Ziemniaki – czy to przez nie mamy krótką pamięć i różne choroby?

Po obejrzeniu poniższego filmu można wnioskować, że tak. Jedną z przyczyn jest solamina – toksyna występująca w ziemniaku, której gotowanie nie usuwa. Występuje ona także w innych warzywach z rodziny psiankowatych takich jak pomidory czy papryka. Poza tym skrobia z ziemniaków jest bardzo trudno przyswajalna dla organizmu co wywołuje problemy zdrowotne. Mąka i skrobia tworzą klej w jelitach i jedzone latami powodują problemy z wchłanianiem witamin i inne.
Z mąki pszennej robiono kiedyś klej do tapet, a skrobię wykorzystywano do robienia krochmalu, którym usztywniano pościel. I takie coś tworzy się w naszym organizmie i go „klajstruje”.
Kiedyś o ziemniakach mówiono, że jest to pokarm niewolników. Pokarmem naszych przodków była m. in. rzepa i kasze, a nie ziemniaki i mąka.

Zarazkowa teoria chorób Pasteura to oszustwo. Szokujące fakty

Szokująca prawda o wirusach i innych organizmach. Tłumaczenie z angielskiego. Źródło na końcu. Kursywą jest fragment dopisany przeze mnie.


Kim był mężczyzna ze zdjęcia po prawej wie chyba każdy. To twórca współczesnej teorii chorób, zgodnie z którą choroby wywołują baterie, grzyby, wirusy i inne patogeny (jak pasożyty).
Kim zaś jest mężczyzna po lewej? Tego już nie wie prawdopodobnie nikt poza być może historykami medycyny czy biologii. Wymazano go z historii znanej zwykłym zjadaczom chleba.
Jest to Antoine Bechamp (1816-1908) który gdy żył był dobrze znanym i szanowanym profesorem, nauczycielem i badaczem. Był aktywnym członkiem Francuskiej Akademii Nauk i przedstawił wiele prezentacji podczas swojej długiej kariery. Opublikował też wiele prac, z których wiele wciąż istnieje i jest dostępnych.

Ludwik Pasteur natomiast jest powszechnie znaną gwiazdą medycyny i biologii. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych osób we współczesnej nauce. Wiele odkryć i postępów w medycynie jest przypisywanych właśnie jemu, w tym szczepionki i centralny punkt jego dokonań – zarazkowa teoria chorób.

Ludwik Pasteur faktycznie był kłamcą, tchórzem i oszustem. Odwołał swoją teorię na łożu śmierci. „To teren, nie zarazek” powiedział Pasteur na łożu śmierci.

To nie bakterie ani wirusy wywołują chorobę, to chemiczne produkty uboczne i składniki tych mikroorganizmów oddziałują na niezrównoważony, nieprawidłowo działający metabolizm komórkowy ludzkiego ciała, które w rzeczywistości powodują chorobę. Jeśli metabolizm komórkowy i pH organizmu są zrównoważone organizm nie jest podatny na choroby.

I potwierdzeniem tego jest fakt, że w 1930 r. Otto Warburg dostał nagrodę Nobla za badania w dziedzinie nowotworów. Odkrył on w swoich badaniach, że zdrowe komórki pozbawione odpowiedniej ilości tlenu przechodziły na metabolizm beztlenowy i stawały się nowotworowe. I odwrotnie – komórki nowotworowe po dotlenieniu zdrowiały. Zatem nowotwór to choroba metaboliczna, a nie genetyczna. Jej źródłem są czynniki środowiskowe, a nie zmiany genetyczne. Te ostatnie mogą się pojawić (zgodnie z tym, że odkryto że geny zmieniają się pod wpływem środowiska co bada epigenetyka), ale będą skutkiem, a nie przyczyną choroby.
Inny przykład – grzyb Candida albicans. Większość z nas ma go w swoich organizmach. Jednak tylko nieliczni z nas chorują na kandydozę. Dlaczego? W większości przypadków gdy środowisko organizmu jest odpowiednie wtedy Candida żyje sobie w nas w niewielkiej ilości i nic złego nam nie robi. Jednak gdy środowisko naszego organizmu zostanie mocno zaburzone (np. przez toksyny z marketowego „jedzenia”, cukier, kwasy itd.) Candida się mocno namnoży i rozwinie się kandydoza. Jeden z profesorów (bodajże Jerzy Vetulani) stwierdził w swoich badaniach, że nowotwór wywołuje właśnie rozrost Candidy w wyniku negatywnych zmian środowiska w organizmie człowieka (zakwaszenie i dostarczanie do organizmu dużych ilości cukru, którymi ten grzyb się żywi).


Jak więc na powyższych przykładach widać chorób nie wywołuje taki czy inny patogen, ale środowisko jakie panuje w organizmie umożliwiając jego rozwój. Można więc powiedzieć, że przyczyną chorób jest niewłaściwa żywność i woda. I to była teoria Bechampa. Teraz już wiadomo dlaczego go wymazano z historii. Gdyby jego teoria została uznana przez naukę wówczas nie byłoby biznesu z chorób w postaci tzw. leków branych latami często do końca życia. Wystarczyłoby oczyścić organizm, zmienić dietę, pić zdrową wodę i tyle. Żadnych chemicznych trucizn, zwanych dla zmylenia przeciwnika lekami, nie byłoby potrzeba.

