fanami tzw. Diety Optymalnej dr Kwaśniewskiego, który promuje dietę wysokotłuszczową. Są to z reguły osoby dużo jedzące i o wysokiej aktywności tarczycy.

Typ WOLNY – odwrotnie. Cukier wolno się utlenia w komórkach. Osoba taka nie lubi (i najczęściej nigdy nie lubiła) sportu, gdyż jej metabolizm trudno aktywuje się do wysiłku fizycznego, a maksymalny poziom nigdy nie osiągnie poziomu szybkiego utleniacza. Ponieważ cukier jest swego rodzaju rozrusznikiem dla procesu spalania, osoby takie muszą jeść więcej węglowodanów, by w ogóle się choć trochę zaktywować do produkcji energii. Przejście na tłuszcze zwolniłoby i tak wolne spalanie. Osoby takie na diecie wysokotłuszczowej czują się więc gorzej niż na normalnej diecie i kompletnie nie rozumieją tych „maniaków od Kwaśniewskiego”. Optymalna proporcja B:T:W dla tego typu to w przybliżeniu: 1 : 1 : 1-2,  przy czym typy skrajnie wolne muszą tłuszcz ograniczyć jeszcze bardziej. Są to często osoby mało jedzące oraz osoby o niskiej aktywności tarczycy.

Oś 2: ANABOLIZM – KATABOLIZM

Strumień materii pokarmowej, który trafia do komórki jest generalnie rozdzielany na dwa kierunki:

  1. wykorzystanie do syntezy białka i tłuszczu (anabolizm)
  2. wykorzystanie do spalenia (katabolizm)

Osoby o przewadze katabolicznej to osoby, które choćby nie wiadomo ile jadły, to i tak znacząco nie przytyją. U tych osób spożycie zbyt dużej ilości pożywienia będzie raczej powodować nadmierne uruchomienie go do spalania i zakwaszenie wewnątrzkomórkowe niż odłożenie tego nadmiaru na zapas.

Osoby o przewadze anabolicznej to osoby, które cokolwiek zjedzą, zaraz odkładają to na zapas. Do spalenia pozostaje niewiele. U tych osób spożycie nadmiernej ilości pokarmu będzie oczywiście powodować szybki przyrost nadwagi.

Jako, że głównym problemem tych osób jest nadwaga, osoby te kombinują, jak by tu schudnąć. Szybcy utleniacze dość łatwo chudną po przejściu na dietę wysokotłuszczową, gdyż dopasowują dietę do swojego typu metabolicznego i ograniczają cukier – główny materiał do syntezy tłuszczu.

Gorzej jest z wolnymi utleniaczami – Pewną alternatywą może być dla nich dieta Atkinsa, w której jest dużo białka, nie za dużo tłuszczu i mało węglowodanów. Jednak trzeba pamiętać, że białko w nadmiarze zakwasza i alergizuje, stąd konieczne może być uzupełnianie alkaliów (odkwaszanie).
(Również dieta Kwaśniewskiego, jeśli będzie w niej zbyt mało warzyw, może być zakwaszająca)

Oś 3: Dominacja WSPÓŁCZULNA – PRZYWSPÓŁCZULNA układu wegetatywnego.

Układ współczulny zwany też sympatycznym odpowiedzialny jest za reakcje walki, napięcia, stresu.
Układ przywspółczulny zwany też parasympatycznym odpowiedzialny jest za reakcje wypoczynku, relaksu, trawienia, spokoju.

Osoby o względnej konstytucyjnej przewadze układu współczulnego:

  • są nerwowe, nadpobudliwe
  • łatwo się ekscytują
  • mogą mieć problemy z zasypianiem
  • gorzej trawią
  • mogą być nadwrażliwi na światło w bardzo słoneczne dni

Osoby o względnej konstytucyjnej przewadze układu przywspółczulnego:

  • są raczej spokojne, zrównoważone
  • dobrze znoszą stres
  • łatwo regenerują się po stresie
  • łatwo zasypiają
  • dobrze trawią

Układ wegetatywny może przestrajać chwilowo zapotrzebowanie na proporcję BTW, przy czym, u niektórych wpływ ten jest słabszy, u innych silniejszy. Generalny wpływ jest taki, że układ współczulny uruchamia cukier do spalania. W przypadku szybkich utleniaczy nasila się więc i tak zbyt szybkie utlenianie. Jest to dobre np. w boju albo w sporcie, ale nie przy braku fizycznego wysiłku.

U wolnych utleniaczy wpływ ten jest do pewnego stopnia korzystny, gdyż podkręca i tak zbyt wolne utlenianie. Jednak zbyt długie utrzymywanie się organizmu w fazie stresu jest oczywiście niekorzystne z różnych innych powodów.

