Test PCR nie nadaje się do wykrywania wirusów!

Kary Mullis to  amerykański biochemik uważany za wynalazcę reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR), fundamentalnej dla biologii molekularnej techniki, pozwalającej na kopiowanie specyficznych sekwencji DNA. Za pracę w tej dziedzinie Kary Mullis otrzymał w 1993 Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii. W poniższym wideo przedstawiona jest jego sylwetka i historia powstania testu PCR, który używany jest obecnie do testowania osób z podejrzeniem o zarażenie koronawirusem. Oprócz Kary Mullinsa przytoczone są jeszcze opinie innych lekarzy, którzy przestrzegają nas, że test ten nie powinien być stosowany, gdyż jego funkcjonalność nie pozwala na uzyskiwanie poprawnych rezultatów.

Linki do materiałów użytych w powyższym wideo:

https://en.wikipedia.org/wiki/Kary_Mu…
https://en.wikipedia.org/wiki/Benoit_…
https://www.davidrasnick.com/vaccines…
https://www.iheart.com/podcast/256-th…
https://en.wikipedia.org/wiki/Project…
https://youtu.be/vaMZ4NyNCwI
https://youtu.be/pWcxVVIXZ4I
https://youtu.be/bKW-qoScKvc

Gdyby You Tubowa cenzura usunęła film, to jest on także na Bitchute:

https://www.bitchute.com/video/uPXDRFtudnwn/

Apel Adolfa Kudlińskiego do narodu Białoruskiego

Adolf Kudliński apeluje do Białorusinów o głosowanie na Aleksandra Łukaszenkę. Mówi, że był na Białorusi i widział jak tam jest naprawdę. Zupełnie inaczej niż nam mówią łże media głównego ścieku dezinformacji. Według oficjalnych wyników Exit Poll wygrał podobno wyraźnie Łukaszenka zdobywając blisko 80% głosów. Jeśli tak faktycznie jest to Białoruś jest uratowana. Gdyby wygrała ta gospodyni domowa Cichouska czy jak się ona tam nazywa to byłaby tylko marionetką Sorosa i zachodu a Białoruś skończyłaby tak jak my, czyli staliby się niewolnikami ekonomicznymi we własnym kraju. Cieszcie się, że macie przemysł, nie macie dyktatury maseczkowo-kowidowej i macie jako taką wolność, choć żyjecie skromnie.

Polskojęzyczna prokuratura i policja nękają Kresowian i ich potomków za mówienie prawdy o ukraińskim ludobójstwie Polaków

W ostatnim numerze tygodnika „Warszawska Gazeta” – nr 31 (685) 31.07-06.08.2020 r. Stanisław Srokowski opublikował list do ministra sprawiedliwości III RP Zbigniewa Ziobry. List ten jest na tyle bulwersujący, że postanowiłem o sprawie napisać. Całego listu nie będę cytował (zajmuje prawie jedną stronę formatu A3). Przedstawię jedynie fragmenty, ale oddające istotę sprawy. Początek listu jest następujący:
Szanowny Panie Ministrze, 
w mediach publicznych, społecznościowych stała się głośna wstrząsająca informacja o nękaniu i prześladowaniu przez policję i prokuraturę warszawską Kresowian i potomków Kresowian, którzy krytycznie, nieraz ostro, wyrażają swój sprzeciw wobec szerzącej się na Ukrainie, a także w Polsce, banderowskiej propagandy. Czytamy m.in.: ocalony z ukraińskiego ludobójstwa pochodzący z Wołynia 78-letni pan Zbigniew został skazany na 8 miesięcy w zawieszeniu za zamieszczone w sieci komentarze krytykujące banderyzm na Ukrainie oraz działania kontrowersyjnego ukraińskiego działacza i dziennikarza, Ihora Isajewa. Jak się dowiaduję, portal prowadzony przez Isajewa Prostir.pl otrzymał od rządu dotację. A Isajew „nazywa Marsz Żołnierzy Wyklętych „marszem faszystów, Polaków porównuje do zwierząt. I za słowa krytyczne wobec niego polscy patrioci są ścigani przez prokuraturę. To szokujące!