Innymi słowy drobnoustroje początkowo związane z chorobą nie wywołują stanu chorobowego tak jak np. szczury wytwarzają śmieci.

Chore, kwaśne środowisko komórkowe zostało stworzone przez toksyczną dietę, toksyczne ekspozycje środowiskowe i toksyczny tryb życia, wspierający chorobliwe zmiany zarazków na bakterie, bakterie na wirusy, wirusy na formy grzybów i formy grzybów na komórki rakowe w organizmie. Ten klasyczny błąd odnoszenia się do objawów choroby jest popełniany do dziś we wszystkich szkołach medycznych, od profesorów (których chleb jest masłem posmarowany przez przemysł farmaceutyczny) po wszystkich studentów medycyny z zamiarem prania mózgu młodych, wschodzących i przyszłych lekarzy, którzy będą nastawieni na tryb zabijania i będą legalnymi pisarzami scenariuszy i rzeźnikami, którzy wykonują niepotrzebne zabiegi chirurgiczne.
Powodem, dla którego szkoły medyczne nauczające teorii zarazków Pasteura trzymają wszystkich lekarzy w niewiedzy, jest to, że jeśli uczy się ich prawdy, że jest to stan wewnętrzny pacjenta (tj. deprawacja tlenowa, niedobory żywieniowe, kwaśne pH, nagromadzone toksyny w i wokół komórki, słabe krążenie, toksyczne emocje itp.), a nie zarazki, które tworzą pożywkę dla bakterii, wirusów, pasożytów lub wzrost komórek rakowych, większość lekarzy wyrzuciłaby swój notatnik i nóż chirurgiczny i skupiła się na protokołach leczenia na przywróceniu zdrowego środowiska komórkowego, które utrzymuje w ryzach zarazki, bakterie i wirusy.

Zabijając wirusy, bakterie lub komórki rakowe swoją niszczycielską bronią wojenną, wyzwalają ewolucję mikrozymów, która wzmacnia wrogie patogeny, tworząc oporne szczepy, które w przyszłości przynoszą więcej chorób. Nikt nie koreluje swojej nowo powstałej choroby rok później z przeszłą terapią lekową. W rezultacie, gdyby powiedziano prawdę, wielomiliardowy przemysł opieki zdrowotnej, który był skrupulatnie budowany przez globalną elitę przez stulecie, zostałby ujawniony i rozpadłby się jak dawne imperium babilońskie. Nie ma doktryny medycznej tak potencjalnie niebezpiecznej, jak prawda częściowa, realizowana jako prawda całkowita.

Z powodów politycznych nazwisko i wyniki badań Antoine’a Bechampa oraz kontrowersje dotyczące teorii zarazków zostały pominięte w książkach historycznych, medycznych i biologicznych, a nawet w encyklopediach. Wydaje się, że historyczne zabójstwo naukowe Antoine’a Bechampa spowodowało zmonopolizowanie przez nauki medyczne farmacji i badań nad szczepionkami. To oznaczało niewypowiedziane cierpienie dla rodzaju ludzkiego. To ironiczne, że podobno sam Pasteur przyznał na łożu śmierci, że Claude Bernard miał rację — mikrob to nic, teren to wszystko, ale nigdy nie przypisałby zasług odkryciom Bechampa. Odkrycie Bechampa we wczesnych badaniach, że wszystkie żywe istoty zawierają maleńkie granulki, które nazwał mikrozymami, było najgłębszym odkryciem XX wieku. Microzyma może wywołać życie lub śmierć Mikrozyma (co oznacza małe fermenty) zasiedla komórki, krew i płyn limfatyczny. Działają zarówno jako budowniczy, jak i recykler organizmów. Zamieszkują komórki, płyn między komórkami, krew i limfę. W stanie zdrowego terenu microzyma działa harmonijnie, a fermentacja przebiega normalnie i korzystnie, tworząc zdrowe drobnoustroje tlenowe, takie jak acidophilus i bifidus.

W chorych, patologicznych warunkach wewnętrznych (niski poziom tlenu, niedożywienie, kwaśne pH, słabe krążenie itp.) mikrozymy mogą zmieniać twarze drobnoustrojów jak kameleon. Nazywa się to pleomorfizmem. Pleo oznacza wiele, a morph oznacza formę. Pleomorfizm oznacza więc zmianę w wielu formach. Te patogeny mogą ewoluować lub ewoluować w zależności od warunków otoczenia komórki. Odpowiedź w procesach chorobowych tkwi w stanie Twojej równowagi komórkowej, czy będzie wspierać rozwój niechcianych gości?