Tak więc na podstawie tych paru informacji widać gołym okiem, że nie ma jednej diety dla wszystkich i każdy tak naprawdę musi sam poszukać swojej diety idealnej. Żeby to się jednak udało, potrzebna jest choćby podstawowa wiedza na temat różnych składników odżywczych i metabolizmu oraz dokładne „wsłuchiwanie się” w swój organizm. W szczególności trzeba obserwować swój organizm 2-4 godziny po posiłku. Jeśli posiłek był właściwie dobrany, powinniśmy czuć się dobrze i nie być głodni.

Źródło: http://drmichalak.pl/pl/artykuly/12-blednych-paradygmatow-wspolczesnej-medycyny#para12

Interesujący sposób na jajecznicę

Istnieje nieraz dylemat czy jeść jajka na surowo (aby zachować wszystkie zdrowe substancje w żółtku) czy po obróbce termicznej (ze względu na występującą w białku substancję rozkładającą cholinę z żółtek). Problem ten dość prosto rozwiązał fizyk Mark Roland – twórca diety niskiej entropii. Mianowicie:
1. Jajka myjemy, aby pozbyć się ze skorupki ewentualnej salmonelli oraz typowych zanieczyszczeń.
2. Rozbijamy jajka i rozdzielamy białka od żółtek (przy rozdzielaniu białko może spływać po skorupce, stąd wcześniejsze mycie).
3. Poddajemy obróbce termicznej same białka, tzn. robimy jajecznicę z samych białek.
4. Kiedy białka się zetną wyłączamy źródło ciepła i czekamy aż zawartość ostygnie do około 40 stopni.
5. Dodajemy żółtka i mieszamy.
Sposób ten gwarantuje zachowanie w żółtku wszelkich zdrowych substancji, które zaczynają się rozkładać już powyżej 40 stopni oraz jednocześnie likwidację niezdrowych składników białek.

Zatrzymać technologię 5G

Rząd ma zamiar od przyszłego roku podwyższyć i to aż 100-krotnie (!) normę promieniowania elektromagnetycznego, gdyż obecna norma nie pozwala na budowę sieci 5G. Ma zostać dokonana tzw. harmonizacja naszej normy (z lat 80-ych XX w.) z normą UE. Oczywiście wszystko rzekomo w imię postępu technologicznego. O zdrowiu obywateli nikt z rządzących nie myśli. Pewnie dostali odpowiednią dolę od koncernów, które chcą to wprowadzić w Polsce i tyle. Trzeba więc się zorganizować i powiedzieć stanowcze NIE DLA SIECI 5G w Polsce.
Najpierw jednak trochę informacji co to takiego jest ta sieć 5G i jakie zagrożenia dla zdrowia się z nią wiążą. Informacje te pochodzą z miesięcznika „Zdrowie bez leków” z najnowszego numeru z  marca 2019 z artykułu pani Jadwigi Łopaty.

180 naukowców i lekarzy z 35 krajów domaga się, aby Komisja Europejska wycofała zgodę na Wi-Fi 5G dopóki kwestie bezpieczeństwa nie zostaną zbadane przez w pełni niezależne badania/ Komisja jednak, pod wpływem potężnego konsorcjum zwolenników sieci 5G, nie wysłuchała głosu naukowców i lekarzy.

Co to jest sieć 5G i jak to działa
Technologia 5G jest rozszerzeniem już istniejących pól elektrmoagnetycznych o częstotliwości radiowej RF-EMF (Radio Frequency- Electromagnetic Field) 2, 3, 4G. Różnica polega na tym, że technologia 5G wykorzystuje bardzo krótkie sygnały o wysokiej częstotliwości pomiędzy wieżami, a odbiornikami (np. telefonami komórkowymi), co oznaczać będzie miliony nowych przekaźników, które będzie trzeba budować co kilkaset metrów (co 10-12 domów w warunkach miejskich). Trudno sobie wprost wyobrazić taki wzrost liczby przekaźników! Oznaczać to będzie nieuniknioną ekspozycję obywateli na smog elektromagnetyczny przy każdym wyjściu na ulicę.

Emitowane impulsy działają na długości fali praktycznie identycznej z długością fali ludzkiego mózgu, która pozwala zakodowywać podprogowe wiadomości. Ich intensywność przekroczy również znacznie istniejące impulsy.

Aby zmaksymalizować efektywność oraz zasięg tych sygnałów, konsorcjum korporacji działających pod nazwą „SpaceX” planuje umieszczenie 4425 satelitów na orbicie okołoziemskiej już w 2019 r.! Zaraz potem planuje się umieszczenie kolejnych 12000 satelitów, aby zapewnić 360-stopniowy, wolny od opóźnień internet na każdym metrze kwadratowym Ziemi. Jeśli doliczymy kolejne 4000 satelitów, które również mają być umieszczone na orbicie, dochodzimy do liczby 20000. Obecnie tylko 66 satelitów dostarcza sygnałów dla sieci globalnej. Będziemy mieli więc gigantyczny wzrost – ponad 300-krotny.