Takich przypadków jest więcej. Antoni Dąbrowski, cudem ocalony z ukraińskiej rzezi jest ścigany przez Prokuraturę Rejonową Praga Północ za „mowę nienawiści” i obrażanie narodu ukraińskiego. Chodzi m.in. o wpisy krytykujące Ihora Isajewa i dotyczące szerzenia w Polsce banderyzmu. O sprawie pisał portal Kresy.pl

Andrzej Parol skomentował post w grupie o ukraińskim ludobójstwie. Chodziło o post jakiegoś ukraińskiego autora czy autorów z „Naszego Słowa”. W poście Ukraińcy pytali kto stoi za bilbordami o ludobójstwie na Wołyniu. Pan Andrzej odpowiedział, że stoi za nimi 160 do 200 tysięcy zamordowanych Polaków, kończąc zdanie: wy banderowskie śmiecie. I nagle wezwanie na policję, jako świadek, a po kilku miesiącach już jako oskarżony. Trochę p. Andrzej może przesadził z tymi banderowskimi śmieciami. Pewnie go poniosło. W końcu nie każdy Ukrainiec to bandyta, a ci Ukraińcy mogli po prostu nie wiedzieć o tym ludobójstwie (bo na Ukrainie o tym w szkołach przecież na pewno nie uczą) i zwyczajnie się pytali o co chodzi z tymi bilbordami. Tak czy inaczej reakcja służb jest przesadzona, zwłaszcza, że jak dalej pisze w liście do p. Srokowskiego p. Parol, jego żonę i małe dziecko nachodzi policja budząc strach i niepokój nękając niewinnych ludzi, w dodatku niemających żadnego związku ze sprawą. W końcu policja jako warunek umorzenia sprawy stawia przeprosiny Ukraińców i daje nawet gotowy tekst do opublikowania na Facebooku. Skandal!

Kolejny przypadek to p. Remigiusz Zagórski. Oto co pisze do p. Srokowskiego „Każdy z nas, podobnie jak Pan Antoni i Zbigniew, oskarżany jest z kilku tych samych paragrafów dot. mowy nienawiści i pokrewnych. Oskarża Prokuratura Warszawa Praga-Północ, prok. Maciej Młynarczyk. Ścigane są osoby z całej Polski(…). W bandycki sposób próbuje się wymóc na nas przeprosiny za głoszenie prawdy i walkę o pamięć i godny pochówek ofiar. (…) Jestem po komplecie przesłuchań na policji, w prokuraturze i po przeszukaniu domu. Wszystkim przeszukują, rekwirują komputery, telefony i inne nośniki. (…) Mówię prawdę i nie przeproszę nikogo na żądanie prokuratora, bo obraziłbym Ofiary„. Jak pisze p. Stanisław Srokowski „Anonimowy prawnik mówi, że takie przeprosiny to przyznanie się do winy i w zasadzie pewny wyrok skazujący.”

Jest to jeden wielki skandal, który dowodzi w sposób tak jasny, że już bardziej chyba się nie da, że III RP jest bandyckim nielegalnym, syjonistycznym tworem okupującym naród Polski – firmą zarejestrowaną w USA pod numerem 0000079312. W suwerennej Polsce coś takiego byłoby nie do pomyślenia. Ścigać za mówienie prawdy o ludobójstwie, w w wyniku którego ukraińscy zbrodniarze zamordowali ok. 200 tysięcy Polaków? I jeszcze w jaki sposób to zrobili? Nawet bolszewickie zbrodnie przy tym były „cywilizowane” nie mówiąc już o niemieckich. Oszczędzę tu czytelnikom szczegółów. Kto jest zainteresowany niech przeczyta wstrząsającą książkę Pana Stanisława Srokowskiego pt. „Nienawiść”. Streściłem ją w dziale lektury. Krew się w człowieku gotuje jak się czyta o czymś takim!