We wczesnych stadiach kwaśnego pH w tkankach organizmu objawy ostrzegawcze są łagodne. Należą do nich wykwity skórne, bóle głowy, alergie, przeziębienia, grypa i problemy z zatokami. Objawy te są często leczone (manipulowane) antybiotykami i lekami supresyjnymi. Wraz z ciągłym tłumieniem sygnałów ostrzegawczych o kwaśnym i ubogim w składniki odżywcze środowisku, pojawiają się poważniejsze objawy wraz z pogłębianiem się choroby. Osłabione narządy i układy zaczynają szwankować(serce, płuca, tarczyca, nadnercza, wątroba, nerki itp.). Niestety, manipulacja objawami za pomocą farmakologii tworzy magiczną grę polegającą na przełączaniu chorób, tworząc w przyszłości poważniejsze objawy i stany chorobowe, które będą całkowicie odmienne od pierwotnej choroby. Szybka gra narkotykowa w medycynie voodoo jest przyczyną epidemii choroby w tym kraju i stawia szpitale i lekarzy jako zabójcę numer trzy w USA. Więc co robi współczesna medycyna ze swoją niszczycielską bronią wojenną? Nie da się zabić mikrozym, są niezniszczalne. Możesz jedynie wywołać niezdrową ewolucję patogenów beztlenowych do pleśni, grzybów, drożdży i raka. To mikrozymy są odpowiedzialne za rozkład martwego ciała z powrotem do gleby i tworzenie w glebie życia dla przyszłego wzrostu roślin.

Mikrozyma to niezniszczalna żywa istota, której nie można zniszczyć za pomocą ciepła, antybiotyków ani żadnej innej broni wojennej. Uważam, że toksyny (kwasy) z mikroform łączą się, prowokując organizm do wywołania objawów kryzysu gojenia w celu oczyszczenia lub wyeliminowania toksycznych pozostałości z nosa przez katar, skórę przez pot, okrężnicę przez biegunkę i zwiększone oddychanie. Dlatego ważne jest, aby pamiętać, że to nie same patogeny inicjują chorobę, ale pojawiają się tylko z powodu kwaśnego, zagrożonego terenu komórkowego. Komary szukają stojącej wody, ale nie powodują stagnacji bagna.

Wszystkie choroby są związane z kwasami:

Ogólnie rzecz biorąc, choroby zwyrodnieniowe są wynikiem gromadzenia się kwaśnych odpadów w słabych komórkach i narządach, które są zbyt słabe, aby posprzątać dom. Kiedy się rodzimy, mamy najwyższe stężenie minerałów alkalicznych, ustalając najwyższe pH. Dlatego większość chorób zwyrodnieniowych nie występuje, gdy jesteś młody. Występują zwykle po 40 roku życia.

Podstawowe przyczyny raka, chorób serca, miażdżycy, wysokiego ciśnienia krwi, cukrzycy, zapalenia stawów, dny moczanowej, chorób nerek, astmy, alergii, łuszczycy i innych chorób skóry, niestrawności, biegunki, nudności, otyłości, chorób zębów i dziąseł, osteoporozy, porannej niedyspozycji, choroby oczu itp. to nagromadzenie kwasów w tkankach i komórkach, słabe krążenie krwi i limfy oraz słaba aktywność komórek z powodu toksycznych kwaśnych pozostałości gromadzących się wokół błony komórkowej, które zapobiegają przedostawaniu się składników odżywczych do komórki.

Wszyscy padlinożercy rozmnażają się jak pasożyty. Po strawieniu pokarmu i wchłonięciu go do krwiobiegu jest on przenoszony przez układ krążenia do wszystkich 75 bilionów komórek ciała. Ciało eliminuje to, co może, a reszta osadza się w najsłabszych komórkach. Tych, które nie są wystarczająco mocne, aby posprzątać dom. W tej gromadzącej się, zdeponowanej, martwej materii odpadowej i zupie krostkowej rozmnażają się zarazki, takie jak bakterie, wirusy, grzyby i pasożyty. Następuje gnicie i powstaje ropa (która jest rozkładem krwi), pasożyty, przywry, tasiemce, stwardniały śluz i inne kwaśne produkty przemiany materii.

Nauka nazywa to chorobą:

A nazwa konkretnej choroby zależy od umiejscowienia złogów tej kwaśnej, toksycznej, krostkowej zupy. Jeśli gromadzące się złogi znajdują się w stawach, nazywa się to zapaleniem stawów. Jeśli trujące odpady gromadzą się w trzustce i nasycają komórki beta, które syntetyzują insulinę, nazywa się to cukrzycą. Jeśli toksyczny szlam zostanie zrzucony do płuc, nazywa się to przewlekłą obturacyjną chorobą płuc. To ta sama choroba. Gdziekolwiek jest twoje najsłabsze ogniwo w łańcuchu narządów, tam będzie twoja genetyczna skłonność do choroby.

Jeśli przeciążenie jest zbyt duże dla krwi, nadmiar kwasu jest zrzucany do tkanek i komórek w celu przechowywania. Następnie układ limfatyczny i układ odpornościowy muszą zneutralizować to, co mogą i spróbować pozbyć się toksycznych odpadów. Jeśli układ limfatyczny jest ogólnie przeciążony z powodu braku ruchu, złogi kwasu uduszą komórki i uszkodzą DNA. Jeśli układ limfatyczny przepompowuje się poprzez ćwiczenia i krążenie, wychwytują kwaśne produkty przemiany materii i neutralizują je przez nerki. Niestety, muszą wrzucić je z powrotem do krwiobiegu. Zmusi to krew do zebrania większej ilości soli alkalicznych w celu kompensacji obciążenia wątroby i nerek. To okrada Piotra, by zapłacić Pawłowi.

