Wyrzucili go z PiS, bo zajmował się imigrantami

Poniższy filmik jest rozmową Marcina Roli z telewizji wrealu24.pl z byłym politykiem PiS. Został on wyrzucony z partii po tym jak zajmował się niewygodnymi dla PiSu sprawami, tj. sprowadzaniem imigrantów wbrew deklaracjom o ich nieprzyjmowaniu oraz sprawą sprzedaży kopalni Krupiński, w której były jeszcze duże zasoby węgla dobrej jakości, a rzekomo była nierentowna. Oto jak działa „partia miłości” PiS. Hipokryzja taka sama jak w PO. Zadających niewygodne pytania się wyrzuca.

Reklamy

Chcą go zamknąć za przekazywanie niewygodnej prawdy o syjonistach

Poniżej zamieszczam, za portalem wPrawo.pl, wywiad z raperem Stopą, który śpiewał piosenkę przekazującą niewygodną prawdę o żydowskiej frakcji syjonistów – o Judenratach i roszczeniach majątkowych wobec naszego kraju. Za to w polskojęzycznym, syjonistycznym reżimie III RP, zwanym dla zmylenia przeciwnika demokracją, grozi mu więzienie.

Zdajemy sobie sprawę, że w myśl Talmudu goje są kimś gorszym. Czy to jest antysemityzm? Czy nazywanie poglądów Grossa kłamstwami to negacja Holokaustu? Czy domaganie się ekshumacji w Jedwabnem to mowa nienawiści? Czy sprzeciwianie się żydowskim roszczeniom to teorie spiskowe? – pyta polski raper Stopa, który za utwór pt. „Gdybym był bogaty” został oskarżony z art. 256 k.k. i teraz grozi mu 2 lata pozbawienia wolności.

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Częstochowie Andrzej Kuśmierski oskarżył polskiego artystę o „antysemityzm, pomawianie Żydów o spiski polityczne i finansowe oraz o fałszowanie historii Holokaustu, tym samym o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowy i wyznaniowych”.

W utworze nie powiedziałem nic nowego, co nie byłoby znane ze źródeł historycznych – zaznacza Stopa, który nie ukrywa, że akt oskarżenia był dla niego wielkim zaskoczeniem.

Utwór Stopy był odpowiedzią na haniebne wypowiedzi ambasador Izraela w Polsce Anny Azari, premiera, a zarazem mecenasa ludobójstwa na terenie okupowanej Palestyny, Benjamina Netanjahu oraz prezydenta Reuwena Riwlina. W satyryczny sposób, w ramach twórczości artystycznej, wypowiedział się o żydowskich roszczeniach, przemyśle holokaustu oraz podkreślił ludobójczą rolę jaką podczas II wojny światowej odegrały żydowskie Judenraty. To wszystko wystarczyło by prokurator oskarżył go o tzw. „mowę nienawiści”.

Prokurator Andrzej Kuśmierski nieprzypadkowo zajął się sprawą polskiego artysty. Kuśmierski w październiku 2015 roku rozpoczął współpracę ze Śląską Platformą Przeciw Nienawiści, która na co dzień zajmuje się polowaniem na „antysemitów”, którymi jak widać zdają się być już nie tylko publicyści i działacze społeczni, ale także artyści, którzy mają odwagę powiedzieć prawdę o bezprawnych żydowskich roszczeniach, Talmudzie i zorganizowanej współpracy Żydów z niemieckimi nazistami.

Bez względu na to, czy Stopa mówi w utworze prawdę czy też nie, ma prawo – które gwarantuje mu konstytucja RP (art. 73) – do wolności twórczości artystycznej, na które przecież wielokrotnie powoływał się chociażby Adam „Nergal” Darski, który na oczach publiczności zniszczył Pismo Święte czy Oliver Frljić, reżyser obrazoburczego spektaklu „Klątwa”. Najwyraźniej znów się przekonujemy, że prawo do wolności, mają jedynie specjalne nadanie, o którym goje mogą sobie tylko pomarzyć.