Fale wykorzystywane w technologii 5G to mikrofale. Artur Firstenberg, który zajmuje się badaniem mikrofal, ostrzega przed bezprecedensowymi niebezpieczeństwami jakie się z tym wiążą. Należą do nich: utrata powłoki ozonowej, zniszczenie Pasa Van Allena (stanowi ochronę planety przed promieniowaniem kosmicznym), zaburzenia pogodowe na skalę globalną, zanieczyszczenie wód podskórnych, zanieczyszczenie przestrzeni kosmicznej, promieniowanie mikrofalowe i zanieczyszczenie nocnego nieba – wszystko to będzie konsekwencją ogromnej liczby satelitów okrążających Ziemię. Innym źródłem toksycznych zanieczyszczeń będzie start setek rakiet niezbędnych do umieszczenia satelitów na orbicie.

Wpływ ekspozycji na mikrofale 5G na ludzi
Ponad 230 naukowców i lekarzy z 41 krajów wyraziło „poważne zaniepokojenie” w związku z powszechną i zwiększającą się ekspozycją na promieniowanie EMF emitowane przez urządzenia elektryczne i bezprzewodowe jeszcze przed dodatkowym rozwojem technologii 5G. Powołują się oni na fakt, że „liczne nowe publikacje naukowe wskazują na to, że EMF wpływają na żyjące organizmy na poziomach dużo poniżej większości międzynarodowych i krajowych wytycznych„.

Wpływ ten obejmuje zwiększone ryzyko wystąpienia nowotworów, stres komórkowy, wzrost ilości szkodliwych wolnych rodników, uszkodzenia genetyczne, zmiany strukturalne i funkcjonalne systemu rozrodczego, deficyty pamięci i trudności w nauce, zaburzenia neurologiczne i szkodliwy wpływ na ogólne samopoczucie ludzi. Te negatywne skutki rozciągają się dalej, poza gatunek ludzki, zarówno na rośliny jak i na zwierzęta.

Największe badania światowe – Narodowy Program Toksykologiczny (National Toxicology Program – NTP), pokazują statystycznie znaczący wzrost przypadków zachorowania na raka mózgu i serca u zwierząt narażonych na promieniowanie EMF poniżej progu podanego przez ICNIRP (Międzynarodowa Komisja ds. Ochrony Przed Promieniowaniem Niejonizującym), który uznaje większość krajów.

W wytycznych EUROPA EM EMF 2016 stwierdza się, że „istnieją mocne dowody wskazujące na to, że długoterminowa ekspozycja na niektóre promieniowanie EMF stanowi czynnik ryzyka dla chorób takich jak nowotwory, choroba Alzheimera i bezpłodność u mężczyzn. Powszechne objawy nadwrażliwości na pole elektromagnetyczne obejmują bóle głowy, problemy z koncentracją, problemy ze snem, desperację, brak energii i objawy grypopodobne”.

W Międzynarodowej Deklaracji dotyczącej EHS (nadwrażliwość na pole elektromagnetyczne) i MCS (wieloczynnikowa nadwrażliwość chemiczna) powstałej w 2015 roku w Brukseli, stwierdza się: „EHS i MCS to choroby wskaźnikowe, które mogą stworzyć istotny problem dotyczący zdrowia publicznego w nadchodzących latach na całym świecie, to jest we wszystkich krajach wdrażających bez ograniczeń technologie bezprzewodowe oparte na polu elektromagentycznym”. Czytamy dalej: „Brak działania oznacza koszty dla społeczeństwa i nie stanowi już opcji. Należy podjąć zasadnicze środki zapobiegawcze i uczynić je priorytetowymi, by zapobiec światowej epidemii”.

Czy jakiekolwiek instytucje światowe zaangażowane są w zapobieganie rozwojowi technologii 5G?

W treści Rezolucji 1815 (Rada Europy, 2011), Kodeksu Norymberskiego (1949) oraz unijnej zasady ostrożności można znaleźć zapisy wzywające do wprowadzenia zakazu dla wszelkich działań/eksperymentów na społeczeństwie, które nie przeszły wcześniej kontrolowanych testów i/lub które stanowią potencjalne zagrożenia dla zdrowia i dobrobytu planety i jej narodów. Jednakże rządy narodowe ustalają różne poziomy bezpieczeństwa” dla emisji sieci 2, 3 i 4 G, z których praktycznie wszystkie są za wysokie, by zapobiec konsekwencjom zdrowotnym, włącznie z tymi wymienionymi powyżej.