Ciało elektryczne:

Zdrowy stan zależy od wysokiego poziomu ujemnego ładunku elektromagnetycznego na powierzchni komórek tkanki. Kwasowość jest ładunkiem przeciwnym i tłumi te pola elektryczne. Jeśli pH tkanek odchyli się zbyt daleko w stronę kwasową, metabolizm komórkowy ustanie i nastąpi deprywacja tlenu. Kwasowość i brak tlenu są idealnymi warunkami środowiskowymi dla rozwoju chorobotwórczych mikroform. To są podstawowe objawy choroby. Krótko mówiąc, ostre lub nawracające choroby i infekcje są albo próbą organizmu do mobilizacji rezerw mineralnych ze wszystkich części ciała, albo kryzysowymi próbami detoksykacji. Na przykład organizm może wyrzucać kwasy przez skórę, powodując objawy, takie jak egzema, zapalenie skóry, trądzik lub inne choroby skóry. Objawy przewlekłe pojawiają się po wyczerpaniu wszystkich możliwości neutralizacji lub eliminacji kwasów.

Tak więc, o ile leczenie nie usunie kwasów z organizmu i nie zastąpi budulca składników odżywczych, leczenie w najlepszym przypadku będzie tylko tymczasowe i będzie maskować terapię plastrową, która wepchnie chorobę głębiej w stan przewlekły. Pamiętaj, że nie ma na rynku ani jednego leku, który zmniejsza zakwaszenie organizmu lub rozwiązuje jakikolwiek niedobór składników odżywczych. Otrzeźwiający jest fakt, że prawie wszystkie leki mają odczyn kwasowy, zwłaszcza antybiotyki, i dodają do resztek kwasu. A gdyby leki skutecznie usuwały kwasy z zainfekowanego obszaru, kwas migrowałby do innej słabej tkanki w ciele, która powodowałaby tam skutki uboczne, chyba że leczenie obejmuje usuwanie kwasów ze wszystkich narządów ciała. Z tego powodu dzisiejsza nauka medyczna jest żałosna, jeśli chodzi o leczenie chorób zwyrodnieniowych i metabolicznych.

Wzrost komórek rakowych jest spowodowany kwasem:

Spójrzmy na raka. Gdybyś miał poprosić lekarza alopaty o wyjaśnienie raka w kilku słowach, najlepsze, co mogą wymyślić po tylu latach badań, to mutacja komórkowa, brakujący gen, a może wirus wywołujący immunosupresję. Ponieważ rak nie jest chorobą zlokalizowaną, ale stanem ogólnoustrojowym, pojawia się w najsłabszym ogniwie(ach) organizmu. Najsłabsze ogniwa ciała nazywam martwymi strefami, ponieważ niosą one malejący ładunek elektromagnetyczny. Wszystkie zdrowe komórki mają elektromagnetyczny ładunek ujemny, ale wszystkie fermentowane komórki i ich kwasy mają elektromagnetyczny ładunek dodatni.

Te gnijące komórki i ich kwasy działają jak klej (przyciągając się nawzajem), ponieważ przeciwieństwa się przyciągają, powodując sklejanie się zdrowych komórek. Prowadzi to do pozbawienia tlenu, gdzie zdrowe komórki zaczynają gnić. To jest rak. To mój wniosek oparty na latach badań i studiów, że rak i AIDS są niczym więcej lub mniej niż komórkowym zaburzeniem równowagi elektromagnetycznej z powodu dezorganizacji kwaśnego pH mikrozym komórkowych, ich chorobliwej ewolucji w bakterie, drożdżaki i pleśnie oraz ich produkcja egzotoksyn i mikotoksyn. Rak to zatem czteroliterowe słowo — KWAS, zwłaszcza kwas mlekowy jako produkt odpadowy ze względu na niski poziom tlenu i produkty odpadowe drożdży i grzybów.

Dr Otto Warburg, dwukrotny laureat Nagrody Nobla, stwierdził w swojej książce Metabolizm nowotworów. że główną przyczyną raka było zastąpienie tlenu w chemii komórek oddechowych fermentacją cukru. Wzrost komórek rakowych jest inicjowany przez proces fermentacji, który może zostać wywołany tylko przy braku tlenu na poziomie komórkowym. Podobnie jak przepracowane komórki mięśniowe wytwarzają produkty uboczne kwasu mlekowego jako odpady, komórki rakowe rozlewają kwas mlekowy i inne związki kwasowe, powodując kwaśne pH.
Jeśli zakryjesz usta, tlen zostanie odcięty, a dwutlenek węgla będzie gromadzony jako kwaśny odpad i ostatecznie zemdlejesz przez uduszenie. A jeśli pH krwi twojego ciała spadnie poniżej siedmiu, tlen zostanie odcięty i zapadniesz w śpiączkę lub nastąpi śmierć. Krew działa równoważnie, aby utrzymać pH krwi w bezpiecznym zakresie 7,35 – 7,45. Niektóre komórki zamiast umierać, jak robią to normalne komórki w środowisku kwaśnym, mogą przystosować się i przetrwać, stając się nieprawidłowymi komórkami, takimi jak prymitywne komórki drożdży. Te nieprawidłowe prymitywne komórki drożdży nazywane są komórkami złośliwymi. Złośliwe komórki renegatów nie komunikują się z funkcjami mózgu ani z własnym kodem pamięci DNA. Dlatego komórki złośliwe rosną w nieskończoność i bez porządku. To zaburzenie biologiczne jest tym, co nauka nazywa rakiem. Można to poprawić poprzez dietę alkaliczną i wzmocnienie układu odpornościowego.