Zapraszam do wysłuchania wywiadu z kolejnym poniedziałkowym gościem wPrawo.pl, raperem Stopą oraz zachęcam do subskrypcji naszego kanału YouTube (KLIKNIJ) oraz kanału mojego rozmówcy (KLIKNIJ).

 

Doskonałe wystąpienie Huberta Czerniaka

Doskonały wykład lek. med. Huberta Czerniaka. Mówi o sprawach dotyczących medycyny i chorób nieuleczalnych (metodami konwencjonalnymi), ale i wielu innych – m.in. wody plazmowanej, geopolityki, historii (rozbiory, Bitwa Warszawska i inne), zasobach naturalnych (głęboka geotermia na znacznym obszarze Polski) Poziom CO2 jaki jest teraz w atmosferze wynosi 0,02%. Przy poziomie 0,015% wszystkie rośliny wyginą, bo nie będą w stanie przeprowadzać fotosyntezy, gdyż będą miały za mało CO2 do tego celu. A w reżimowych łże mediach cały czas trąbią o globalnym ociepleniu i że trzeba ograniczać stężenie CO2 w atmosferze.

Udowodniono, że kobiety absorbują DNA wszystkich swoich partnerów seksualnych

Według badania przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu w Seattle i Centrum Badań nad Rakiem Freda Hutchinsona, kobiety zachowują DNA każdego mężczyzny, z którym utrzymywały kontakty seksualne. Ustalono to przypadkiem, gdy próbowano zrozumieć, czy kobiety, które urodziły syna, mogą być bardziej narażone na pewne choroby neurologiczne, które występują częściej u mężczyzn.

Naukowcy przebadali dokładnie kobiece mózgi i okazało się, że jest to jeszcze bardziej tajemniczy organ niż myśleliśmy wcześniej. Badanie wykazało, że kobiece mózgi często objawiają się tak zwanym męskim mikrochimeryzmem, czyli innymi słowy, obecnością męskiego DNA pochodzącego od innej osoby i różniącej się genetycznie od komórek stanowiących resztę ciała kobiety.

Według badania aż 63% kobiet (37 z 59 badanych) miało męski mikrochimeryzm w mózgu. Anomalia była obecna w wielu regionach mózgu. Oznacza to, że zdecydowana większość kobiet ma w sobie obce DNA, które znajduje się w ich mózgach. Oczywiście badacze usiłowali ustalić skąd pochodziło to męskie obce DNA. Jedna z hipotez zakładała, że jest to jakiś ślad ojców tych kobiet. Tylko, że proces tworzenia nowego człowieka zakłada, że DNA ojca łączy się z DNA matki, aby stworzyć nowe, unikalne DNA dziecka. Więc to musiało się raczej wydarzyć już podczas życia kobiet.

Założono zatem w badaniu, że najbardziej prawdopodobną odpowiedzią na tę zagadkę było to, że wszystkie męskie DNA znalezione w żeńskich mózgach pochodziły z męskich ciąży. Miało to sens, ale problem w tym, że podczas autopsji mózgów kobiet, które nigdy nie zaszły w ciążę, nie mówiąc już o męskim potomku, wciąż znajdowało się męskie DNA w typowo żeńskim mózgu. Naukowcy byli zbici z tropu i nie wiedzieli, co się dzieje. Obawiając się śmieszności, starali się ukryć te dowody, dopóki sami nie zrozumieli i nie wyjaśnili tego niezwykłego procesu. Jeśli to nie męskie ciąże to jakie mogą być inne źródła męskiego mikrochimeryzmu?