W związku z tym co się dzieje uważam, że należy zareagować. Nie możemy pozwalać na to, aby na polskiej ziemi Polaków prześladowano za to, że przedstawiają prawdę historyczną! Dlatego też wzywam wszystkich czytelników do rozpowszechniania jak najszerzej informacji o tym skandalu i do działania. Moja propozycja jest następująca. Należy zalać mailami i/lub listami w tej sprawie Ministerstwo Sprawiedliwości, a najlepiej osobiście Zbigniewa Ziobrę. Niestety bezpośredniego kontaktu mailowego do ministra nie znalazłem, ale jest kontakt mailowy do ministerstwa: kontakt@ms.gov.pl oraz adres do tradycyjnej korespondencji: Ministerstwo Sprawiedliwości Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa P-33

Proponuję wysyłać maile/listy o takiej dość ostrej treści:
Szanowny Panie Ministrze,
Jestem zbulwersowany(a) po przeczytaniu listu otwartego do Pana zamieszczonego w tygodniku „Warszawska Gazeta” przez Pana Stanisława Srokowskiego. List dotyczy prześladowania Kresowian i ich potomków za mówienie prawdy o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej w czasie II wojny światowej (mordy miały miejsce już w 1939 r., a nasilenie zbrodni nastąpiło w 1943 r.) Ocalony z ludobójstwa pochodzący z Wołynia pan Zbigniew został prawomocnie skazany na 8 miesięcy w zawieszeniu za zamieszczone w internecie komentarze krytykujące banderyzm na Ukrainie oraz działania kontrowersyjnego ukraińskiego działacza i dziennikarza Ihora Isajewa. Kolejny ocalony z rzezi Antoni Dąbrowski jest ścigany przez Prokuraturę Rejonową Praga Północ za tzw. mowę nienawiści i obrażanie narodu ukraińskiego – chodzi o wpisy w internecie krytykujące Ihora Isajewa i dotyczące szerzenia banderyzmu w Polsce. To tylko dwa z wielu przykładów. Policja nachodzi członków rodziny autorów wpisów i stara się wymusić zamieszczenie przeprosin. Dochodzi też do konfiskaty komputerów i telefonów komórkowych i innych nośników. Tak jest np. w przypadku Panów: Andrzeja Parola i Remigiusza Górskiego.
W związku z powyższym jako suweren wzywam Pana do podjęcia niezwłocznych działań zmierzających do zakończenia tego haniebnego procederu prześladowania narodu polskiego za mówienie i pisanie prawdy o ukraińskim ludobójstwie. To jest absolutnie niedopuszczalne, aby naród Polski we własnym kraju nie mógł swobodnie mówić i pisać prawdy o tragicznym historycznym wydarzeniu jakim jest zbrodnia wołyńska.

Z poważaniem

xxxxx

Kończąc odpowiem niejakiemu panu (celowo z małej litery) Ihorowi Isajewowi odnosząc się do jego porównania Polaków do zwierząt, że to co robili w czasie II wojny światowej jego rodacy było tak bestialskie, że nazwać te czyny zezwierzęceniem byłoby obrazą dla zwierząt. Zwierzęta bowiem nie znają uczucia nienawiści w przeciwieństwie do waszych bandytów z UPA i OUN. Może mnie pan pozwać. Z chęcią powtórzę to w sądzie, przedstawiając przy tym dowód suwerena II RP oraz informacje o nielegalności III RP w związku z tym, że jest to firma zarejestrowana w USA co można łatwo sprawdzić w amerykańskim rejestrze EDGAR. Nie dam się zastraszyć!

16.08 w Warszawie protest przeciwko plandemii

16.08.2020 r. w godzinach 12:00-15:00 na placu Zamkowym odbędzie się manifestacja przeciwko „pandemii” COVID-19 organizowana przez Stowarzyszenie STOP NOP.

Celem jest fundamentalna wolność, sprzeciw wobec odbierania podstawowych praw, planów globalnej kontroli i przymusu procedur medycznych, w tym szczepień.