Rywalizacja:

Za ich życia rywalizacja między Bechampem i Pasteurem była stała i często zaciekła. Często ścierali się zarówno w przemówieniach przed Akademią, jak i w prezentowanych jej referatach. Bechamp wielokrotnie wykazywał, że „odkrycia” Pasteura obejmowały częste plagiaty (i zniekształcenia) własnej pracy Bechampa.

Kiedy Bechamp i inni sprzeciwili się plagiatowi, Pasteur postanowił wykorzystać swoje polityczne wpływy do zniszczenia kariery i reputacji Bechampa. Niestety Pasteurowi w dużej mierze się udało. Był bardziej zręczny niż Bechamp w uprawianiu polityki i uczęszczaniu na odpowiednie uroczystości. Był dobry w nawiązywaniu przyjaźni w wysokich kręgach i był popularny wśród rodziny królewskiej. Innymi słowy, Pasteur był A-literem. Bechamp był pracownikiem.

Idee, a także postacie dwóch mężczyzn były zasadniczo przeciwstawne.

Pasteur argumentował za tym, co obecnie nazywamy „teorią zarazków” choroby, podczas gdy praca Bechampa miała na celu potwierdzenie pleomorfizmu; idea, że całe życie opiera się na formach, które pewna klasa organizmów przybiera na różnych etapach ich cyklu życiowego.

Ta różnica jest fundamentalna. Bechamp wierzył, że jego prace pokazują związek między nauką a religią – jednym poszukiwaniem prawdy, a drugim wysiłkiem, by żyć w zgodzie z indywidualnymi przekonaniami. Dobrze, że jego książka Les Mycrozymas kończy się aklamacją Boga jako Najwyższego Źródła. Nauki Bechampa stoją w bezpośredniej opozycji do materialistycznych poglądów współczesnej nauki XX wieku.

„Te mikroorganizmy (zarazki) żywią się trującym materiałem, który znajdują w chorym organizmie i przygotowują go do wydalenia. Te maleńkie organizmy wywodzą się z jeszcze mniejszych organizmów zwanych mikrozymami. Te mikrozymy są obecne w tkankach i krwi wszystkich żywych organizmów, gdzie pozostają zwykle spokojne i nieszkodliwe. Kiedy dobro ludzkiego ciała jest zagrożone obecnością potencjalnie szkodliwego materiału, następuje transmutacja. Mikrozyma zamienia się w bakterię lub wirusa, który natychmiast zaczyna działać, aby pozbyć się z organizmu tego szkodliwego materiału. Kiedy bakterie lub wirusy skończą swoje zadanie pochłonięcia szkodliwego materiału, automatycznie powracają do stadium mikrozymy”
– Antoine Bechamp

Antoine Bechamp był w stanie naukowo udowodnić, że zarazki są chemicznymi produktami ubocznymi i składnikami pleomorficznych mikroorganizmów, oddziałującymi na niezrównoważony, nieprawidłowo działający metabolizm komórek i martwą tkankę, która faktycznie powoduje choroby. Bechamp odkrył, że chore, kwaśne środowisko komórkowe o niskiej zawartości tlenu jest tworzone przez dietę, ubogą w składniki odżywcze, toksyny, toksyczne emocje i toksyczny tryb życia. Jego odkrycia pokazują, jak rak rozwija się poprzez chorobliwe zmiany drobnoustrojów w bakterie, bakterie w wirusy, wirusy w formy grzybów i formy grzybów w komórki rakowe. Znalazł mikrozymy obecne w każdej komórce krwiobiegu zwierząt, roślin, a nawet skał. Znalazł je obecne w szczątkach martwych zwierząt wiele lat po tym, jak ciało zwierzęcia obróciło się w proch. Zaobserwował, że w zdrowym organizmie mikrozymy działają na naprawę i odżywienie wszystkich komórek; ale kiedy teren staje się kwaśny, mikrozymy przekształcają się w wirusy, bakterie, drożdże, grzyby i pleśń, przygotowując się do rozbicia gospodarza.