Założono, że może za to odpowiadać nierozpoznana spontaniczna aborcja, po prostu wczesne poronienie, ale też absorpcja DNA męskiego bliźniaka w życiu płodowym, lub … stosunku seksualnego. Zatem według naukowców, możliwe źródła przedostawania się komórek z męskim DNA, które żyją w mózgach kobiet to:

  • Poronienie, o którym kobieta nie wiedziała
  • Wchłonięcie brata bliźniaka
  • DNA starszego brata wchłonięte w życiu płodowym przez układ krążenia matki
  • Współżycie seksualne

Biorąc pod uwagę, że 63% kobiet ma komórki DNA płci męskiej oczywiste staje się, która z tych możliwości jest najbardziej prawdopodobna dla skutecznego przenikania męskiego DNA. Można chyba stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, że pierwsze trzy opcje dotyczą bardzo niewielkiej liczby kobiet. Nie można sobie wyobrazić aby aż 63% populacji tego doświadczało. Pozostaje hipoteza ze stosunkiem seksualnym.

Ma to bardzo ważne konsekwencje dla kobiet. Każda komórka męskiej spermy staje się żyjącą częścią ich samych, którą noszą przez całe życie. Kobiety, które poddawano autopsji w tym badaniu były w podeszłym wieku. Niektóre z nich nosiły w sobie DNA płci męskiej przez ponad 50 lat. Oczywistą konkluzją tego badania jest zatem to, że sperma jest swego rodzaju medium transmisyjnym umożliwiającym przeniknięcie męskiego DNA do ciał kobiet. Kiedy dostaje się do środka, plemniki pływają aż zostaną złapane przez ściany komórkowe. To prawdopodobnie wtedy dochodzi do transferu genów.

Trzeba w tym momencie przyznać, że podobny mechanizm od dawna postulował znany polski polityk Janusz Korwin Mikke, który za te twierdzenia często był wyszydzany.

„50 lat temu, gdy byłem porządnym socjo-cybernetykiem, a nie (tfu!) politykiem w d***kracji, postawiłem ryzykowną hipotezę, że męskie plemniki wywierają wpływ na kobietę. Rok temu udowodniono, że miałem rację. Zamiast laurów spotkał mnie ryk śmiechu i oburzenia. W d***kracji, czyli rządach debilów, kto ma rację na pół wieku przed innymi, przez 50 lat uchodzi za wariata…” – powiedział Janusz Korwin Mikke komentując wyniki tych badań

Fakt przenikania do krwiobiegu męskiego DNA, które gromadzi się w mózgu i w kręgosłupie, dla wielu pań jest szokiem. Rzeczywiście to odkrycie rodem z filmu fantastycznego, gdy nasienie obcego staje się częścią ciebie i nie możesz się go pozbyć zostając nieuchronnie hybrydą. Dodatkowo sugeruje to, że konsekwencje stosunków seksualnych są istotne i wiele kobiet powinno z tego powodu przemyśleć swoją aktywność w tym zakresie, na przykład preferując tak niepopularne obecnie wartości jak wierność partnerowi.

Za: https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlug-badan-naukowych-kobiety-absorbuja-dna-kazdego-faceta-z-ktorym-sypiaja

Źródła:
http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0045592
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/16084184/

Sejm skierował do dalszych prac projekt STOP NOP o dobrowolności szczepień

Wczoraj wieczorem Sejm przegłosował skierowanie do dalszych prac, w komisji zdrowia, obywatelskiego projektu ustawy o dobrowolnych szczepieniach dzieci. Projekt przygotowało Stowarzyszenie STOP NOP. Zebrano ponad 120 tysięcy podpisów.

Poniżej wyniki głosowania:

Jednym z 5 posłów PiS/ZP, który głosował za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu był Patryk Jaki. A w poprzedniej kadencji jak PiS był w opozycji Jaki wspierał Justynę Sochę ze STOP NOP. Czy walka o prezydenturę Warszawy wymusiła zmianę poglądów o 180 stopni? Zawiodłem się na Panu Panie Jaki. Okazałeś się Pan sprzedajny i nijaki. Jak wszyscy albo prawie wszyscy sejmowi politykierzy.

Źródło: https://wpolityce.pl/polityka/415051-co-z-likwidacja-obowiazku-szczepien-projekt-do-komisji