Powstanie Warszawskie – mało znany fakt zmieniający ocenę

Powstanie warszawskie nie wybuchło 1 sierpnia, a już 28 lipca, kiedy na rozkaz gubernatora Fischera nakazującego zgłosić się do budowy „fortyfikacji obronnych”, prawie nikt się nie zgłosił. To był jedyny przypadek w historii całej wojny, że wojenny rozkaz, za którego niewykonanie karą była śmierć, został zignorowany przez 100 tys. ludzi. Historię powstania przybliża prof. Witold Kieżun żołnierz Armii Krajowej, uczestnik powstania warszawskiego.

O tym fakcie nie wiedziałem. Zmienia on ocenę sensu Powstania. Mimo iż w Teheranie w 1943 r. już ustalono, że Polska znajdzie się w strefie wpływów ZSRR (o czym Powstańcy nie wiedzieli) wybuch Powstania był niemożliwy do uniknięcia. Gdyby bowiem nie Powstanie Niemcy rozstrzelaliby za niewykonanie rozkazy 100 tysięcy warszawskich mężczyzn. Nie było więc dobrego wyjścia z tej sytuacji.

Minister Szumowski oskarżony o zbrodnię ludobójstwa

Artur Łoboda złożył do prokuratury doniesienie o popełnieniu przez ministra chorób nielegalnej III RP Łukasza Szumowskiego (zwanego dla zmylenia przeciwnika, tj. narodu ministrem zdrowia) na podstawie art. 160. § 1. Kodeksu Karnego głoszącego „Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Uzasadnienie doniesienia znajduje się tu

Unikaj szpitali i nie daj się zdiagnozować na COVID-19, bo możesz trafić ze szpitala prosto do kostnicy

Zadłużone (celowo) szpitale otrzymały dobrą ofertę …za każdego Covidowca u nich 13 tysięcy dolarów z fundacji „dobrotliwego” depopulatora B. Gatesa. Każda pielęgniarka „troszcząca” się o zmanipulowaną ofiarę fałszywych testów na niby Covida, otrzymuje bonus finansowy oraz owacje bydełka na dzwonek w TV. Klaszczemy dla „bohaterów” globalnego Mind Control. Politykierzy na dźwięk monety rozkładają swoje pośladki w głębokim ukłonie. Brawo dla Wiejskiej i innych żydokomunistycznych wylęgarni.

Podłączenie do respiratora gdy jest zrobione błędnie może nam zaszkodzić tak, że można umrzeć. A za pacjenta z „COVIDem” podłączonego do respiratora szpital dostaje jeszcze więcej niż za „zwykłego” pacjenta z „COVIDem” (przynajmniej tak jest w USA, więc nie ma powodu sądzić, że u nas jest inaczej). Narządy zmarłych pewnie będą wykorzystywane do przeszczepu (bo w Polsce jest prawo według którego obowiązuje domniemanie zgody na pobranie narządów po śmierci). Możliwe, że będą po cichu przehandlowywane.

Czy rządom płacono za tzw. lockdown (zamknięcie gospodarki)? Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka twierdzi, że dostał ofertę od WHO 92 mln $ za lockdown i zrobienie z Białorusi drugich Włoch, ale odmówił. Potem dostał ofertę 10 razy wyższą z MFW i też odmówił.

https://robertbrzoza.pl/post/czy-placono-rzadom-panstw-za-lockdown-czy-byly-lapowki

Konwencja stambulska – dlaczego jest groźna

Konfederacja na konferencji prasowej w skrócie omawia zapisy Konwencji stambulskiej, zwanej też często konwencją antyprzemocową. Konwencja ta pod pretekstem walki z przemocą wobec kobiet wprowadza ideologię gender i tzw. płeć społeczno-kulturową. Jest to bardzo niebezpieczna konwencja, która uderza szczególnie w rodzinę. Zobowiązuje ona do wywracania naszej kultury.
Dlatego należy tę konwencję jak najszybciej wypowiedzieć. PiS ostatnio zaczął o tym mówić, ale czy się na to zdecyduje? Być może. Pożyjemy zobaczymy.