Źródło: https://yummy.doctor/blog/the-shocking-truth-about-viruses-other-microorganisms/

Rtęć to neurotoksyna nawet w małych stężeniach

Rtęć znajduje się m.in. w plombach amalgamatowych jakie do dziś są wstawiane w ramach tzw. państwowej służby zdrowia. Niewielkie ilości tej rtęci z amalgamatów ulegają codziennie wymywaniu i trafiają do krwi a stąd rozprzestrzeniają się po całym organizmie. I najprawdopodobniej jest to jedna z przyczyn wielu chorób które współczesna medycyna rockefellerowska uznaje za nieuleczalne jak Alzheimer, Parkinson, RZS, SM, SLA i inne. Dr Hall Huggins (1937-2014) miał przypadki pacjentów chorych na SM, którzy po usunięciu plomb amalgamatowych odzyskiwali w krótkim czasie zdrowie i po kilku tygodniach wstawali nawet z wózków inwalidzkich. Innym poprawiała się pamięć i znikała demencja.
Gdy pozbawiono go prawa wykonywania zawodu (wiadomo że skończyłby się interes na amalgamatach i chorobach jakie wywołują) zrobił doktorat z chemii krwi i prowadził badania. Wykazały one, że po usunięciu plomb amalgamatowych z jamy ustnej chemia krwi w krótkim czasie wraca do normy, a pacjenci zdrowieją – chorzy na SM często „cudownie” wstają z wózków a nowotwory ustępują samoistnie. O tym oczywiście żaden „ekspert” nie powie w łże telewizji.

Ta sama rtęć znajduje się też w wielu szczepionkach dla dzieci (w postaci tiomersalu zawierającego metylortęć). Jest to jeden z dodatków do szczepionek jako bodajże środek konserwujący. Wstrzykiwana domięśniowo wraz z resztą szczepionki trafia w krótkim czasie do krwi, a z nią płynie po całym organizmie. Jeśli dziecko ma mniej niż 3 lata to nie ma dobrze wykształconej bariery krew-mózg, która zatrzymuje toksyny przed dostaniem się do mózgu. A gdy do mózgu trafi rtęć to powoduje jego uszkodzenie. I skutkiem tego może być autyzm czy inne upośledzenie umysłowe lub częste i nieuzasadnione wrzaski.

Poniższy film pokazuje w jaki sposób rtęć niszczy komórki nerwowe w mózgu. Badania zostały przeprowadzone na Uniwersytecie w Calgary.

Wojna się toczy, a w tle zabójcze 5G jest wdrażane

W cieniu toczącej się na Ukrainie jak mówią w mediach wojny czy też operacji specjalnej jak to nazywają Rosjanie realizowane są pod osłoną wielkiej propagandy wojennej bardzo szkodliwe i niebezpieczne rzeczy takie jak technologia 5G. Powinniśmy zrobić co w naszej mocy, aby to powstrzymać.

https://fb.watch/blQwI54-Dj/
https://t.me/LegionyLechii/330
https://t.me/OSTATNISPRAWIEDLIWI

Propolis – wspaniały pszczeli środek na wiele dolegliwości

Propolis czyli kit pszczeli to materiał który pszczoły stosują do uszczelniania ula, utrzymywania w nim stabilnej temperatury oraz do zapobieganiu zakażenia w ulu. Jest mieszaniną wydzielin pszczół i związków żywicznych pochodzących z różnych roślin.

Propolis ma wysoką aktywność biologiczną w związku z bogactwem swojego składu: żywice roślinne (50%), woski (30%), olejki eteryczne i aromatyczne (10%), pyłku i pozostałych substancji organicznych (po 5%). Jeśli chodzi o rodzaje związków jakie występują w propolisie są to: alkaloidy, terpeny, flawonole, sterole , flawony i fenolokowasy.

W poniższym filmie dr Bartek Kulczyński przedstawia właściwości zdrowotne propolisu i podaje przepis na nalewkę propolisową. Przytacza różne publikacje naukowe na ten temat.

Do ważniejszych właściwości prozdrowotnych można zaliczyć: obniżanie poziomu cukru przy cukrzycy, działanie oczyszczające na wątrobę, działanie wspomagające nerki w przewlekłych chorobach nerek, działanie przeciwzapalne, antybakteryjne czy antywirusowe, leczy wrzody żołądka, wzmacnia odporność organizmu, przyspiesza gojenie się ran, pomaga przy astmie.

Propolis może działać jednak uczulająco, więc jeśli mamy na niego uczulenie to niestety nie można go stosować. Jeśli nie wiemy czy mamy uczulenie czy też nie to najpierw należy zastosować małą ilość (np. kilka kropli nalewki na skórę) i zobaczyć jaki będzie efekt.

Interesująca konferencja – „Życie i zdrowie w kontekście hybrydyzacji człowieka”

Konferencja ta ma się odbyć w dniach 18-19.02. 2022 r. w Krakowie przy ul. Kobierzyńskiej 47 w 111 rocznicę urodzin ks. Włodzimierza Sedlaka – twórcy polskiej szkoły bioelektroniki, elektromagnetycznej teorii życia oraz w 549 rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika.

Motto na dzień pierwszy:
„Dziękuję Ci, żeś mnie rzucił w stronę, gdzie nikt nie chodzi – na podbój życia. To światło. Żywe światło. Żeś to ostawił przy rozpalaniu dnia biosfery. Jakie to jest cudowne… Nie ma okrzyków. Jakie to bajeczne… Życie elektromagnetyczne. To samo, co światło biosfery promieniujące wiecznie. Co najwyżej, ulega przemianie energii. I o to tutaj chodzi, energia nie ginie przecież. Energia wszelka jest wiecznie żywa”.