Jak słusznie zaobserwowano: „Wytyczne odnośnie bezpieczeństwa chronią przemysł, a nie zdrowie”, a aktualne wytyczne są przestarzałe. Nowe, niezależne wytyczne/zasady są pilne potrzebne, ale przemysł telekomunikacyjny i korporacje, które planują rozwój sieci 5G, stosując intensywny lobbing, wykorzystując w tym celu ogromne środki finansowe, by upewnić się, że ich plany nie zostaną zablokowane.

NASZE ZADANIE
Tak jak próby wprowadzenia laboratoryjnych technologii mutujących geny (GMO) na nasze pola uprawne i do żywności na całym świecie, technologia 5G stanowi równie poważne zagrożenie z nieba. Jest to ten sam program – wojna przeciwko naturze, człowiekowi i naszemu wspólnemu duchowi egzystencji. 

Każdy z nas znajduje się na linii ognia i tylko jednocząc się i łącząc wysiłki, by odwrócić proces destrukcji, możemy odzyskać kontrolę nad naszym życiem  i ocalić nasz gatunek przed wyniszczeniem. Tak ważne dla nas drzewa, dostarczające nam tlenu, ścinane są w miastach – celem jest usunięcie wszelkich możliwych przeszkód dla sygnałów 5G. 

Jest to stan wyjątkowy, dotyczący całej planety. Mamy mniej niż rok, aby odwrócić bieg wydarzeń. Liczy się każdy głos, który może przyczynić się do zatrzymania technologii 5G. 

Apeluję zatem do wszystkich, którzy to przeczytają, aby tą wiedzę o destrukcyjnej technologii 5G rozpowszechniali dalej wśród rodziny, przyjaciół i znajomych, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o tym co jest szykowane. Musimy stawić opór i zrobić wszystko, aby tę technologię zablokować. Jeśli się to nie uda i pieniądze i korporacje ze swoimi interesami wygrają to marny los nasz i naszej planety. Niech każdy pomyśli o tym.

Dr Hubert Czerniak o witaminach

Poniższy wywiad z drem Czerniakiem zawiera dużo ważnych informacji na temat roli witamin w zachowaniu zdrowia – zwłaszcza witamin: D3, C, K2 (MK 7). Tego w mediach głównego ścieku nie powiedzą.
Jest tu też mowa o  firmie Invex z Kielc produkującej nawozy zabijające stonkę i zawierające więcej składników mineralnych niż tylko N, P, K jak powszechnie stosowane  w rolnictwie nawozy sztuczne.

Uniwersalny przepis na samoleczenie

W Akademii Medycyny Regeneracyjnej http://www.acadregmed.com stworzono metodę, działającą niczym eliksir młodości. Po jej zastosowaniu można znacząco wydłużyć życie i walczyć z większością chorób nieuleczalnych i nawet genetycznych. Pozwala ona na bezoperacyjną regenerację narządów i układów organizmu, odmłodzenie organizmu i przywrócenie wcześniej utraconych funkcji. Pojawiła się możliwość obdarowania tym, co najcenniejsze – zdrowiem i młodością siebie i swoich bliskich. Metoda Aliaksandra Haretskiego jest głównym odkryciem XXI wieku, jest to połączenie najlepszych tradycji wszechczasów i narodów, skuteczny wpływ na główne przyczyny powstania wielu schorzeń. Kompleksowe oddziaływanie na cały organizm, oczyszczanie, detoksykacja, regeneracja i odmładzanie organizmu za pomocą autorskich, naturalnych i bezpiecznych metod. Uwaga! Konieczne jest skonsultowanie się ze specjalistą odnośnie świadczonych usług oraz przeciwwskazań. Akademia Medycyny Regeneracyjnej +48732027579 http://www.acadregmed.com

W poniższym filmie Aleksandr Haretski przedstawia na czym polegają choroby i ich leczenie wyżej wspomnianą metodą.

Jednak jestem sceptyczny co do ślepego stosowania tego co mówi Aleksandr Haretski. Zwłaszcza jeśli chodzi o cukrzycę. Według niego można się uzdrowić z cukrzycy jedząc miód i cukier. To brzmi jak kompletny absurd. Udokumentowano przecież, że postępowanie odwrotne, czyli wyeliminowanie z diety zbóż powodowało w ciągu  kilku miesięcy cofniecie się cukrzycy i spadek wagi nawet do kilkunastu kg. Opisał to z podaniem udokumentowanych przypadków dr William Davies w książce „Pszeniczny brzuch”. Szczegóły tu: https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/06/27/pszeniczny-brzuch-czyli-nie-bedziesz-zdrowy-dopoki-nie-odstawisz-pszenicy-i-to-pod-kazda-postacia/