Motto na dzień drugi:
Kwantowy człowiek jest tym samym człowiekiem, co anatomiczny i fizjologiczny, tyle że żyjącym w statystycznym świecie kwantowego wymiaru. Tak jest w rzeczywistości, nie ma potrzeby więc niczego sobie wyobrażać. Kwantowy człowiek został wyekstrahowany z anatomiczne- fizjologicznej oprawy. Nie stworzono go sztucznie, wyjęto po prostu na światło badań. Wydobyto z człowieka coś nie znanego dotychczas, a niezwykle istotnego.”

Szczegóły, w tym program konferencji: https://krakowjestnasz.pl/malopolska/wydarzenia/konferencja-18-19-ii-2022-r-im-wlodzimierza-sedlaka-zycie-i-zdrowie-w-kontekscie-hybrydyzacji-czlowieka/

Patronem organizacyjnym konferencji jest Ruch Wolnych Ludzi Kraków.

Jak wyleczyć różne choroby – Barbara Kazana

W poniższym filmie przez godzinę Barbara Kazana krótko odpowiada na pytania uczestników wcześniejszego wykładu jak wyleczyć różne choroby naturalnymi metodami. Z filmu można dowiedzieć się, że przyczyną wielu chorób są zęby leczone kanałowo i plomby amalgamatowe (są one przyczyną m.in. migren, bóli stawów czy chorób autoimmunologicznych). Inną przyczyną wielu chorób są obecne w organizmie pasożyty (one m.in. powodują choroby tarczycy).

Barbara Kazana nie podaje w tym filmie natomiast jak leczyć zęby jeśli nie kanałowo i bez plomb amalgamatowych. Spróbuję odpowiedzieć tutaj za nią – przede wszystkim nie należy doprowadzać do próchnicy zębów, to nie trzeba będzie ich leczyć. Proste jak konstrukcja cepa.
Co robić? Jak w przypadku stanu całego organizmu kluczem jest to co się je. Ja mam 39 lat i mam wszystkie zęby (wraz z ósemkami), żadnych zębów leczonych kanałowo i żadnych plomb amalgamatowych, a wypełnienia (kompozytowe światłoutwardzalne) mam w 8, może 10 zębach. Ostatnio 4 lata temu miałem mały ubytek w jednym zębie. Od 4 lat myję zęby pastą bez fluoru.

Opiszę krótko co robię, a w zasadzie jem (i nie jem) i co daje mi taki dobry stan zębów. Najpierw o tym czego nie jem lub nie piję. Po pierwsze nie piję ŻADNYCH napojów wysokosłodzonych typu Cola czy Fanta od wielu lat. Po drugie jem bardzo mało ciast i słodyczy (zamiast nich wolę miód, który jem codziennie – ok. 1 łyżki stołowej do 2). Po trzecie nie jem w ogóle białego pieczywa – tylko ciemny chleb żytni lub orkiszowy i bułki – z orkiszu, żyta, lub pszenno-żytnie (pieczywo kupuję w piekarni która robi pieczywo tradycyjnymi metodami na zakwasie od ponad 90 lat). Po czwarte – ŻADNYCH wyrobów mlekopodobnych typu mleko UHT z kartonu czy pasteryzowane.
Teraz co jem i piję. Po pierwsze 1,5 litra tygodniowo mleka krowiego lub koziego surowego, niepasteryzowanego, które kupuję na targu. Tylko takie mleko piję (surowe, niegotowane lub zsiadłe). Po drugie piję napary z ziół (czystek, pokrzywa, skrzyp) i ich nie słodzę. Po trzecie jem kefiry, jogurty (tylko naturalne), biały ser – wszystko też kupowane na targu od rolnika.
I na koniec o suplementacji – biorę codziennie 8000 IU witaminy D3 (w okresie wiosna -lato 4000 IU) i 200 mikrogramów witaminy K2-Mk7. Witamina D3 zwiększa wchłanianie wapnia (z surowego mleka, jogurtów, kefirów) a witamina K2-MK7 kieruje ją do kości i zębów.
Robię tak od lat (może z wyjątkiem witaminy D3 którą biorę od kilku lat podobnie jak i wtaminę K2-MK7), a niedawno trafiłem w internecie na książkę, która potwierdza że moje metody są właściwe. Książka ma tytuł „Naturalne metody na zdrowe zęby” – autor Ramier Nagel. Tam dowiadujemy się m.in., że przyczyną próchnicy jest złe odżywianie – zwłaszcza dużo pokarmów mącznych i cukru w diecie. Jest tam wszystko dokładnie opisane jak pożywienia wpływa na poziom hormonów w organizmie, a to z kolei jak wpływa na zęby. Jest też o roli witaminy D3 i inne ważne rzeczy z których wynika, że zęby można zremineralizować i odbudować ich ubytki. Poniżej zamieszczam link do fragmentu książki po polsku liczącego 56 stron (całość ma ze 400 stron).

Cynk – jeden z najsilniejszych pierwiastków antywirusowych

W poniższym filmie lekarz – dr Marek Skoczylas przedstawia znaczenie cynku (Zn) i jego rolę w profilaktyce i leczeniu chorób wirusowych w tym tej ostatnio najbardziej medialnej, zwanej COVID-19. Dr Skoczylas podaje publikacje naukowe które potwierdzają to co mówi.

Z filmu dowiadujemy się m.in, że 2 najważniejsze funkcje cynku to:
– hamowanie syntezy materiału genetycznego wirusa, co hamuje namnażanie się wirusa
– umożliwienie komunikacji między komórkami naszego układu immunologicznego dzięki czemu ich praca jest lepiej skoordynowana, dokładniejsza i bardziej precyzyjna i wtedy komórki układu odpornościowego lepiej radzą sobie z wszelkimi patogenami.

Rola cynku w odporności na choroby układu oddechowego

Badania naukowe wskazują, że 20 mg Zn dziennie przyspiesza wyleczenie z zapalenia płuc u dzieci. Zn poprawiał oddychanie, natlenienie płuc. U pacjentów z COVID-19 leczonych w szpitalu stosowano ZnSO4. Dzięki temu wypisywano ich wcześniej do domu, zmniejszała się konieczność wentylacji, współczynnik śmiertelności też się zmniejszał, mniej pacjentów trafiało na OIOM. Badanie to udowodniło, że Zn odgrywa bardzo ważną rolę w zakresie wirusowych chorób układu oddechowego.
Jonofory – są to substancje przenoszące jony cynku do komórek. Bez nich Zn nie będzie działał, bo normalnie proces przenoszenia jonów Zn bez jonoforów zachodzi w organizmie bardzo wolno. W infekcji wirusowej musimy więc zastosować jonofory, aby to znacznie przyspieszyć.
W szpitalu stosują syntetyczne jonofory jak hydroksychlorochina – normalnie niedostępna i nienaturalna dla organizmu.
Naturalne i łatwo dostępne jonofory to kwercetyna i galusan epigalokatechniny. Kwercetyna jest w cebuli, orzechach, jabłkach, jagodach, winogronach, pomidorach.
Galusan epigalokatechiny bardzo obficie wystepuje w zielonej herbacie (ok. 1/3 suchej masy wysuszonej zielonej herbaty).
Kwercetyna oprócz przenoszenia jonów cynku do komórek sama ma silny potencjał antywirusowy – hamuje namnażanie się wielu wirusów, w tym grypy.
Galusan epigalokatechiny też jest silnym inhibitorem wirusów – oddziałuje nie tylko na szerokie spektrum wirusów, ale jest w stanie przenikać do niemal każdej tkanki naszego organizmu.

Dawkowanie kwercetyny i galusanu epigalokatechiny – przyjęło się uważać, że do 500 mg kwercetyny i do 400 mg galusanu epigalokatechiny jest dawką powszechnie uważaną za bezpieczną w stosowaniu.

Zn zapobiega też nowotworom i wspomaga ich leczenie (np. białaczka).

Dawkowanie cynku profilaktycznie na wzmocnienie odporności – normalnie jest to dawka 15 mg na dobę, można brać maksymalnie do 40 mg na dobę.

W przypadku chorób wirusowych dawki Zn mogą być znacznie wyższe niż przy profilaktyce i mogą sięgać nawet do 100 mg na dobę – np. WZW typu C. Zn jest bardzo ważny w walce z wirusami. Średnia dawka w przypadku chorób wirusowych wynosi 50 mg na dobę.

Cynk znajduje się w: fasoli, pieczarkach, boczniakach, pestkach dyni, ziarnach sezamu, roślinach strączkowych.
Białko zwierzęce zwiększa wchłaniania cynku.

Suplementy cynku należy zawsze popijać szklanką wody. Jeżeli w trakcie przyjmowania cynku wystąpią problemy żołądkowo-jelitowe należy przyjmować cynk po posiłku.
W trakcie suplementacji Zn należy unikać pokarmów bogatych w wapń oraz w fosfor, bo może to utrudniać organizmowi wchłanianie cynku.
Zn ze źródeł zwierzęcych jest łatwiej dostępny niż ze źródeł roślinnych.

Żeby zwiększyć wyraźnie odporność po 60-ce można to zrobić przyjmując cynk z suplementów diety lub spożywając cynk z produktów spożywczych, które go zawierają.
Ustalono, że prawidłowy poziom cynku przez całe życie spowalnia zanik grasicy, w której dojrzewają komórki naszego układu odpornościowego (przeciwciała). Zanik ten od 24 roku życia jest procesem naturalnym i nieuniknionym.

Prosty sposób na uniknięcie większości chorób

90% chorób możnaby wyeliminować robiąc dwie proste rzeczy. Pierwsza to używanie ciała, czyli dużo codziennego ruchu na świeżym powietrzu, a druga zdrowe odżywianie. Mówi o tym na poniższym filmie Sadhguru. Ludzkość przestała niemalże używać swoich ciał.

Sadhguru – Jaggi Vasudev – to jogin, mistyk, wizjoner, założyciel Isha Foundation, znany i respektowany, ze względu na szeroką działalność charytatywno – społeczną w Indiach i na świecie, autor wielu książek ze światowych list bestsellerów. Uderzająca mieszanka głębi i pragmatyzmu. Życie i praca Sadhguru służą jako przypomnienie, że joga jest współczesną nauką, niezwykle istotną dla naszych czasów.